fot. PAP/EPA/DAVE HUNT

Australia przyznała azyl pięciu irańskim piłkarkom

Australia przyznała azyl pięciu członkiniom irańskiej reprezentacji piłkarskiej, które przybyły do tego kraju na turniej o Puchar Azjii – poinformował minister spraw wewnętrznych Tony Burke. Wcześniej zaapelował o to prezydent USA Donald Trump.

Kobiety zostały przetransportowane z hotelu w Gold Coast „w bezpieczne miejsce” przez funkcjonariuszy australijskiej policji federalnej we wtorek we wczesnych godzinach porannych czasu lokalnego. Tam spotkały się z Burke i sfinalizowały proces przyznawania im wiz humanitarnych.

Irańskie zawodniczki odpadły w niedzielę z turnieju o Puchar Azji. Kobiety zostały nazwane w państwowej irańskiej telewizji „zdrajczyniami” w związku z tym, że milczały 2 marca podczas odgrywania hymnu narodowego przed meczem z Koreą Południową. Iranki nie wytłumaczyły swojego gestu, lecz wielu radykałów w ich kraju oceniło to jako przejaw zdrady. Dwa dni później przed meczem z Australijkami zawodniczki nie tylko śpiewały hymn narodowy, ale nawet salutowały, co było widoczne na zdjęciach i nagraniach.

fot. PAP/EPA/DAVE HUNT

W poniedziałek prezydent Trump zaapelował do władz Australii, by udzieliły azylu irańskim piłkarkom. Oświadczył, że USA są gotowe przyjąć Iranki u siebie, jeśli nie zrobi tego Australia. „Australia popełnia straszny humanitarny błąd, pozwalając na to, by irańska reprezentacja piłki nożnej kobiet była zmuszona do powrotu do Iranu, gdzie te zawodniczki najpewniej zostaną zabite” – napisał Trump w serwisie Truth Social.

„Panie premierze, proszę tego nie robić, proszę udzielić (im) AZYLU. USA mogą je przyjąć, jeśli wy tego nie zrobicie. Dziękuję za uwagę” – dodał, zwracając się do szefa australijskiego rządu Anthony’ego Albanese.

Podczas turnieju zawodniczki w większości odmawiały komentarza na temat sytuacji w ich ogarniętym wojną kraju, choć napastniczka Sara Didar ze łzami w oczach wyraziła troskę o rodzinę, przyjaciół i wszystkich Irańczyków podczas konfliktu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze