Fot. Justyna Nowicka

Abp Takami: ogień olimpijski w Tokio to modlitwa o miłość, modlitwa o pokój

Mija 76 lat od chwili, gdy 6 sierpnia 1945 została zrzucona bomba atomowa na Hiroszimę, a w trzy dni później na Nagasaki. W tym roku ta trudna rocznica przypada w czasie rozgrywanych w Tokio Letnich Igrzysk Olimpijskich. W odniesieniu do Japonii przesłanie ognia olimpijskiego to przypomnienie: „Nigdy więcej bomb”, powiedział w rozmowie z portalem Vatican News metropolita Nagasaki abp Joseph Mitsuaki Takami.

Przed dwoma laty hierarcha witał w siedzibie swojej diecezji papieża Franciszka, który z tego miejsca apelował o świat bez broni atomowej.

>>> Abp Takami: prawdziwego pokoju nie zbudujemy konstruując bomby

„Liczba tych, którzy przeżyli tamte ataki atomowe kurczy się z roku na rok, ale oni pozostawiają nam ważne, cenne doświadczenie”, powiedział arcybiskup Nagasaki. Podkreślił, że ta pamięć musi być przekazywana kolejnym pokoleniom. Świadectwo trzeba przekazywać dalej, także za pośrednictwem takich środków, jak kino, literatura czy media. „Musimy się starać, aby pamięć o tych tragicznych wydarzeniach trwała”, stwierdził abp Takami.

6 sierpnia 1945 amerykański bombowiec B-29 „Enola Gay” zrzucił bombę atomową na Hiroszimę, zabijając 80 tys. mieszkańców tego japońskiego miasta. Kilkadziesiąt tysięcy osób zmarło w następstwie promieniowania niebezpiecznego dla ich życia. W trzy dni później, 9 sierpnia, kolejna bomba zrzucona na Nagasaki zabiła 40 tys. mieszkańców. Ogółem zginęło około 140 tys. ludzi. W 76. rocznicę zrzucenia bomby na Hiroszimę, 6 sierpnia o godz. 8.15, w mieście tym zabrzmiał Dzwon Pokoju. W całym kraju na minutą ciszy uczczono pamięć ofiar. Nie było natomiast przerwy na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

Decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (IOC), aby nie przerywać igrzysk na „minutę ciszy” spotkała się z niezrozumieniem i krytyką wielu Japończyków. Abp Takami mimo to jest przekonany o pokojowym przesłaniu Olimpiady.

>>> Rocznica zrzucenia bomby atomowej na Nagasaki [GALERIA]

„Igrzyska Olimpijskie są świętem sportu, ale także bodźcem do budowania pokoju na świecie. Dlatego właśnie ten zbieg okoliczności jest bardzo istotny. Jakkolwiek niefortunne jest to, że z powodu pandemii na zawody nie są wpuszczani widzowie – Igrzyska są jednak wielkim dobrem, które tworzy piękną atmosferę i wiele entuzjazmu!”, oświadczył arcybiskup Nagasaki.

Jednocześnie wyraził uznanie, że na igrzyskach startuje ekipa migrantów i uchodźców, a także z powodu równowagi płci na Paraolimpiadzie, która rozpocznie się po „oficjalnych” Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

Niestety, oprócz zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, Japonia przeżywa jeszcze jedną rocznicę: dziesięć lat temu, w marcu 2011 roku, doszło do katastrofalnego wypadku w reaktorze jądrowym w Fukushimie. Nic dziwnego, że abp Takami – podobnie zresztą jak papież Franciszek – jest obecnie bardzo sceptyczny nawet wobec wykorzystania energii jądrowej dla celów cywilnych.

„Problem jest ogólny. Musimy wycofać się z energii jądrowej, jest ona bardzo niebezpieczna! Przez długi czas energia jądrowa wydawała się nam niezbędna, ale dziś powinna stać się zbędna. Powinniśmy produkować energię w inny sposób, a nie w ten niebezpieczny, jądrowy”, uważa przewodniczący Konferencji Biskupów Japonii.

W rozmowie z Vatican News abp Takami nakłania także o zwiększenie wysiłków na rzecz całkowitego wyeliminowania broni jądrowej z powierzchni ziemi. Jednocześnie zaapelował o poparcie dla traktatu zakazującego broni jądrowej – inicjatywy Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 2017 r. Traktat wszedł w życie w styczniu tego roku, ale mocarstwa atomowe go nie ratyfikowały, nie ratyfikowała go także Japonia.

„Nie może być prawdziwego pokoju tak długo, jak długo istnieje taka broń. To nie jest prawdziwy pokój, to jest fałszywy pokój… Powinniśmy zrobić wszystko, aby ostatecznie mocarstwa jądrowe również przystąpiły do traktatu zakazującego broni jądrowej. W lipcu ubiegłego roku biskup Hiroszimy Alexis Mitsuru Shirahama utworzył fundusz, który ma wspierać finansowo wszelkie inicjatywy w tym kierunku. Jest to niewielka inicjatywa, ale jednak ważna dla osiągnięcia celu”, wskazał hierarcha.

Ogień olimpijski, który płonie w Tokio przez czas Igrzysk, jest dla arcybiskupa Takami „modlitwą o miłość, modlitwą o pokój”. „Bomba atomowa stoi w skrajnej sprzeczności z tym ogniem. Płomień nuklearny trzeba ugasić! Jedynym bowiem ogniem powinna być jedność, miłość i pokój!”, stwierdził metropolita Nagasaki.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze