fot. cathopic/Cesar Retana
„Akt nadziei” – biskupi USA poświęcili Stany Zjednoczone Najświętszemu Sercu Jezusa
W przededniu 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych, biskupi oficjalnie poświęcili w czwartek kraj Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Uroczysta ceremonia odbyła się podczas sesji plenarnej Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) w Orlando na Florydzie. Data została wybrana celowo: dziś, w piątek, przypada uroczystość Najświętszego Serca Jezusowego. Wydarzeniu towarzyszyło orędzie prezydenta USA.
Poświęcenie odbyło się podczas uroczystej Mszy św., bezpośrednio po modlitwie wiernych. Parafie, zgromadzenia zakonne i szkoły w całym kraju zostały zachęcone do przyłączenia się do inicjatywy poprzez odprawianie Mszy św., modlitw lub nowenn.
Homilię wygłosił arcybiskup William E. Lori z Baltimore. Określił zawierzenie jako „akt wiary” i widzialny znak, że historia jest ostatecznie „historią wiernej miłości Boga w świecie”. W obliczu zbliżających się obchodów dwusetnej rocznicy powstania narodu, abp Lori podkreślił, że nie świętują oni samych siebie, ale oddają kraj w ręce Chrystusa. „Poświęcamy nasz naród nie dlatego, że jest doskonały, ale dlatego, że jest kochany przez Boga” – powiedział arcybiskup. Wezwał, aby zarówno sukcesy, jak i porażki przeszłości zostały przedstawione Bogu. Akt poświęcenia jest również „aktem nadziei”, przypomnieniem, że przyszłość nie należy do ruchów politycznych ani sił ekonomicznych, ale wyłącznie do Boga.

Biały Dom z uznaniem przyjął decyzję biskupów jako „doniosły moment w historii narodu”. Prezydent Donald J. Trump i Pierwsza Dama Melania Trump zapownili, że łączą się w modlitwie z duchowieństwem zgromadzonym w Orlando.
Orędzie prezydenta nawiązywało do historycznego początku Republiki: wkrótce po wojnie o niepodległość biskup John Carroll, pierwszy katolicki biskup kraju i kuzyn ojca założyciela Kościoła katolickiego, Charlesa Carrolla, poświęcił naród Maryi Dziewicy. Wraz z obecnym poświęceniem Najświętszemu Sercu Jezusowemu, to duchowe dziedzictwo osiąga nowy wymiar. Chrześcijańskie przesłanie zawsze leżało u podstaw tożsamości i stylu życia kraju.
Biały Dom wykorzystał również przesłanie do przypomnienia ważnego historycznego wydarzenia: tegoroczna uroczystość Najświętszego Serca Jezusa, 12 czerwca, przypada w rocznicę historycznego przemówienia prezydenta USA Ronalda Reagana wygłoszonego pod Bramą Brandenburską w Berlinie w 1987 roku, który powiedział: „Zburz pan ten mur, panie Gorbaczow!”
W orędziu przypomniano o ówczesnej współpracy Reagana z papieżem Janem Pawłem II, którzy wspólnie sprzeciwiali się ateistycznemu komunizmowi i bronili wolności ludzkiego ducha. Patrząc w przyszłość, Biały Dom ostrzegł przed „nowymi, groźnymi ideologiami”, które ponownie będą próbowały wyprzeć Boga ze społeczeństwa. Zawierzenie biskupów jest zatem ważnym znakiem w obronie duchowego dziedzictwa i cywilizacji.

W homilii abp Lori wyraził również słowa samokrytyki. Ani naród, ani Kościół nie zawsze żyły zgodnie z miłością Chrystusa; były czasy podziałów i grzechu. Wymaga to zatem pokory, by uznać te rany.
Jednocześnie abp Lori nawiązał do swojego niedawnego listu pasterskiego „W miłości i prawdzie” i podkreślił, że Najświętsze Serce Jezusa nie dzieli, lecz jednoczy. Celem musi być przezwyciężenie społecznych podziałów, ideologii i urazów oraz budowanie kultury charakteryzującej się sprawiedliwością, pokojem i poszanowaniem godności każdego człowieka – zwłaszcza nienarodzonych, imigrantów, ubogich i bezbronnych. Troskę tę podkreślił również Biały Dom w swoim orędziu, przypominając społeczeństwu o podstawowych prawach do życia, wolności i dążenia do szczęścia. Podsumowując, abp Lori podkreślił, że wierni muszą przyjąć tę odnowę w swoim codziennym życiu: „W kulturze, która celebruje niezależność i samowystarczalność, spotykamy się publicznie, aby uznać, że nasza najgłębsza tożsamość i nasza najprawdziwsza nadzieja pochodzą od Pana”. To przesłanie znalazło odzwierciedlenie w orędziu Białego Domu.
Z okazji historycznego poświęcenia Najświętszemu Sercu Jezusowemu w kinach w USA jest obecnie wyświetlany francuski dokument fabularyzowany „Sacred Heart: His Reign Has No End” (Najświętsze Serce: Jego panowanie nie ma końca). Film prezentuje historię świętej Małgorzaty Marii Alacoque oraz teologiczne znaczenie nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa, które biskupi uznali za cenne źródło wiedzy dla rodzin i parafii.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Ks. prof. Kobyliński: biskupi przemilczeli problem napiętych relacji między Polską a Ukrainą
Czy Antonio Gaudí będzie świętym?





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny