EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA.
Włochy: Jubileusz pokazał, że możliwa jest współpraca ponad politycznymi podziałami
Jubileuszowa metoda współpracy działa. Teraz trzeba ją „opatentować” i postawić za wzór dla całej administracji publicznej. Tak miniony czas współpracy między włoskim rządem, przedstawicielami ponad połowy ministerstw tego kraju, władzami Rzymu i Watykanem określił Alfredo Mantovano. Był on Nadzwyczajnym Komisarzem ds. Jubileuszu, który ze strony rządowej odpowiadał za koordynację i nadzorowanie szeroko zakrojonych projektów i prac związanych z zakończonym właśnie Rokiem Świętym.
Podsekretarz stanu w Urzędzie Rady Ministrów wskazał, że Jubileusz Nadziei był czasem wielu rekordów. Dotyczyły one m.in. największej w historii jubileuszy liczby pielgrzymów, którzy przybyli do Rzymu, ale również, jak podkreślił, rekordowo dobrej współpracy. – Jubileuszowa metoda jest wzorem dla całej administracji publicznej: przeszkody pokonuje się poprzez spotkania i rozmowy – wskazał Mantovano.
Jubileuszowa gra zespołowa
– System włoski został poddany ogromnej próbie i pokazał, że działa. Powinniśmy o tym pamiętać nie tylko przy okazji wielkich wydarzeń, ale także w codziennym życiu – powiedział w rozmowie z rzymskim dziennikiem „Il Messaggero”. Nadzwyczajny Komisarz ds. Jubileuszu podkreślił wartość „gry zespołowej”, która stanowiła podstawę jubileuszowej współpracy. Przypomniał, że w prace zaangażowanych było ponad sto różnych podmiotów publicznych: poczynając od władz państwa, poprzez region, gminę i miasto, włączając w to ponad połowę włoskich ministerstw.
>>> Biskup Artur Miziński: Jubileusz się kończy, ale nie kończy się czas łaski
– Przeszliśmy z modelu linearnego, do cyrkularnego: państwo, zamiast wydawać jedynie polecenia innym administracjom, koordynowało ich działania, a podczas spotkań koordynujących Jubileusz dominowała postawa, że problemów nie należy niepotrzebnie piętrzyć, tylko trzeba je szybko rozwiązywać – wskazał Mantovano. Podkreślił, że taka właśnie postawa pozwoliła na wypracowanie skutecznego sposobu działania zarówno w czasie przygotowań do Roku Świętego, jak i w jego trakcie.

Rewitalizacja Rzymu wśród jubileuszowych sukcesów
Nadzwyczajny Komisarz ds. Jubileuszu przypomniał, że jedną z czołowych inwestycji jubileuszowych było przekopanie podziemnego tunelu, pozwalające na uczynienie bezpiecznego deptaku z alei prowadzącej do Watykanu (via della Conciliazione). – Gdybyśmy stosowali zwykłą metodę prac, stałoby się to niemożliwe, gdyż w czasie wykopu natrafiono na budowle z czasów rzymskich. Dzięki dialogowi i graniu do tej samej bramki artefakty przeniesiono i zabezpieczono, inwestycja została wykonana, a wstrzymanie prac trwało zaledwie kilka dni – powiedział Mantovano.
Wśród „jubileuszowych sukcesów”, możliwych dzięki ścisłej współpracy administracji publicznej, wskazał rewitalizację dzielnicy Tor Vergata, gdzie odbyło się spotkanie młodzieży z Leonem XIV. Wcześniej ten zdegradowany obszar, postrzegany jako symbol porażki instytucji państwa, wykorzystywany był za scenerię do filmów o stołecznej mafii. Podsekretarz stanu w Urzędzie Rady Ministrów wskazał, że „metoda jubileuszowa” może wkrótce zaowocować m.in. zwiększeniem liczby miejsc dla osadzonych w przepełnionych włoskich więzieniach. W zakładzie karnym Rebibbia, gdzie papież Franciszek otworzył Drzwi Święte Jubileuszu Nadziei, mowa jest o 11 tys. nowych miejsc. – Udowodniliśmy, że problemy rozwiązuje się, spotykając i rozmawiając, a nie wysyłając certyfikowaną wiadomość elektroniczną, czy przerzucając odpowiedzialnością – wskazał Mantovano.
>>> Papież zamknął Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra – zakończył się Jubileusz Nadziei [+GALERIA]
Co po Jubileuszu?
Podsekretarz stanu w Urzędzie Rady Ministrów wskazał, że rząd Włoch już myśli o Jubileuszu Odkupienia w 2033 r. Jednak, jak dodał, już za kilka tygodni kraj ten będzie musiał stawić czoło innemu nadzwyczajnemu wydarzeniu, jakim będzie publiczne wystawienie relikwii św. Franciszka, które rozpocznie się 22 lutego. Wpisuje się ono w 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu i potrwa w tym mieście do 22 marca.
– Mijający rok pokazał, że można mieć zaufanie do instytucji państwa. Wystarczy wspomnieć pogrzeb papieża Franciszka czy inaugurację pontyfikatu Leona XIV, które przebiegły bez zakłóceń a system bezpieczeństwa zadziałał – wskazał Mantovano, który ze strony włoskiego rządu był kluczową postacią, gdy chodzi o organizację Jubileuszu. Dodał on, że Rok Święty pokazał, że „system włoski, poddany próbie, działa”. – Być może powinniśmy być tego bardziej świadomi. I wiedzieć, że nie wystarczy pokazać, iż działa dobrze tylko przy wielkich okazjach, ale, używając metafory, że stół jest nakryty codziennie i dobrze się je nie tylko w niedzielę – powiedział. Dodał, że władze Włoch są przygotowane do obchodów jubileuszu św. Franciszka, ale myślą już też o inwestycjach związanych w wydarzeniami w roku 2033.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Abp Światosław Szewczuk: życzmy sobie pokoju w polsko-ukraińskich relacjach [ROZMOWA]
W Paryżu o przyszłości Ukrainy
Papież w uroczystość Objawienia Pańskiego: czy w naszym Kościele jest życie?





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny