fot. PAP/EPA/FADEL DAWOD

UNHCR: zakwestionowanie prawa do azylu byłoby katastrofalnym błędem

Zakwestionowanie prawo do azylu byłoby katastrofalnym błędem – ostrzegł w poniedziałek Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi, występując przed państwami członkowskimi podczas dorocznego spotkania agencji w Genewie.

– Poddanie pod dyskusję konwencji o statusie uchodźców i zasady azylu byłoby katastrofalnym błędem – powiedział Grandi, cytowany przez agencję Reutera.

Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców Filippo Grandi, fot. PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa chce skłonić ONZ do drastycznego zawężenia prawa do azylu – przypomniał Reuters, dodając, że USA mają zamiar podjąć kroki w tym kierunku jeszcze w październiku. Tymczasem wedle ocen organizacji międzynarodowych w końcu ubiegłego roku grupa osób, które były zmuszone do opuszczenia domów, była rekordowo wielka i wyniosła 123 mln.

Grandi, który po dwóch kadencjach ustąpi w końcu grudnia ze stanowiska, powiedział również, że jest zaniepokojony europejską polityką migracyjną i „praktykami deportacyjnymi” USA, które „odpowiadają na rzeczywiste wyzwania w sposób niezgodny z prawem międzynarodowym”.

fot. PAP/EPA/AKHTER GULFAM

Pochodząca z 1951 r. Konwencja dotycząca statusu uchodźców definiuje, kim jest uchodźca, i określa zarówno prawa osób, którym udzielono azylu, jak i obowiązki państw, które go udzielają. Początkowo miała zastosowanie wyłącznie do Europy, w 1967 roku traktat rozszerzono na resztę świata.

– Obecnie system, zaprojektowany dla powojennej Europy, nie radzi sobie ze światem narastających konfliktów, tanich podróży i ogromnych nierówności płacowych. Około 900 mln ludzi chciałoby wyemigrować na stałe. Ponieważ dla obywatela biednego kraju legalna przeprowadzka do bogatego państwa jest praktycznie niemożliwa, wielu przeprowadza się bez zezwolenia – argumentował w lipcu tygodnik „The Economist”. – W ciągu ostatnich dwóch dekad wielu odkryło, że zasada azylu pozwala im wjechać do pożądanego kraju. Rozpatrywanie wniosku potrwa lata, a tymczasem wnioskodawca może skryć się w tłumie i znaleźć pracę.

Doroczne spotkanie UNHCR, fot. PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI

Zwolennicy zachowania Konwencji twierdzą jednak, że chroni ona ludzi przed prześladowaniami. „Wielostronne traktaty dotyczące uchodźców, pomocy humanitarnej i praw człowieka są kluczowe dla celów zapisanych w Karcie Narodów Zjednoczonych oraz niezbędne, by zapobiegać zachowaniom, które szkodzą ludziom i zagrażają globalnej stabilności i pokojowi, oraz zniechęcać (rządy krajów do takich zachowań – PAP). Przestrzeganie traktatów ratowało życie, chroniło godność człowieka i miliony ludzi przed prześladowaniami, torturami i innymi naruszeniami praw człowieka” – podkreśliło w liście otwartym skierowanym do państw członkowskich ONZ 250 organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.

Galeria (8 zdjęć)
Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze