bp Andrzej Jeż, PAP/Paweł Topolski

Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone

Ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone i inne osoby, które ucierpiały z tego powodu – mówił o ofiarach molestowania przez księży w środę przed sądem biskup diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż. Hierarcha został oskarżony o zbyt późne zgłaszanie organom ścigania przypadków tych przestępstw.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska – PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynów pedofilskich księży. Duchowny nie przyznał się do winy, argumentując, że w obu przypadkach organy ścigania miały o nich informacje. Składając swoje wyjaśnienia, zaznaczył, że „pedofilia w ogóle, a zwłaszcza w Kościele, jest naganna i należy z nią z całą stanowczością podejmować walkę”.

>>> Bp Andrzej Jeż do rodziców: macie realny wpływ na nauczanie i wychowanie dzieci

fot: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia

– Jest to trudne doświadczenie i Kościół musi się z tym uporać, żeby oczyszczony był wiarygodnym świadkiem Ewangelii. Trzeba uszanować wszystkie osoby pokrzywdzone. Ubolewam, że to się dokonuje, dokonywało – mówił przed sądem biskup. – We wszystkich komunikatach, wypowiedziach ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone, i inne osoby, które ucierpiały z tego powodu, to często rodziny – dodał.

>>> Bp Jeż: każde dziecko jest darem

Hierarcha ocenił, że środowy proces jest wynikiem paradoksu, ponieważ – jak stwierdził – odpowiada on za to, że zgłosił przypadki pedofilii. – Paradoksalnie za gorliwość jestem oskarżony – stwierdził.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze