Fot. Vatican Media
Więcej niż tysiąc słów. Obrazy z L’Osservatore Romano w Muzeach Watykańskich
W Pinakotece Watykańskiej otwarto wystawę poświęconą fotografiom, rysunkom i ilustracjom publikowanym w „L’Osservatore Romano”. Pokazuje ona, jak obraz współtworzy przekaz dziennika Stolicy Apostolskiej. „Fotografia, rysunek czy ilustracja mogą nie tylko towarzyszyć tekstowi, lecz także stanowić klucz do jego zrozumienia” – podkreślił abp Paul Richard Gallagher.
W salach XVII i XVIII Pinakoteki Watykańskiej można oglądać wystawę „Więcej niż tysiąc słów. Obrazy z «L’Osservatore Romano»”. Ekspozycję otwarto 30 września podczas prezentacji w Sali Rafaela. Fotografie, rysunki i ilustracje tworzą opowieść o pokoju, nadziei, cierpieniu i zbawieniu.
Chronić godność człowieka
Podczas inauguracji abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi Sekretariatu Stanu, zwrócił uwagę na znaczenie tytułu wystawy.
„Nawiązuje on do prostej, ale szczególnie ważnej dla gazety prawdy: są obrazy, które dzięki swojej bezpośredniości potrafią przekazać to, co czasem trudno wyrazić nawet wieloma słowami. Fotografia, rysunek czy ilustracja mogą nie tylko towarzyszyć tekstowi, lecz także stanowić klucz do jego zrozumienia i w pewien sposób pomóc spojrzeć na rzeczywistość nowymi oczami” – powiedział.
Nawiązując do przemówienia Leona XIV podczas spotkania ze światem kina 15 listopada 2025 roku, abp Gallagher przypomniał, że autentyczny obraz powinien służyć „ochronie i strzeżeniu godności osób”.

Informacja i formacja
S. Raffaella Petrini, przewodnicząca Gubernatoratu Państwa Miasta Watykańskiego, przypomniała podczas inauguracji historię dziennika papieskiego oraz wartości, które od początku mu przyświecały. „«Wyjątkowy dziennik» – tak Giovanni Battista Montini, przyszły Paweł VI, określił w 1961 roku „L’Osservatore Romano” w artykule opublikowanym z okazji stulecia gazety Stolicy Apostolskiej” – mówiła.
Jak przypomniała, Montini podkreślał również, że „L’Osservatore Romano” nie jest jedynie dziennikiem informacyjnym, ale także formacyjnym. S. Petrini wskazała również na szczególną siłę obrazu. „Kroniki i reportaże każdego dnia opowiadają o tym, co się wydarza, ale obrazy często przemawiają jeszcze długo po tym, gdy strony gazety trafiły już do archiwum, a wiadomości przestały być aktualne”.
Dzięki temu dawne wydania pozostają żywym świadectwem swoich czasów. „Od początku „L’Osservatore Romano” było echem Magisterium, pozwalając katolikom na całym świecie śledzić z bliska działalność Papieża i czytać jego przesłania, a dzięki temu odnajdywać swoją przynależność do jednego Kościoła” – dodała.
Dziennik przyczynił się także do tego, że głos Papieża docierał do wielu ludzi, również tych oddalonych i cierpiących, stając się dla nich „źródłem otuchy”, umacniającym poczucie bliskości i przynależności do wspólnoty Kościoła.
Od przeszłości ku przyszłości
Na wystawie można zobaczyć pierwszy numer gazety z 1861 roku oraz wydania ogłaszające Habemus Papam – od Leona XIII po Leona XIV. Ekspozycja pokazuje również ewolucję samego dziennika: od stron wypełnionych tekstem, przez pojawienie się fotografii za pontyfikatu Piusa XII, aż po druk w kolorze.

Fotografie i ilustracje ukazują przede wszystkim zmianę szaty graficznej, wprowadzoną 4 października 2020 roku, kiedy obrazy zaczęły zajmować znacznie więcej miejsca na łamach gazety. Jedna z części wystawy prezentuje pierwsze strony z fotografiami wybieranymi przez zespół dziennikarzy kierowany przez Piera Di Domenicantonio i Gaetana Valliniego. Razem tworzą one opowieść o świecie rozpiętym między dramatem a nadzieją.
„Bez wątpienia wielka zasługa w tej zmianie przypada pontyfikatowi papieża Franciszka” – wyjaśnia Andrea Monda, redaktor naczelny „L’Osservatore Romano”. „Już sam język Franciszka był niezwykle obrazowy. On sam wielokrotnie, publicznie i prywatnie, powtarzał myśl, że «obraz jest wart więcej niż tysiąc słów»”.
Dostrzegać dobro i pozwalać mu wzrastać
Paolo Ruffini, prefekt Dykasterii ds. Komunikacji, zauważył, że wystawa została pomyślana jako swoista podróż w głąb siebie, która ma przede wszystkim prowadzić do zmiany sposobu patrzenia.
Nawiązał przy tym do tematu 61. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu, wybranego przez Leona XIV: „Nowe spojrzenie: być uważnym w epoce klikbajtu”.
Ruffini mówił o potrzebie patrzenia na rzeczywistość bez uproszczeń – dostrzegania zarówno zła, jak i dobra. Jak podkreślił, wyzwaniem dla „L’Osservatore Romano” i Dykasterii ds. Komunikacji jest także „dostrzegać odrażające oblicze zła, aby się z nim zmierzyć i je odkupić”. Równocześnie trzeba umieć rozpoznawać dobro i pomagać mu wzrastać. „Dostrzegać nawet w piekle – jak pisał Italo Calvino – to, co piekłem nie jest. Dawać temu świadectwo także poprzez opowiadanie. Świadczyć o przemieniającej mocy dobra”.

Siła obrazów
Andrea Monda, oprowadzając po wystawie, powiedział, że prezentowane obrazy można w pewnym sensie porównać do Biblia pauperum – „Biblii ubogich”. Nawiązał do homilii Leona XIV wygłoszonej w katedrze w Metzu. Papież, mówiąc o tamtejszych witrażach, powiedział: „Kto do niej wchodzi, zanurza się niejako w niezwykle bogatej Biblia pauperum, która poprzez tysiące barwnych refleksów staje się źródłem modlitwy i medytacji”. Wspomniał także o witrażach Marca Chagalla, które wzbogaciły tę niezwykłą przestrzeń światła.
„W fotografiach, które każdego dnia wybiera «L’Osservatore Romano», odbija się nasza teraźniejszość. Pokazują one świat, w którym żyjemy, a zarazem pomagają wyobrazić sobie przyszłość” – powiedziała Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich.
Na wystawie są obrazy skrajnie różnych doświadczeń: dziecko próbujące napić się wody z błota, rodzice opłakujący dzieci zabite na wojnie, ale także mieszkańcy wioski tańczący mimo ubóstwa, człowiek z amputowaną nogą z radością biegnący za piłką czy dzieci uczące się pod gołym niebem tam, gdzie nie ma szkół.
Ręka rysownika
Andrea Monda przypomniał przemiany, jakie w ostatnich latach przeszło „L’Osservatore Romano” i opowiedział o narodzinach wystawy. Impulsem była m.in. sugestia Alessandra Gisottiego, zastępcy dyrektora mediów watykańskich, który dostrzegł wystawienniczy potencjał pierwszych stron gazety. Abp Gallagher zwrócił z kolei uwagę na wartość publikowanych w dzienniku rysunków.
Druga część ekspozycji, przygotowana przy współpracy biura wystaw Muzeów Watykańskich, została poświęcona rysownikom i ilustratorom stałych rubryk. Prezentowane są m.in. prace towarzyszące fragmentom Ewangelii i papieskim katechezom, autorstwa takich artystów jak Filippo Sassoli i José Corvaglia.
Osobne miejsce zajmuje ostatnia strona gazety. Od stycznia 2025 roku duże ilustracje towarzyszą tam sobotnim opowiadaniom pisanym specjalnie dla „L’Osservatore Romano” przez włoskich autorów. Ten narracyjny i poetycki wymiar, reprezentowany m.in. przez Giulię Culicchię, stał się jednym ze znaków przemiany wizualnej dziennika. W centrum sali znajduje się stół-czytelnia, przy którym można przeglądać „L’Osservatore Romano” oraz miesięczniki „Donna, Chiesa, Mondo” i „L’Osservatore di Strada”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny