fot. Flickr/LawrenceLewOP

800 lat dominikanów w Wiedniu: osiem wieków głoszenia wiary i służby Kościołowi

Wiedeński klasztor dominikanów obchodzi 800-lecie swojego istnienia. Przez ostatnie dwa lata zakonnicy przygotowywali jubileusz, który – choć przeszedł niemal niezauważony w opinii publicznej – stanowi okazję do przypomnienia bogatej historii Zakonu Kaznodziejskiego oraz jego niezmiennej misji w zmieniającym się świecie.

Dominikanie, założeni z myślą o głoszeniu Ewangelii, od początku wyróżniali się nowatorskim podejściem do organizacji życia zakonnego. Ich konstytucje, oparte na zasadach kolegialności i odpowiedzialności, przewidywały, że najwyższą władzę sprawuje Kapituła Generalna, wybierająca przełożonego generalnego i mogąca go odwołać. Takie rozwiązania były na tle epoki wyjątkowo nowoczesne.

Fundamentem dominikańskiego charyzmatu od początku pozostawały studia oraz kaznodziejstwo. Formacja intelektualna miała przygotowywać do głoszenia słowa Bożego, a doświadczenie duszpasterskie inspirowało do dalszych poszukiwań teologicznych. Każdy klasztor musiał posiadać zarówno przeora, jak i odpowiedzialnego za formację teologiczną nauczyciela. Z czasem zakon stworzył rozbudowany system kształcenia – od studiów klasztornych, przez szkoły prowincjalne, aż po studia generalne, których poziom odpowiadał średniowiecznym uniwersytetom. To właśnie dominikanie współtworzyli model studiów teologicznych, który wywarł trwały wpływ na rozwój nauki Kościoła.

Równie przełomową decyzją było lokowanie klasztorów w miastach, a nie – jak wcześniej – na terenach odosobnionych. Wraz z innymi zakonami żebraczymi dominikanie połączyli życie kontemplacyjne z aktywną posługą duszpasterską. Dzięki ich obecności miasta stały się ważnymi ośrodkami życia religijnego, oferując wiernym intensywniejszą opiekę duszpasterską i rozwój życia intelektualnego. Mobilność, otwartość na wyzwania epoki oraz wysoki poziom wykształcenia sprawiły, że dominikanie doskonale odnaleźli się w dynamicznie rozwijających się średniowiecznych ośrodkach miejskich.

>>> Jerozolima: dominikanie przenieśli do schronu ołtarz i tam sprawują Eucharystię

Bracia kaznodzieje w Wiedniu od ośmiu stuleci

Dominikanie przybyli nad Dunaj prawdopodobnie w 1226 roku, zaledwie pięć lat po śmierci założyciela zakonu, św. Dominika. Nic więc dziwnego, że jedna z najstarszych placówek zakonu na obszarze niemieckojęzycznym powstała właśnie w rozwijającym się Wiedniu – „tętniącym życiem centrum miejskim, które w latach 20. XIII wieku przechodziło niezwykle dynamiczną fazę wzrostu”, jak podkreśla historyk Christian Lackner.

Okoliczności przybycia pierwszych dominikanów do dzisiejszej stolicy Austrii pozostają nieznane, podobnie jak ich imiona. Najstarszym zachowanym świadectwem ich obecności jest dokument z 1228 roku – przywilej papieża Grzegorza IX nakazujący biskupowi Pasawy objęcie opieką dominikanów i ich działalności kaznodziejskiej. Mieszkańcy Wiednia przekazali zakonnikom teren w pobliżu bramy Stubentor, gdzie klasztor znajduje się do dziś. Dzięki temu wiedeński konwent należy do nielicznych na świecie, które od ośmiu wieków nieprzerwanie funkcjonują w tej samej lokalizacji (starszy od niego jest o pięć lat klasztor krakowski).

Ośrodek studiów i teologii

Historia wiedeńskiego klasztoru oraz jego znaczenie dla miasta – ważnego ośrodka handlu, nauki i życia politycznego – były jednym z głównych tematów konferencji zorganizowanej z okazji jubileuszu 800-lecia. Wydana po jej zakończeniu publikacja ukazuje, jak dominikanie współtworzyli historię Wiednia, a jednocześnie sami kształtowani byli przez zmieniające się realia społeczne, kościelne i polityczne. Przez stulecia potrafili elastycznie dostosowywać swoją działalność apostolską do wyzwań kolejnych epok.

Najbardziej trwałym elementem życia wiedeńskiego klasztoru były studia. Na początku XIV wieku miejscowa szkoła klasztorna uzyskała status studium prowincjalnego, a po założeniu Uniwersytetu Wiedeńskiego pod koniec XIV wieku dominikanie otrzymali także katedrę na Wydziale Teologicznym.

Choć wiedeńskie studium nie osiągnęło rangi największych ośrodków dominikańskiej nauki, takich jak Paryż, Bolonia czy Kolonia, gdzie wykładali i studiowali najwybitniejsi przedstawiciele zakonu, m.in. św. Tomasz z Akwinu, św. Albert Wielki i Mistrz Eckhart, przez wieki zachowało znaczącą pozycję. Nawet w okresach kryzysów odgrywało ważną rolę w życiu intelektualnym i teologicznym miasta. Świadectwem tej tradycji pozostaje bogata biblioteka z cennym zbiorem średniowiecznych rękopisów. Z czasem wiedeński klasztor wyrósł na jeden z najważniejszych ośrodków Zakonu Kaznodziejskiego w Europie Środkowej.

Próba Reformacji

Dzieje wiedeńskich dominikanów nie były wolne od kryzysów. Szczególnie trudnym okresem okazała się Reformacja, gdy znaczna część mieszkańców Wiednia przeszła na protestantyzm. Liczba zakonników gwałtownie zmalała, przez wiele lat nie przyjmowano nowych kandydatów, a działalność studium teologicznego praktycznie zamarła – przez ponad trzy dekady nie nadawano stopni naukowych.

W połowie XVI wieku, gdy do Wiednia przybyli jezuici, pojawił się pomysł przekazania im niemal opuszczonego klasztoru dominikanów. Nieliczni pozostali bracia skutecznie obronili jednak swoją wspólnotę przed likwidacją. Choć można ich było policzyć na palcach jednej ręki, podtrzymywali zarówno życie zakonne, jak i działalność naukową. Z pomocą przyszli współbracia z Włoch, dzięki którym klasztor przetrwał najtrudniejszy okres. Obecność zagranicznych zakonników nie zawsze spotykała się z życzliwością – nawet cesarz Ferdynand I domagał się większego udziału miejscowych braci. Dominikanie pozostali jednak wierni uniwersalnemu i międzynarodowemu charakterowi swojego zakonu.

>>> Jerozolima: dominikanie przenieśli do schronu ołtarz i tam sprawują Eucharystię

Wytrwałość przyniosła owoce. Po okresie Reformacji klasztor odegrał ważną rolę w odrodzeniu katolicyzmu w Wiedniu. Mimo że kierownictwo nad uniwersytetem powierzono jezuitom, dominikańskie studium zachowało ponadregionalne znaczenie. W latach 1631–1634 wzniesiono nowy kościół, zastępując średniowieczną świątynię rozebraną z powodu rozbudowy miejskich fortyfikacji. Jego wnętrze ozdobiono bogatym programem fresków, ukazujących historię zbawienia poprzez tajemnice różańca.

Szczególne znaczenie miało także utworzenie Bractwa Różańcowego. Była to wspólnota otwarta dla przedstawicieli wszystkich stanów i warstw społecznych, do której należała również rodzina cesarska. Jedynym zobowiązaniem członków było codzienne odmówienie jednego różańca w intencji całego bractwa.

Budowę nowego kościoła wsparli finansowo Habsburgowie, którzy podkreślali związek swojej władzy z opieką Matki Bożej. Na medalu wybitym z okazji wmurowania kamienia węgielnego umieszczono wizerunek Maryi z Dzieciątkiem wręczających cesarzom koronę oraz napis: „Per nos principes Austriae imperant, per nos reges regnant et conditores legum pie iusta decernunt” („Przez nas panują książęta Austrii, królowie rządzą, a prawodawcy sprawiedliwie ustanawiają prawa”).

Przychylność dworu cesarskiego nie trwała jednak nieprzerwanie. W 1783 roku cesarz Józef II, realizując reformy podporządkowujące Kościół państwu, zamierzał zlikwidować klasztor. Ostatecznie wspólnota uniknęła kasaty, musiała jednak podjąć nowe obowiązki – obok działalności duszpasterskiej i naukowej przejęła również prowadzenie parafii.

Contemplata aliis tradere – misja dominikanów dzisiaj

Wiedeński klasztor dominikanów nadal odgrywa istotną rolę w życiu religijnym i kościelnym. W czasie, gdy wielu wiernych jest znużonych debatami o reformach i strukturach Kościoła, a jednocześnie coraz więcej osób spoza wspólnoty chrześcijańskiej z zainteresowaniem poszukuje wiary, szczególnie potrzebni są ci, którzy nie tylko autentycznie żyją Ewangelią, lecz także potrafią przekazywać ją w sposób zrozumiały, przekonujący i dyskretny. W tym kontekście wspólnoty zakonne mają do odegrania wyjątkową rolę: pomagają na nowo odkrywać sens życia, uczą duchowości w świecie nieustannego pośpiechu oraz ukazują, że wiara i rozum nie stoją ze sobą w sprzeczności. Taka misja przemawia zarówno do poszukujących, jak i do wielu praktykujących katolików.

Dominikanie czerpią inspirację z wielowiekowej tradycji zakonu, wyrażonej w haśle Contemplata aliis tradere – „przekazywać innym owoce kontemplacji”. Oznacza ono przede wszystkim wierne naśladowanie Chrystusa, zarówno w życiu osobistym, jak i we wspólnocie zakonnej. Z tego wyrasta umiłowanie teologii jako pogłębionego poznawania Objawienia i wiary, które ożywia przepowiadanie oraz codzienną posługę duszpasterską.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze