Gola na wagę trzech punktów zapewnił Legii znienawidzony w Poznaniu Kasper Hamalainen. Trzy punkty były dla mistrzów Polski na wagę złota, bo przynajmniej do niedzieli Legia awansowało do czołowej ósemki. (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Sobota, 22 października w obiektywie

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Wasze komentarze