fot. pixabay

26 kwietnia rozpocznie się Kongres Eucharystyczny Archidiecezji Gnieźnieńskiej

Prawdziwa i rzeczywista odnowa Kościoła zaczyna się zawsze w sercu każdego człowieka. W niedzielę 26 kwietnia w archidiecezji gnieźnieńskiej rozpocznie się Kongres Eucharystyczny, który potrwa ponad rok i ma być szansą oraz zachętą do odnowy wiary. 

Prawdziwa i rzeczywista odnowa Kościoła zaczyna się zawsze w sercu każdego człowieka. W niedzielę 26 kwietnia w archidiecezji gnieźnieńskiej rozpocznie się Kongres Eucharystyczny, który potrwa ponad rok i ma być szansą oraz zachętą do odnowy wiary.

Bo choć związany z historyczną rocznicą (w 2027 r. przypada 100. rocznica pierwszego w Polsce Diecezjalnego Kongresu Eucharystycznego, który odbył się w dniach 25-26 czerwca 1927 r. w Inowrocławiu) rozpoczynający się kongres nie ma być jedynie wspomnieniem historycznym, ale szansą na pogłębienie wiary w realną obecność Chrystusa w Eucharystii. Kościół bowiem żyje dzięki Eucharystii. To ona – jak uczył św. Jan Paweł II – wyznacza rytm naszych dni, wypełniając je ufnością i nadzieją. A tych we współczesnym świecie, ale i w życiu tak wielu z nas coraz bardziej brakuje. Dlatego – mówiła podczas historycznego kongresu w Inowrocławiu św. Urszula Ledóchowska  – jeżeli chcemy odnowić świat, trzeba wrócić do Jezusa w Eucharystii. – Prawdziwa i rzeczywista odnowa Kościoła zaczyna się zawsze w sercu każdego człowieka – podkreśla prymas Polski abp Wojciech Polak wskazując na osobiste nawrócenie eucharystyczne jako odpowiedź na współczesne bolączki i rodzące się pytania. Droga nawrócenia – jak dodaje – dla jednych będzie oznaczać odkrycie na nowo piękna niedzielnej Mszy świętej, przeżywanej nie z przyzwyczajenia, lecz z pragnieniem spotkania z Panem, dla innych będzie to zaproszenie do chwili ciszy przed tabernakulum, gdzie człowiek uczy się słuchać Boga. – Im bardziej będziemy dojrzewać w miłości eucharystycznej, tym bardziej znajdzie ona odzwierciedlenie w naszych gestach i słowach, w codziennych wyborach i postawach – podkreśla abp Polak.

Fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Stacje i niedziele kongresowe

Kongres Eucharystyczny Archidiecezji Gnieźnieńskiej rozpocznie się w uroczystości odpustowe ku czci św. Wojciecha 26 kwietnia 2026 r. w Gnieźnie, zakończy zaś 26 czerwca 2027 r. w Inowrocławiu. Czas ten wypełnią inicjatywy mające na celu ożywienie wiary i pogłębienie istniejących form duszpasterstwa na poziomie archidiecezji, dekanatów, parafii i rodzin. Mierzymy się bowiem – jak przyznaje ks. inf. Przemysław Kwiatkowski, przewodniczący Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie – z wieloma trudnościami: koniecznością łączenia parafii, mniejszą liczbą kapłanów, spadającym uczestnictwem wiernych w praktykach religijnych, sekularyzacją i rewolucją kulturową, kryzysami dotykającymi duchownych i świeckich. – Stąd potrzeba nie tylko sprawnej organizacji duszpasterstwa, ale przede wszystkim ożywienia wiary i doświadczenia Kościoła. To pozwala umacniać i rozwijać tożsamość oraz posłanie, zarówno wiernych, jak duszpasterzy – przyznaje ks. Kwiatkowski. W czasie trwania kongresu pomocą ku temu będą  m.in. comiesięczne niedziele kongresowe przeżywane w każdej parafii i wspólnocie, katechezy, materiały liturgiczne, sztafeta powołaniowa Cibavit, stacje kongresowe (centralne i lokalne, parafialne i międzyparafialne), warsztaty oraz różne inicjatywy formacyjne np. adoracja Najświętszego Sakramentu, troska o piękno liturgii, przygotowanie dzieci i rodzin do pełnego uczestnictwa w Eucharystii, formacja wspólnot, działania powołaniowe. – Liczymy, że to wszystko stanie się pomocą w odkrywaniu na nowo, że Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego – mówi ks. Kwiatkowski.

Fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Hlond, Ledóchowska, Kozal, Jolenta

Kongres ma swoje hasło, logo i patronów. Hasło „Z chlebem połamanym w dłoniach” nawiązuje do słów papieża Franciszka o Kościele, który wyszedł z Wieczernika „z chlebem łamanym w rękach, mając w oczach rany Jezusa i Ducha miłości w sercu”. W czasie trwania kongresu będzie ono wybrzmiewać razem z hasłem trwającego roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze. Z chlebem połamanym w dłoniach”. Logo to przełamana hostia i kłos zboża nawiązujące do chleba łamanego w Eucharystii i ziarna, które obumiera, aby przynieść plon obfity – motyw często utożsamiany ze św. Wojciechem, patronem archidiecezji gnieźnieńskiej. Znajduje się on również na świecach, która płonąć będą w każdej parafii, a przekazane zostały księżom dziekanom w Wielki Czwartek przez abp. Wojciecha Polaka. Kongres ma też kilku patronów: wspomnianą już św. Urszulę Ledóchowską i Sługę Bożego kard. Augusta Hlonda, z którego inicjatywy zwołany został historyczny kongres w Inowrocławiu. Kolejnymi są patroni związani w sposób szczególny z Kościołem gnieźnieńskim. Błogosławiony Michał Kozal, biskup i męczennik II wojny światowej, człowiek głębokiej modlitwy i żarliwy czciciel Eucharystii, którego życie przekonuje, że wiara w Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie nie jest jedynie pobożnym uczuciem, lecz siłą w najtrudniejszych chwilach oraz bł. Jolenta, księżna, żona i matka, a po śmierci męża mniszka, której życie jest świadectwem, że świętość dojrzewa w codzienności – w życiu małżeńskim i rodzinnym, w trosce o bliskich i w wierności Bogu.

Pierwszy w Polsce

Uroczyste zamknięcie kongresu odbędzie się w Inowrocławiu, gdzie w czerwcu 1927 r. odbył się pierwszy w Polsce diecezjalny Kongres Eucharystyczny, zorganizowany z inspiracji prymasa Augusta Hlonda, który kilka dni wcześniej został kreowany kardynałem.  Dwudniowe spotkanie było wydarzeniem dużej rangi, które zgromadziło blisko 15 tysięcy uczestników z Polski i zagranicy. Byli wśród nich biskupi, kapłani, osoby konsekrowane i pielgrzymi przybyli indywidualnie i grupowo. Do Inowrocławia przyjechali także przedstawiciele duszpasterstwa emigracyjnego z Niemiec i Ameryki oraz reprezentant papieża Piusa XI. Rozpoczynając obrady kard. August Hlond powtórzył częściowo to, co zawarł w liście do komitetu organizacyjnego kongresu i czym wyznaczył niejako jego tematykę: „Bez życia eucharystycznego nie ma życia katolickiego, a wszelkie hasła odrodzenia duszy polskiej pozostać muszą pustemi frazesami, jeżeli Eucharystia nie stanie się słońcem i sercem naszego życia religijnego”. W zamyśle Hlonda zwołany w Inowrocławiu Kongres Eucharystyczny miał to odrodzenie ułatwić poprzez ukazanie i szersze rozpropagowanie prawd eucharystycznych.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze