YouTube/OKOpress

YouTube/OKOpress

Abortomat, czyli śmierć odebrana z automatu paczkowego [KOMENTARZ]

We wtorek 29 września 2026 roku w Warszawie uruchomiono tzw. „abortomat”, czyli system skrytek umożliwiających odbiór środków stosowanych do aborcji farmakologicznej. Inicjatorzy chwalą się tym nowoczesnym sukcesem, a ja rozmyślam o dramacie matek decydujących się na śmierć nienarodzonego. A także jak długo osoby namawiające i umożliwiające aborcje będą nazywane „organizującymi pomoc”? Bo czym właściwie jest aborcja, skoro potrzebujemy dla niej już tylko kodu PIN?

Urządzenie znajduje się w lokalu Abotak przy ul. Wiejskiej 9, w bezpośrednim sąsiedztwie Sejmu. Według informacji medialnych składa się ono z 22 skrytek i działa w sposób zbliżony do automatu paczkowego. Za inicjatywą stoi organizacja Women Help Women, współpracująca ze środowiskiem Aborcyjnego Dream Teamu. Organizatorzy przedstawiają nowe rozwiązanie jako sposób na skrócenie czasu oczekiwania na środki do aborcji farmakologicznej, które wcześniej były przede wszystkim przesyłane pocztą.

Inicjatorzy wskazują „abortomaty” również jako rzekome remedium na obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące pomocy w przeprowadzeniu aborcji, traktują urządzenie jako sposób działania w warunkach obecnego prawa – może dlatego usytuowali ten mechanizm przy ul. Wiejskiej w Warszawie, naprzeciwko Sejmu?

Sejm fot. PAP/Mateusz Marek
Gmach Sejmu, fot. PAP/Mateusz Marek

Istnieje alternatywa

Warto przypomnieć, że polskie prawo nie zakazuje przerwania ciąży w sposób bezwzględny. Obecnie jest ono dopuszczalne, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety albo gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że powstała w wyniku czynu zabronionego. W Polsce samo przerwanie przez kobietę własnej ciąży nie jest penalizowane na podstawie art. 152 Kodeksu karnego, natomiast odpowiedzialności karnej może podlegać osoba, która wbrew przepisom udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży lub ją do tego nakłania. Za przedsięwzięciem uruchomienia w Warszawie nowego sposobu odbierania środków do aborcji farmakologicznej stoją organizacje działające na rzecz dostępu do aborcji, które przedstawiają automat jako narzędzie ułatwiające i przyspieszające dostęp do tabletek.

Stanowisko Kościoła katolickiego idzie jednak dalej niż spór o granice prawnej dopuszczalności aborcji. Kościół konsekwentnie uznaje bezpośrednie i zamierzone przerwanie ciąży za moralnie niedopuszczalne, niezależnie od etapu rozwoju dziecka. Równocześnie wielokrotnie podkreśla, że kobieta znajdująca się w dramatycznej sytuacji nie może zostać pozostawiona sama – Kościół nie tylko mówi o potrzebie zapewnienia jej pomocy medycznej, materialnej, psychologicznej i prawnej, ale prowadzi wiele instytucji pomocowych, jak m.in. domy samotnej matki, poradnictwo psychologiczne i prawne, pomoc materialną oraz miejsca schronienia dla kobiet w ciąży i matek z dziećmi.

>>> I ja ciebie nie potępiam. Jak Kościół pomaga kobietom, których drogi się poplątały? [REPORTAŻ]

Caritas Polska w samych prowadzonych przez Caritas diecezjalne domach samotnej matki przebywały w maju 2026 roku około 140 matek z dziećmi. Placówki pomagają kobietom dotkniętym przemocą, bezdomnością czy kryzysem rodzinnym, a wsparcie obejmuje również przygotowanie do samodzielnego życia po opuszczeniu ośrodka.

Zdjęcie poglądowe fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Wystarczy kod, by otworzyć odpowiednią skrytkę

Automat paczkowy służy do odbierania książki, butów, kosmetyków czy zakupów spożywczych. Wystarczy wpisać kod, otwierają się drzwiczki, wyjmuję paczkę i idę dalej – cała czynność trwa kilkadziesiąt sekund. Nie muszę nawet wiedzieć, kto zapakował przesyłkę, zastanawiać się, skąd przyjechała – regularnie zamawiając paczki od dawna nie przeżywam szczególnego momentu związanego z tym, co właśnie znalazło się w moich rękach. „Pomyślcie o nim jak o paczkomacie” – promują wynalazek inicjatorzy abortomatu, ale czy naprawdę chcemy opowiadać o przerwaniu ciąży dokładnie w ten sam sposób?

Myślę o tragicznych sytuacjach, w której kobieta z różnych przyczyn podejmuje decyzję dotyczącą istniejącej już ciąży, o tysiącach ludzkich żyć, które w ten uwłaczający sposób kończą się każdego dnia. Naprawdę, potrzebny już tylko kod PIN? Jak daleko posuniemy się w infantylizacji tematów dotyczących najgłębszych ludzkich tajemnic – życia i śmierci?

Fot. Freepik

Opieka aborcyjna?

Język kształtuje rzeczywistość, a od lat zaobserwować można ogromną banalizację etymologiczną trudnych zagadnień, zwłaszcza moralnych – niemówienie o dziecku, ale wyłącznie o ciąży, nie o śmierci, a o jej „przerwaniu”. Inicjatorzy „abortomatu” nie wspominają o osobach pomagających w odebraniu życia, jest wyłącznie „organizowanie dostępu do opieki”. W 2026 roku eufemizmem zabicia jest „opieka aborcyjna”, a śmierć można odebrać z automatu paczkowego.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze