Fot. unsplash/neonbrand
Abp Przybylski: źródłem katechetycznej misji nie jest interes instytucji, lecz troska o człowieka
– Nie możemy nie mówić, nie możemy nie głosić. Nie możemy nie prowadzić ludzi do zbawienia – powiedział w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach abp Andrzej Przybylski podczas Mszy św. inaugurującej nowy rok katechetyczny. Metropolita katowicki podkreślił, że obrona miejsca religii w polskiej szkole nie jest walką o interes Kościoła czy katechetów, lecz wynika z odpowiedzialności za człowieka i jego wiarę.
Abp Przybylski przyznał, że katecheci mają prawo domagać się sprawiedliwej zapłaty i odpowiednich warunków pracy. – Nie mogę jako katecheta być traktowany jak nauczyciel drugiego gatunku” – powiedział. Zaznaczył jednak, że kwestie te, choć ważne, są drugorzędne wobec samej misji katechety. – Nie robimy tego dla interesu Kościoła, dla naszych zarobków, dla naszych pieniędzy, choć mamy do tego prawo – mówił.
Jak podkreślił, katecheza nie jest jedynie kolejnym szkolnym przedmiotem. – To nie jest jeszcze jeden przedmiot wynikający z ludzkiej mądrości i narracji świata. Wy głosicie słowo Boże” – powiedział do katechetów.

Abp Przybylski zwrócił też uwagę, że współczesna katecheza zaczyna się często w zupełnie innym miejscu niż przed laty. – Dzisiaj większość z nich – mówił o młodych – nie ma doświadczenia modlitwy w domu i regularnego udziału w życiu Kościoła. Dlatego, jego zdaniem, potrzeba większego wysiłku i szukania nowych przestrzeni dla katechezy – w parafii, dekanacie, wśród rodziców, a także w środowisku szkolnym.
Odnosząc się do ograniczania katechezy w szkole, przypomniał historię religii w polskim systemie oświaty. – Historia katechezy w polskiej szkole miała różne etapy. Ciągle ją przywracano i wyrzucano. Ciągle ją marginalizowano – zauważył metropolita katowicki. Wspomniał czasy, gdy religii nie było w szkołach, a katecheza odbywała się w salach parafialnych. Podkreślił, że niezależnie od zmieniających się warunków potrzebny jest wysiłek ludzi gotowych głosić Ewangelię.
Abp Przybylski wskazał także na potrzebę wychowania młodych do odpowiedzialnego korzystania z wolności. – Dbamy o ich dobrostan, staramy się zabezpieczyć, zaopiekować dzieci, ale nie pracujemy nad wolą – powiedział. Jego zdaniem młody człowiek potrzebuje nie tylko ochrony i możliwości wyboru, ale także formacji, która pomoże mu wybierać dobro.

Na zakończenie liturgii podziękował katechetom za ich wieloletni, często niedoceniany wysiłek. – Nie bójcie się oddawać swojej całej siły, gorliwości dla dzieła katechezy. Bóg da jeszcze więcej sił – zapewnił.
– Nie poddajmy się, nie zdezerturujmy, nie zrezygnujmy. Nie szczędziły pomysłów i gorliwości, żeby mimo przeszkód i trudności pomagać ludziom się zbawiać i wierzyć – powiedział.
Mszę świętą inaugurującą nowy rok katechetyczny poprzedziła konferencja ks. dr. Marka Studenskiego, dyrektora Wydziału Katechetycznego Diecezji Bielsko-Żywieckiej i diecezjalnego wizytatora katechizacji.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Bp Muskus napisał piosenkę dla chorego chłopca [+WIDEO]
Leon XIV: benedyktyńska modlitwa i komunia są dziś proroczym darem
Bociany robią zdjęcia? Naukowcy z Poznania proszą internautów ich o ocenę





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny