Stacja dwunasta: Jezus umiera na krzyżu [DROGA KRZYŻOWA]

Droga krzyżowa to nie tylko historia, która wydarzyła się 2000 lat temu w Jerozolimie. Dzieje się tyle razy, ile razy chrześcijanie odkrywają w sobie i w innych ludziach te same rany, które nosił Jezus Chrystus. Spotykają w ten sposób krzyż. Kiedy dotykają tych ran z czułością i miłością, wówczas nienawiść zostaje przezwyciężona miłością, a śmierć życiem.  

Każdy ma czasami w życiu momenty, kiedy sufit wali mu się na głowę. Kiedy w życiu dzieje się taka seria wydarzeń, która sprawia, że nie wiadomo, co się dzieje i nie wiadomo, co z tym zrobić, żeby jakoś na nowo w życiu się odnaleźć. Maciej postanowił spakować mały plecak i wyruszyć w podróż – bez pieniędzy, bez planu, bez oczekiwań. Towarzyszyła mu tylko jedna myśl: chciał zobaczyć i dowiedzieć się od ludzi w różnych kulturach, w różnych krajach, co sprawia, że są szczęśliwi. Chciał zobaczyć najpierw czego on sam najbardziej pragnie, a później, w jaki sposób to pragnienie zaspokoić.

>>> Włochy: kulminacja uroczystości ku czci relikwii Męki Pańskiej – „świętego ciernia”

Najprawdziwsze pragnienia człowiek odkrywa często wtedy, kiedy traci złudzenia, co do źródeł szczęścia, które wcześniej wybierał.

Jezu, wywyższony na krzyżu, naucz mnie pragnąć tego, co najważniejsze. 

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze