EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI Dostawca: PAP/EPA.

EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI Dostawca: PAP/EPA.

Argentyna: 7 mln osób może przybyć na spotkania z papieżem, władze mówią o „największej operacji w historii”

Argentyna przygotowuje się na przyjazd papieża Leona XIV. Według prognoz w wydarzeniach z jego udziałem w trzech miastach może uczestniczyć nawet ponad 7 mln osób. Władze zapowiadały „największą w historii” kraju operację zabezpieczania wizyty i ogłosiły dni wolne od pracy.

– Jasne, że jedziemy go zobaczyć, będziemy uczestniczyć w mszy całą rodziną, z dziećmi w wieku czterech lat i czterech miesięcy. To wspaniała okazja, by świętować w rodzinie. To historyczne chwile, które na zawsze zachowamy w naszych sercach – powiedział PAP Juan Pablo Peralta, inżynier z La Platy niedaleko Buenos Aires.

Leon XIV przybędzie do Argentyny w niedzielę. Będzie to pierwsza wizyta papieża w tym kraju od 1987 roku, gdy odwiedził go Jan Paweł II.

– To bardzo piękne dla nas, katolików, że papież przyjeżdża do naszego kraju, do tej części świata. To wielkie emocje – powiedział Peralta, który urodził się w 1986 roku, a rodzice nadali mu imiona Juan Pablo (hiszp. Jan Paweł) na cześć papieża-Polaka.

– Rodzice wzięli mnie ze sobą, gdy przyjechał w 1987 roku. Miałem wtedy tylko sześć miesięcy. Ale zawsze opowiadali mi o tym doświadczeniu. Wspaniale będzie przeżyć je ponownie z moimi dziećmi i rodziną – zaznaczył Peralta.

>>> „Nuncjusz mówi, że chce spać”. Niezwykły dialog Leona XIV z młodzieżą z balkonu nuncjatury w Urugwaju

W jednym z sondaży zamiar wzięcia udziału w spotkaniach z papieżem wyraziło 16,5 proc. badanych. W skali kraju oznaczałoby to około 7,5 mln osób, podzielonych pomiędzy planowane wydarzenia publiczne w Buenos Aires, Cordobie i Lujan.

Ta liczba może znacznie wzrosnąć, ponieważ 34 proc. ankietowanych oświadczyło, że nie zdecydowali jeszcze, czy pojadą – ocenił w rozmowie z PAP dyrektor badań socjologicznych na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Argentyny (UCA) dr Juan Martin Lopez Fidanza.

EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI 
Dostawca: PAP/EPA.
EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI
Dostawca: PAP/EPA.

Chęć zobaczenia papieża wyrażali nie tylko katolicy. Taki zamiar sygnalizowało również 13 proc. spośród ankietowanych protestantów i ponad 7 proc. osób, które nie zadeklarowały przynależności do żadnej grupy religijnej.

W związku z wizytą papieża władze ogłosiły dni wolne od pracy. Poniedziałek, gdy Leon XIV odprawi mszę dla wiernych na placu przed Pomnikiem Hiszpanów w Buenos Aires, będzie świętem w całym kraju. Wtorek będzie wolny od pracy w prowincji Cordoba i stolicy, a środa – w prowincji Buenos Aires, w której leży Lujan.

Liczba zapytań o nocleg w Cordobie i Lujan na platformach hotelarskich skoczyła o 400-500 proc. W Lujan ceny noclegów dla czterech osób wzrosły do 900-2000 dolarów za noc – podała telewizja TN.

Ministra bezpieczeństwa publicznego Alejandra Monteoliva informowała o przygotowaniach do „największej operacji bezpieczeństwa w historii” Argentyny. Dodała, że będzie ona obejmowała „trzy jurysdykcje, trzy lotniska, 11 wydarzeń zamkniętych i trzy masowe, gdzie spodziewany jest udział 7 mln osób”.

W Buenos Aires w zabezpieczaniu wizyty papieża uczestniczyć będzie 19 tys. funkcjonariuszy policji i innych służb porządkowych. Zmobilizowanych zostanie 28 karetek pogotowia i 120 ratowników medycznych. Na wypadek konieczności szybkiego przedarcia się przez tłum szykuje się 10 medyków z eskadry motocyklowej oraz załoga helikoptera.

Papież rozpoczął swoją podróż do Ameryki Południowej w piątek od wizyty w Urugwaju. W środę z Argentyny uda się do Peru, gdzie pozostanie do 16 listopada.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze