fot. EPA/ALESSANDRO DI MEO

Władimir Putin spotkał się z papieżem Franciszkiem

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

55 minut trwała rozmowa papieża Franciszka z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w czwartek w Watykanie. Po spotkaniu z udziałem tłumaczy odbyła się druga, otwarta część audiencji z wymianą podarunków.

To było trzecie spotkanie Putina z Franciszkiem, po audiencjach w 2013 i 2015 roku.

Rosyjski przywódca spóźnił się prawie godzinę na audiencję u papieża. W rejonie placu Świętego Piotra na czas przejazdu prezydenckiej kolumny około 30 samochodów i wizyty w Watykanie wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.

Niespełna 10 godzin potrwa pobyt prezydenta Rosji Władimira Putina we Włoszech i Watykanie. Na rzymskie lotnisko Fiumicino przyleciał w samo południe, a opuści stolicę Włoch o godz. 22.00. Jest to jego pierwsza oficjalna wizyta nad Tybrem od 4 lat, a pierwszym jej punktem jest audiencja u Franciszka, która rozpoczęła się z ponad godzinnym opóźnieniem.

Po spotkaniu z papieżem przewidziano obiad na Kwirynale – siedzibie prezydenta Włoch, gdzie Putin spotka się ze swym włoskim kolegą Sergio Mattarellą.

Następny punkt programu to rozmowy z premierem Włoch Giuseppe Conte, w Pałacu Chigi, po czym na godzinę 16.15 przewidziano konferencję prasową obu szefów rządów. Około 18.30 Putin zabierze głos na Forum Dialogu Włosko-Rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego z udziałem przedsiębiorców, świata kultury i akademickiego.

Oficjalny program pobytu delegacji rosyjskiej, w której skład wchodzą jeszcze ministrowie: spraw zagranicznych – Siergiej Ławrow i przemysłu – Denis Manturow, zakończy się kolacją roboczą, którą w Villa Madama wyda premier Conte. Wezmą w niej udział wysokiej rangi przedstawiciele rządu włoskiego, m.in. wicepremierzy Matteo Salvini i Luigi Di Maio oraz szef dyplomacji Enzo Moavero Milanesi.

Media włoskie, licząc się ze spóźnieniami w programie, z których znany jest szef państwa rosyjskiego, nie wyklucza także jego prywatnego spotkania z byłym premierem Silvio Berlusconim – jego dawnym przyjacielem. Przypomniano, że podczas poprzedniego pobytu we Włoszech, z okazji wystawy światowej Expo w Mediolanie w 2015, Putin spotkał się z ekspremierem na zakończenie programu oficjalnego.

Patriarcha Cyryl i Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY

Media zwracają także uwagę, że prezydent Rosji przybył do Włoch na pokładzie samolotu IŁ 96-300Pu wartości 5 mld rubli (ok. 70 mln euro) w towarzystwie innych maszyn eskortujących, transportowych i wyposażonych w środki telekomunikacji. Rosyjski samochód prezydencki, którym prosto z lotniska uda się on do Watykanu, już dostarczono z Moskwy. Nazywany jest „złotem Rosji” i został wykonany z prawie 6,5 m blachy pancernej.

Na czas wizyty gospodarza Kremla podjęto nadzwyczajne środki bezpieczeństwa: centrum Rzymu ogłoszono „strefą zero”, w której wszelki ruch samochodowy został zakazany a zakaz ten obejmuje łącznie 50 ulic. Zabroniono też wszelkich manifestacji, kontrolowane są w tym rejonie rozmowy telefoniczne, a przestrzeń powietrzną kontrolują drony i śmigłowce.

Nad bezpieczeństwem gościa z Rosji czuwa tysiąc agentów, łącznie ze strzelcami wyborowymi rozmieszczonymi na dachach i tarasach okolicznych domów oraz licznymi pirotechnikami i funkcjonariuszami służb specjalnych po cywilnemu. Putina strzec będzie ponadto ochrona osobista i ponad 30 samochodów opancerzonych. Zespół agentów z dawnego KGB przybył do stolicy Włoch już w zeszłym tygodniu. Szczególnie strzeżona jest strefa Hotelu St. Regis, gdzie mieści się baza osób towarzyszących i gdzie prezydent spędzi czas wolny.


Putin przybywa do Rzymu w odpowiedzi na zaproszenie prezydenta Sergio Mattarelli, który odwiedził Rosję w kwietniu 2017 oraz premiera Giuseppe Contego, który przebywał tam w październiku ub.r. Obserwatorzy sądzą, że przedmiotem rozmów prezydenta Rosji z przywódcami włoskimi będą m.in. porozumienia z Mińska w sprawie pokoju na wschodzie Ukrainy, sankcje wobec Rosji, sytuacji w Libii, a także w Iranie i Wenezueli.

Początkowo przewidywano, że Putin odwiedzi jeszcze miasta L’Aquila i Bari, aby pokłonić się znajdującym się tam relikwiom św. Mikołaja – jednego z głównych patronów Rosji i bardzo czczonego przez Rosyjski Kościół Prawosławny, ale nie starczy na to czasu, gdyż odlot prezydenta do Moskwy nastąpi o godz. 22.00.

Zobacz także
Wasze komentarze