epa06078800 Police escort a masked suspected militant during a press conference at Police Control Room in Srinagar, the summer capital of Indian Kashmir, 10 July 2017. According to the police, two suspected militants were arrested, one of whom is believed to be Sandeep Kumar alias Adil, a resident of Indian state of Uttar Pradesh, who was reportedly a close aide of Lashkar-e-Toiba commander Bashir Lashkari, who was killed in a recent encounter in South Kashmir. Police also believe that he was involved in several attacks on Indian forces in the region. EPA/FAROOQ KHAN Dostawca: PAP/EPA.

Birma: aresztowani dziennikarze Reutera pozostaną w areszcie

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Sąd w Birmie w środę zdecydował, że dwaj aresztowani dziennikarze agencji Reuters pozostaną w areszcie przez kolejne dwa tygodnie na czas dochodzenia, które ma wyjaśnić, czy złamali przepisy ustawy o tajemnicy państwowej – poinformował ich adwokat.

31-letni Wa Lone i 27-letni Kyaw Soe Oo zostali przewiezieni białym busem, a nie radiowozem, do siedziby sądu na północy stolicy kraju, Rangunu, w zwykłych ubraniach i bez kajdanek.

Na sali sądowej pozwolono im zobaczyć się z bliskimi oraz adwokatem po raz pierwszy od zatrzymania 12 grudnia. Dziennikarze poinformowali, że w areszcie nie byli źle traktowani.

„Zmierzymy się z tą sytuacją najlepiej, jak potrafimy, bo nie zrobiliśmy nic złego. Nigdy nie naruszyliśmy przepisów o mediach ani zasad etyki” – podkreślił Wa Lone.

Jak poinformowało birmańskie ministerstwo informacji, obaj dziennikarze Reutera zostali aresztowani z powodu przechowywania tajnych dokumentów sił bezpieczeństwa dotyczących stanu Rakhine, z którego uciekają członkowie muzułmańskiej mniejszości Rohingja.

Wa Lone i Kyaw Soe Oo zostali aresztowani na podstawie ustawy o tajemnicy państwowej i oskarżeni o zamiar „przesłania ważnych dokumentów dotyczących sił bezpieczeństwa w stanie Rakhine zagranicznym agencjom”. Za złamanie przepisów o tajemnicy państwowej grozi w Birmie do 14 lat więzienia.

Zaniepokojenie losem dziennikarzy wyraziło już brytyjskie MSZ, a przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani wezwał władze birmańskie do ich uwolnienia.

W Rakhine birmańskie wojsko i policja prowadzą brutalną operację, z powodu której od końca sierpnia ten region opuściło ponad 620 tys. muzułmanów z mniejszości Rohingja. Uciekli do sąsiedniego Bangladeszu.

Od dojścia w 2016 roku do władzy laureatki Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi obrońcy wolności prasy wskazują na niewielki postęp w tej dziedzinie. Wiele regionów Birmy jest niedostępnych dla dziennikarzy, w tym większość stanu Rakhine.

Birma: aresztowani dziennikarze Reutera pozostaną w areszcie
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze