fot. PAP/Rafał Guz

Wzrasta agresja wobec duchownych w Polsce – połowa z nich doświadczyła przemocy [RAPORT]

To pierwsze takie badanie przeprowadzone w Polsce. To próba analizy bardzo trudnego i nowego zjawiska, którym jest agresja wobec księży, osób duchownych i miejsc kultu – tak o badaniu przeprowadzonym przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego mówił ks. Leszek Gęsiak, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski. Dziś w Sekretariacie KEP zaprezentowano szczegóły raportu „Niebezpieczna misja? Agresja wobec osób duchownych, miejsc i obiektów kultu w Polsce”. W badaniu – które przeprowadzono w październiku i listopadzie 2024 roku – wzięło udział prawie tysiąc księży (na ponad 23 tysięcy księży diecezjalnych w Polsce).

Aż 85,9% respondentów uważa, że poziom agresji wobec duchownych w Polsce wzrósł w ostatnich 10 latach. Według uczestników badania głównymi przyczynami agresji są: negatywny wizerunek duchowieństwa w mediach (96,4%) oraz rosnące napięcia polityczne i społeczne (91,1%).

Od lewej: ks. Leszek Gęsiak, dr Karol Leszczyński (ISKK), dr hab. Marcin Jewdokimow (dyrektor ISKK), prof. Krzysztof Koseła (przewodniczący Rady Naukowej ISKK), fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Raport dotyczy czterech aspektów: doświadczenia agresji w różnych jej wymiarach, reakcji na te doświadczenia, kwestii poczucia bezpieczeństwa duchownych w związku z misją, którą wykonują. Raport analizuje też przyczyny agresji i jej dynamikę. – Wyniki tych badań mogą pomóc lepiej poznać i zrozumieć tę rzeczywistość. Widać bowiem, jak duża jest dysproporcja między liczbą przypadków agresji a medialnymi relacjami na ten temat – zauważył dr Karol Leszczyński z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK), który dodał że badanie ma charakter eksploracyjny. Oznacza to, że we wnioskowaniu statystycznym obejmuje opis, wizualizację i badanie zebranych danych bez potrzeby zakładania z góry hipotez badawczych. Jest wstępnym etapem procesu naukowego. Pracownicy Instytutu zakładają, że ten raport będzie mieć w przyszłości swoje kolejne odsłony.

Rok przełomowy

Rzecznik KEP podkreślił, że w kontekście ataków na Kościół i osoby duchowne przełomowy okazał się rok 2020, w którym Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok na temat prawa aborcyjnego w Polsce. Doszło wtedy do wielu protestów w całym kraju. – Do dziś w głowie mamy obraz obrzucanych farbą fasad kościołów, ostrych haseł skandowanych przeciwko duchownym czy przypadków przerwania nabożeństw – podkreślił ks. Leszek Gęsiak. Jak dodał, początkowo można to było potraktować jak epizod, ale dziś okazuje się, że agresja wobec duchownych wzrasta i stała się stałym elementem polskiej rzeczywistości.

fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Dyrektor ISSK – dr hab. Marcin Jewdokimow – zaznaczył, że pierwszy wynik, który przykuwa uwagę to ten, według którego niemal połowa biorących udział w badaniu doświadczyła jakiejś formy agresji w ostatnich 12 miesiącach. To była głównie agresja słowna, do której często dochodzi w przestrzeni internetowej, w mediach społecznościowych. Zdarzają się jednak też przypadki napaści fizycznej. Respondenci wspominają również o przypadkach ataków na kościół, mienie parafialne, o sytuacjach, w których dochodziło do zakłócenia mszy i innych nabożeństw. 49,7% ankietowanych księży deklaruje, że doświadczyło agresji w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Najczęściej były to szyderstwa, groźby i wyzwiska (41,6%). Znaczna część duchownych (33,6%) odpowiedziała, że doświadczyła agresji w internecie.

Szczegóły raportu

Raport ISKK badał też reakcję na doświadczenie agresji. Widać niską skłonność do zgłaszania takich sytuacji, niecałe 20% respondentów zgłasza takie sprawy. – Zdecydowana większość (80,8%) ankietowanych księży nie zgłosiło przypadków agresji odpowiednim instytucjom. Najczęstszym powodem niezgłaszania było uznanie zdarzeń za niewystarczająco poważne (46,2%) oraz niechęć do formalności (22,6%). Brak zaufania do władz wskazało 14,6% respondentów. Jeszcze inni obawiają się zemsty – mówił dr Leszczyński. Jeśli osoba duchowna już się na to decyduje, to przypadki agresji częściej zgłaszają organom władzy publicznej niż władzom kościelnym.

fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Ponad połowa badanych podejmuje działania prewencyjne. Chcąc uniknąć agresji, unikają odwiedzania niektórych miejsc, rezygnują z niektórych aktywności (np. nauczania w szkole), zmieniają też swój ubiór (nie noszą sutanny czy koloratki). – Poczucie zagrożenia diametralnie więc wpływa na codzienność osób duchownych w Polsce – podkreśla dyrektor ISKK dr hab. Marcin Jewdokimow.

Autorzy raportu sprawdzili też, czy poczucie bezpieczeństwa osób duchownych zmienia się w zależności od tego, czy przebywają na terenie swojej parafii, czy poza nią. Poczucie bezpieczeństwa na terenie parafii jest u duchownych wysokie (oscyluje wokół 90%). Równie wysokie jest poza parafią, ale pod warunkiem, że duchowny wybiera się tam w cywilnym stroju.

Obecny podczas konferencji prasowej prof. Krzysztof Koseła (przewodniczący Rady Naukowej ISKK) zauważył, że sytuacja w Polsce jest odmienna od krajów Europy Zachodniej. – Tam akty agresji wobec duchownych i miejsc kultu mają swoje źródło przede wszystkim w zderzeniu kulturowym, międzywyznaniowym, do którego dochodzi między chrześcijaństwem a islamem. W Polsce źródłem przemocy jest polaryzacja społeczeństwa i negatywny obraz duchownych kreowany często w debacie publicznej – podkreślił.

fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Temat ważny i nowy

Raport prowadzi do wniosku, że w Polsce wzrasta zjawisko agresji wobec księży oraz miejsc kultu. – To pierwsze tego typu badanie, które pozwala zobrazować to zjawisko i pomóc je przeanalizować – stwierdził ks. Leszek Gęsiak. – Jesteśmy w nowej rzeczywistości, w której musimy myśleć o bezpieczeństwie księży. Tego tematu 10 czy 15 lat temu jeszcze nie było. Dziś należy się z nim zmierzyć – dodał ks. Gęsiak.

– Wyniki te wskazują na potrzebę refleksji nad skuteczniejszymi metodami ochrony duchownych i podjęciu próby przeciwdziałaniu takich zjawisk – podkreślił prof. Krzysztof Koseła, przewodniczący Rady Naukowej ISKK.

Załączniki
Pobierz PDF
Galeria (7 zdjęć)

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze