fot. cathopic/quasten
Belgia: biskup zapowiada święcenie żonatych mężczyzn na kapłanów
W liście pasterskim, opublikowanym w czwartek 19 marca, biskup Johan Bonny z Antwerpii wytycza kierunek realizacji procesu synodalnego w swojej diecezji. Wśród jego propozycji znalazła się kontrowersyjna deklaracja: pragnie on wyświęcić żonatych mężczyzn na kapłanów do 2028 roku.
Możliwość ta była przedmiotem dyskusji podczas synodu poświęconego synodalności, ale nie została uwzględniona w jego konkluzjach. Czy takie stanowisko wywoła reakcję ze strony Rzymu? – pyta oficjalny portal belgijskiego Kościoła www.cathobel.be, przypominając, że propozycja ta nie jest zgodna z linią Kościoła rzymskokatolickiego, gdzie w odniesieniu do Kościoła łacińskiego obowiązuje celibat.
Bp Johan Bonny wyznaje, że odwiedzają parafie regularnie spotyka osoby, które społeczność chętnie widziałaby jako dobrych księży. Dodaje, iż sam zna wielu współpracowników, którzy doskonale nadaliby się na księży.
„Z tych powodów dołożę wszelkich starań, aby do 2028 r. wyświęcić kilku żonatych mężczyzn na kapłanów w naszej diecezji” – stwierdza.
Biskup zaznacza ponadto, że skontaktuje się z tymi mężczyznami „osobiście” i „zadba o to, by do tego czasu zdobyli niezbędne wykształcenie teologiczne i doświadczenie duszpasterskie, porównywalne z tym, jakie posiadają inni kandydaci do kapłaństwa. Przygotowanie to będzie przebiegało w sposób przejrzysty, ale dyskretny, z dala od wzroku mediów” – zapewnia.
W kontynuacji procesu synodalnego
Zdaniem bpa Johana Bonny’ego zamiar ten wpisuje się w kontynuację procesu synodalnego zainicjowanego przez papieża Franciszka: „Piłka jest teraz po stronie lokalnych biskupów i ich Kościołów”, pisze dalej. Muszą oni zapobiegać postrzeganiu procesu synodalnego przez wiernych jako bezużytecznego lub jako niekończącego się powtarzania abstrakcyjnych hipotez bez rezultatów”.

List pasterski zawiera również inne projekty, zwłaszcza dotyczące roli kobiet w Kościele: „Chcę nadal promować współodpowiedzialność kobiet we wszystkich zadaniach duszpasterskich i administracyjnych oraz na wszystkich poziomach życia kościelnego”.
„Kobiety przejmują odpowiedzialność w parafiach i jednostkach duszpasterskich”, kontynuuje biskup. „Będziemy zdecydowanie podążać tą drogą, w synodalnym dialogu ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Trudną kwestią pozostaje dostęp kobiet do sakramentu święceń, począwszy od święceń diakonatu” – zauważa.
Ogłasza, że chce podjąć „nowe kroki w rozwoju posługi kościelnej dostępnej w równym stopniu dla mężczyzn i kobiet, zapewniającej im równy udział w posłudze duszpasterskiej i administracyjnej Kościoła. Jeśli chodzi o terminologię, lepiej jest mówić o funkcji „pasterza”, jak to jest w zwyczaju we Flandrii”, podsumowuje w tej kwestii biskup Bonny. Czy jest to sposób na (tymczasowe) uniknięcie rozstrzygnięcia kwestii święceń kobiet?
Jaki wpływ będą miały te oświadczenia?
Jeśli zamiar wyświęcania żonatych mężczyzn na kapłanów bez wątpienia spowoduje ponowne ożywienie debaty na ten powracający temat, to czy biskup Antwerpii będzie w stanie rzeczywiście zrealizować ten projekt? – zastanawia się www.cathobel.be. Przypomina, że dokument końcowy synodu, ukończony pod koniec 2024 r., nie zaleca wyświęcania mężczyzn pozostających w związkach małżeńskich – w przeciwieństwie do tego, co uczynił synod poświęcony Amazonii w swoich wnioskach pod koniec 2019 r. Była to jednak propozycja, której papież Franciszek nie uwzględnił w swojej adhortacji Querida Amazonia.
Ekskomunika?
Trudno sobie wyobrazić, jak Kościół katolicki mógłby zmienić swoje stanowisko w tej sprawie do 2028 roku. Pewne jest, że taka zmiana wymagałaby co najmniej nowego synodu i decyzji papieża. Jest to mało prawdopodobne w tym czasie i bez wątpienia decyzja bpa Johana Bonny’ego będzie miała niewielki wpływ w perspektywie krótkoterminowej. Pozostaje kwestią otwartą, czy i jak Stolica Apostolska zareaguje na oświadczenia belgijskiego biskupa, któremu zresztą czasami zarzuca się, że działa na własną rękę w Kościele belgijskim…
Gdyby biskup Antwerpii zignorował zgodę papieża i faktycznie wyświęcił żonatych mężczyzn na kapłanów, groziłaby mu ekskomunika. Czy biskup Bonny posunie się tak daleko? – pyta oficjalny portal belgijskiego Kościoła.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Belgia: biskupi przeznaczają 30 tys. euro dla uchodźców w Libanie
Prymas Belgii: Kościół w przeszłości zawiódł w obliczu wykorzystywania seksualnego
Kard. Parolin: Jan Paweł II pokazał, jak ewangelizować Belgię





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny