Fot. PAP

Abp Gądecki: małżeństwo powinno dbać o swoją duchowość

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

– Aby nie tylko przetrwać, ale także pokonać atak zewnętrzny na małżeństwo i rodzinę, a także przezwyciężyć trudności rodzące się wewnątrz samego małżeństwa i rodziny, potrzeba dbałości o jej duchowość – mówił abp Stanisław Gądecki do uczestników Ogólnopolskiego Zjazdu Animatorów Spotkań Małżeńskich, który w dniach 13-15 września odbywał się w Poznaniu.

W homilii przewodniczący KEP zwrócił uwagę na wartość duchowości małżeńskiej oraz potrzebę jej pielęgnowania i rozwijania. Przypomniał, że duchowość małżeńska to odkrywanie obecności Chrystusa w łączącej małżonków więzi małżeńskiej. To życie nie tylko łaską chrztu i bierzmowania, ale także łaską małżeństwa. – Duchowość ta kształtuje się wraz z poznaniem Chrystusa jako Oblubieńca Kościoła. To Chrystus, który kocha i tęskni za miłością człowieka, daje życie, buduje więzi z człowiekiem – podkreślił metropolita poznański.

Zauważył, że niestety ciągle bardzo mało małżeństw, także małżeństw pobożnych, rozwija tego rodzaju duchowość małżeńską, gdyż w większości przypadków każdy z małżonków szuka swojej indywidualnej drogi do Boga. – Zdarza się, że sami duszpasterze zapominają o tym, że małżeństwo sakramentalne nie jest jedynie podniosłą ceremonią kościelną, ale jest żywą obecnością Chrystusa działającego w więzi małżeńskiej – stwierdził abp Gądecki.

fot. pixabay.com

>>Jeśli walczysz o szczęśliwe małżeństwo, to się postaraj… czyli o mieszkaniu razem przed ślubem 

Przewodniczący KEP zaznaczył, że rozwijając duchowość małżeńską, mąż i żona muszą się uczyć – także w bliskości cielesnej – rozpoznawania przychodzącego Chrystusa. W swojej ludzkiej miłości mają odkrywać miłość Chrystusa – Oblubieńca. – Budowaniu i umacnianiu więzi małżeńskiej służy właściwy porządek miłości, w którym więź ze współmałżonkiem ważniejsza jest niż dzieci – prawda dziś powszechnie pomijana, a nawet negowana – a praca zawodowa i zainteresowania nie przysłaniają dobra małżeństwa – zaznaczył metropolita poznański.

Abp Gądecki przypomniał, że temat duchowości małżeńskiej porusza ostatni rozdział adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”. Wskazał, że jeśli rodzinę ożywia autentyczna miłość, to wówczas Chrystus panuje w niej ze swoją radością i pokojem.

Przewodniczący KEP zaznaczył, że „dobrze przeżywana komunia rodzinna jest prawdziwą drogą do świętości w życiu codziennym i drogą rozwoju mistycznego; środkiem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem”.

Fot. pixabay

Zwracając się do uczestników ogólnopolskiego spotkania animatorów, abp Gądecki zwrócił uwagę na potrzebę dawania świadectwa o doświadczeniach miłości w rodzinie, które powinni dawać animatorzy Spotkań Małżeńskich. – Jeśli pary młodych ludzi – osaczone dzisiaj przez wyzwania nieustannie zmieniającego się świata – czują niepewność co do swojej przyszłości, to powinny one usłyszeć świadectwa o waszych własnych, drodzy animatorzy, doświadczeniach miłości w rodzinie – stwierdził abp Gądecki. – Jeśli dowiedzą się, że małżeństwo i rodzina – mocą bezinteresownej miłości – mają zdolność do przezwyciężenia wszelkich wyzwań i do wzrostu, wówczas lęki i niepokoje młodych ludzi zmniejszą się, ustępując miejsca nadziei, która sprawi, że odważą się na przygodę potężnej i owocnej miłości – kontynuował metropolita poznański.

>>Dialog w małżeństwie jest jak siłownia [ROZMOWA]

Spotkania Małżeńskie

W organizowanym w stolicy Wielkopolski trzydniowym spotkaniu wzięło udział niemal 240 osób z całej Polski i z ośrodków polonijnych, zaangażowanych w pracę na rzecz małżeństwa i rodziny. W spotkaniu wzięli też udział Irena i Jerzy Grzybowscy, pomysłodawcy Spotkań Małżeńskich. Uczestnicy zjazdu wzięli udział w warsztatach animatorów, które miały im pomóc we właściwy sposób odpowiadać na nowe wyzwania, podyktowane problemami, z którymi borykają się współczesne małżeństwa. Spotkaniu odbywającemu się w stolicy Wielkopolski towarzyszyło hasło: „Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16).

Inicjatorem pierwszego weekendu dla małżeństw, który odbył się w 1977 roku w Laskach koło Warszawy, był Stanisław Boguszewski. Wzorował się ona na jednym z programów ruchu Marriage Encounter i pomógł w zorganizowaniu pierwszych eksperymentalnych spotkań.„Spotkania Małżeńskie” są ruchem założonym w Polsce, mającym na celu promowanie dialogu jako duchowej drogi dla małżeństw i par przygotowujących się do małżeństwa, w rodzinie i między ludźmi w ogóle.

– Szczególne znaczenie w duchowości tego stowarzyszenia ma stosowanie zasada dialogu, czyli pierwszeństwa słuchania przed mówieniem, dzielenia się przed dyskutowaniem i rozumienia przed ocenianiem, a nade wszystko przebaczanie – mówi Viola Barszczewska, lider poznańskiego ośrodka Spotkań Małżeńskich. Zasady te odnoszą się także do więzi z Bogiem, dotyczą one modlitwy, sposobu czytania Pisma Świętego, prowadzenia rachunku sumienia, rozeznawania sposobu życia przed Bogiem.

Zobacz także
Wasze komentarze