Fot. Vatican Media

Fot. Vatican Media

Beatyfikacja 20 kapłanów, męczenników z Ibizy. „To sytuacje życiowe weryfikują naszą wierność”

Wspominając błogosławionych męczenników z Ibizy nie prośmy o życie wolne od przeciwności, lecz o łaskę wytrwania w miłości i niezagubienia Chrystusa – wskazał kard. Marcello Semeraro. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wygłosił homilię podczas beatyfikacji 20 kapłanów, męczenników z Ibizy.

Beatyfikacji 20 męczenników z Ibizy, kapłanów zamordowanych w 1936 roku z nienawiści do wiary, dokonał kard. Semeraro na Ibizie.

Wierność nie chroni przed cierpieniem

„Pójście za Chrystusem oznacza gotowość do dawania o Nim świadectwa również wtedy, gdy wiąże się to z wysoką ceną” – mówił kardynał, odwołując się do ewangelicznego nakazu Chrystusa do Jego uczniów, aby poszli, jak owce między wilki.

„Usłyszeliśmy o prześladowaniach, zdradach i nienawiści, z jakimi uczniowie mogą się spotkać z powodu imienia Jezusa. Wierność Jemu nie chroni nas bowiem przed próbami historii; przeciwnie, może narazić nas na sprzeciw, a nawet na przemoc. Tak właśnie stało się w przypadku waszych męczenników, których Kościół wynosi dziś do chwały ołtarzy i przedstawia jako wzór chrześcijańskiego życia” – mówił kard. Semeraro.

Powołanie mierzy się owocnością

Przypomniał jednego z zamordowanych kapłanów 24-letniego ks. Juana Torresa Torresa. Zaledwie dwa miesiące przed męczeńską śmiercią został zamordowany. Jego ciało wrzucono do morza.

Jego historia – wskazał hierarcha – przypomina, że owocności powołania nie mierzy się długością jego trwania, lecz wiernością, z jaką jest ono realizowane, oraz oddaniem samego siebie Chrystusowi.

Fot. pixabay/KaatjeB
Fot. pixabay/KaatjeB

Wytrwałość męczenników pochodzi od Ducha

Kardynał podkreślił, że męczennik to świadek, nie ktoś, kto szuka śmierci, lecz ktoś, kto nie wyrzeka się Chrystusa, nawet gdy wierność Ewangelii naraża go na śmierć. “To nie doznana przemoc czyni jego świadectwo wielkim, ale miłość, której pozostaje wierny. Męczeństwo nie sławi śmierci: głosi, że życie należy do Chrystusa, a śmierć nie ma ostatniego słowa” – mówił.

Wytrwałości męczenników nie należy rozumieć jako czysto ludzkiego bohaterstwa. Jest ona przede wszystkim owocem łaski, obecności Ducha, a wierność męczenników nie rodzi się z przekonania o własnej niezwyciężoności, lecz z pewności, że są kochani przez Chrystusa – wskazał w homilii.

>>> Abp Fulton J. Sheen odkrył na nowo misyjne korzenie różańca i wymyślił „kolorowy” różaniec misyjny

Pytać o własne wybory

Wskazując na przykład męczenników z Ibizy zachęcił do zadawania sobie samemu pytań: jak ważne miejsce zajmuje Chrystus w naszym życiu? W jakim stopniu Ewangelia ukierunkowuje nasze wybory, nasze relacje i sposób, w jaki stawiamy czoła trudnościom?

„Zazwyczaj nie musimy dokonywać tak dramatycznego wyboru, przed jakim stanęli tamci męczennicy. Jednak również nasza wierność jest weryfikowana w konkretnych sytuacjach codziennego życia: kiedy przebaczenie wydaje się trudniejsze niż pielęgnowanie urazy; kiedy obrona osoby słabej może narazić nas na niezrozumienie; kiedy jesteśmy kuszeni, by dla własnej wygody milczeć albo dostosować się do tego, co robią wszyscy inni” – wyjaśniał kard. Semeraro.

„Celebrując zatem uroczystość ku czci błogosławionych męczenników z Ibizy, nie prosimy, aby oszczędzono nam wszelkich trudności, lecz abyśmy pośród nich nie zagubili Chrystusa. Nie prosimy, abyśmy nigdy nie odczuwali lęku, lecz abyśmy nie pozwolili, by nami rządził. Nie prosimy o życie wolne od przeciwności, lecz o łaskę wytrwania w miłości” – dodał.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze