fot. Freepik/Freepik

Zima demograficzna w Europie. Najniższy poziom dzietności w historii

Europa wymiera. Liczba rodzących się dzieci nie zapewnia zastępowalności pokoleń. W 2024 roku na świat przyszło zaledwie 3,55 mln noworodków: sześćdziesiąt lat temu było ich dwa razy więcej. Wskaźnik urodzeń to średnio 1,34 dziecka na kobietę. Bułgaria jest krajem o największej liczbie urodzeń, Włoszki są najstarszymi matkami, rodząc pierwsze dziecko w wieku 32 lat.

Brak zastępowalności pokoleń

Najnowszy raport Europejskiego Urzędu Statystycznego Eurostat wskazuje, że kraje Starego Kontynentu powoli wymierają. Demografowie podkreślają, że aby utrzymać stabilną liczbę ludności bez udziału imigracji (tzw. „poziom zastępowalności”), potrzeba co najmniej 2,1 dziecka na kobietę. W 2024 r. wskaźnik dzietności w Unii Europejskiej wyniósł 1,34 nowo narodzonych dzieci na kobietę, co stanowi spadek w porównaniu z 1,38 w poprzednim roku. Jest to najniższy poziom odnotowany od 2001 r., kiedy po raz pierwszy obliczano te dane w ujęciu zbiorczym. 

>>> Dlaczego większość Polaków wymienia dane osobowe na zniżki?

Puste kołyski

W 2024 roku w Unii Europejskiej było ok. 202 mln rodzin. Nieco mniej niż jedna czwarta (23,6 proc.) miała dzieci, podczas gdy ponad trzy czwarte (76,4 proc.) ich nie posiadało. 3 mln 550 tys. nowych urodzeń, oznacza 7,9 noworodków na tysiąc mieszkańców, co stanowi kolejny spadek w historii badania dzietności przez Eurostat. Dla porównania wskaźnik urodzeń wynosił 10,5 w 2000 roku, 12,8 w 1985 roku i 16,4 w 1970 roku. Liczba urodzeń spadła niemal o połowę w porównaniu z rekordowym poziomem z 1964 r., kiedy to urodziło się aż 6,8 mln dzieci. W badanym okresie najniższy wskaźnik dzietności odnotowała Malta (1,01), najwięcej dzieci urodziło się w Bułgarii (1,71). Przykładowo wskaźnik dzietności w innych krajach wynosił: Hiszpania (1,10), Polska (1,14), Włochy (1,18), Niemcy (1,36) i Francja (1,61). Słowenia jest jedynym krajem, który odnotował wzrost wskaźnika dzietności w porównaniu z rokiem 2023, kiedy to wynosił on 1,51.

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Stare młode matki

Eurostat wskazuje, że chociaż ogólny wskaźnik dzietności wykazuje stopniowy spadek od połowy lat 60. XX wieku, z krótką przerwą na początku XXI wieku, to istnieje grupa wiekowa, w której dane te są całkowicie odwrotne. Są to kobiety, które zdecydowały się na urodzenie dziecka po 30. roku życia, wśród nich wskaźnik dzietności stopniowo rośnie od 20 lat. W latach 2013-2024 średni wiek urodzenia pierwszego dziecka wzrósł w Europie z 28,8 do 29,9 lat. Włoszki są najstarszymi młodymi matkami ze średnim wiekiem urodzenia pierwszego dziecka 31,9 lat, podczas gdy Bułgaria jest krajem, w którym młode matki są najmłodsze (26,9 lat).

Wpływ migracji na demografię

Badanie Eurostatu podkreśla znaczenie danych, które z upływem lat mogą stać się coraz bardziej istotne: wpływ imigracji na liczbę urodzeń w Europie. Według raportu w 2024 r. 24 proc. noworodków miało „matkę obcokrajowca”, czyli urodzoną w innym kraju UE lub poza Unią. Odsetek ten stale rośnie od 2013 r. Najwyższy odnotowano w Luksemburgu, gdzie matkami aż 68 proc. noworodków były imigrantki. W praktyce oznacza to, że społeczeństwo europejskie stopniowo, ale systematycznie zastępowane jest nowymi pokoleniami imigrantów.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze