fot. PAP/Leszek Szymański
Wzmocnione patrole policji w Jarosławiu po ataku w opactwie
Po czwartkowej tragedii w opactwie sióstr benedyktynek w Jarosławiu w mieście widać więcej patroli policji. Funkcjonariusze czuwają przede wszystkim nad bezpieczeństwem dzieci w szkołach. W sobotę ulicami miasta ma przejść marsz milczenia.
Jak powiedziała PAP wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, do Jarosławia zostali wysłani dodatkowi policjanci z regionu.
Podkreśliła, że jest w kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim i jeśli zajdzie taka potrzeba, do Jarosławia zostaną skierowani funkcjonariusze z innych regionów kraju.
– Na razie takiej potrzeby nie ma. Do tej pory nie odnotowaliśmy żadnych niepokojących incydentów w mieście – zaznaczyła.

Dodała, że policjanci patrolują przede wszystkim okolice szkół i burs, w których przebywają dzieci – zarówno z Polski, jak i z Ukrainy. Zapewniła również, że młodzież i dzieci mogą liczyć na pomoc psychologiczną.
Rzecznik podkarpackiej policji nadkom. Piotr Wojtunik poinformował PAP, że do Jarosławia zostali skierowani policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie. Podkreślił, że w związku z tym, iż sprawca jest cudzoziemcem, funkcjonariusze zostali uczuleni na wszelkie incydenty na tle narodowościowym.
Oficer prasowa komendanta powiatowego policji w Jarosławiu asp. szt. Anna Długosz potwierdziła w rozmowie z PAP, że w piątek nie odnotowano żadnych niepokojących zdarzeń.
Także burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz powiedział PAP, że w mieście jest spokojnie.
– Panuje raczej nastrój żałoby i zadumy – dodał.

Samorządowiec zaznaczył, że wydano zalecenia dyrektorom placówek oświatowych dotyczące wzmocnienia środków ostrożności wobec osób wchodzących do budynków.
– Wydane zostało też zalecenie dyrektorom, aby dziś przeprowadzić rozmowy z dziećmi o tym, co się wydarzyło w czwartek. Tym bardziej że we wszystkich naszych szkołach mamy dzieci z Ukrainy – powiedział Nazarewicz.
Burmistrz podkreślił, że w piątek w jarosławskiej Kolegiacie odbędzie się msza święta w intencji ofiar czwartkowej tragedii.
W sobotę ulicami Jarosławia ma przejść marsz milczenia. Nazarewicz poinformował, że zgłoszenie o „spontanicznym zgromadzeniu» wpłynęło od osoby prywatnej. Według tego dokumentu w marszu ma wziąć udział około 300 osób, które przejdą z jarosławskiego Rynku do klasztoru, w którym rozegrała się tragedia.

W ocenie burmistrza w czwartek służby bardzo dobrze wywiązały się ze swojego zadania.
– Była bardzo dobra współpraca, mieliśmy wsparcie wojewody i ministerstwa. Sprawca został szybko ujęty. To, co było do zrobienia, zostało zrobione bardzo dobrze – powiedział.
Mówiąc o przyszłości, Nazarewicz podkreślił, że teraz głównym zadaniem jest uspokojenie emocji.
– Chcemy robić wszystko, żeby nie eskalować emocji między Polakami a Ukraińcami. W przyszłość patrzymy z optymizmem – dodał burmistrz Jarosławia.
W czwartek 31-letni Ukrainiec Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób. Jedna z nich zmarła. W piątek prokuratura sformułowała wobec 31-latka zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Nie wiadomo jeszcze, czy stan zdrowia mężczyzny pozwoli na oficjalne ogłoszenie mu zarzutów w piątek.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Jarosław w żałobie. Dzisiaj modlitwa ekspiacyjna i „Marsz Ciszy” po ataku w Opactwie
Samotność i izolacja społeczna mogą odbierać nawet sześć lat życia w zdrowiu
Abp Adam Szal prosi, by sobota była dniem modlitwy po tragedii w Jarosławiu





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny