fot. PAP/Darek Delmanowicz
Biskup był niezapowiedzianym gościem wigilii w schronisko dla bezdomnych kobiet
Wigilia w schronisku dla kobiet przy ul. Sołtysowickiej we Wrocławiu miała w tym roku wyjątkowy przebieg. Zarówno kierownictwo placówki, jak i jej mieszkanki nie spodziewały się takiego gościa. Na wieczerzę wigilijną przyszedł bez zapowiedzi wrocławski biskup pomocniczy Jacek Kiciński CMF.
Zasiadł do stołu razem z podopiecznymi, podzielił się opłatkiem, modlił się z nimi i złożył świąteczne życzenia.
Jak sam przyznał, jego wizyta miała bardzo prostą, ale głęboką motywację.
– Chciałem sprawdzić, czy rzeczywiście mają to puste miejsce przy stole dla przysłowiowego wędrowca. Ono wbrew pozorom jest ważne, ponieważ pokazuje nasze szczere intencje i otwartość na drugiego człowieka. Więc przywędrowałem do nich, pobyć z nimi w tym ważnym dniu, pomodlić się, połamać się opłatkiem i złożyć życzenia – mówił z uśmiechem bp Kiciński.
Biskup Jacek Kiciński na co dzień pełni funkcję asystenta kościelnego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, które prowadzi placówki dla osób w kryzysie bezdomności we Wrocławiu i w wielu innych miastach Polski. Tym razem nie wystąpił jednak w oficjalnej roli – chciał być po prostu obecny.
– Ludzie dzisiaj pragną obecności, wysłuchania, poświęconego czasu – podkreślał bp Jacek. – Czy może być lepsza okazja dla biskupa niż wigilia Bożego Narodzenia, żeby spędzić ją z najbardziej potrzebującymi? – pytał retorycznie.
Niespodziewany gość wywołał ogromne poruszenie wśród pracowników i mieszkanek schroniska. Zaskoczenie szybko ustąpiło miejsca radości i wzruszeniu.
– Takiej niespodzianki i takich niespodziewanych gości życzymy sobie zawsze – mówiła Katarzyna Gałecka, kierowniczka schroniska.
Podobne emocje towarzyszyły również zastępczyni kierowniczki placówki.
>>> Fragment Ewangelii na Wigilię
– Taką niespodziankę traktujemy jak błogosławieństwo Boże. Ta wizyta wywołała nie tylko radość, ale i wzruszenie, buduje nasze serca. Cieszę się, że w taki dzień nasze podopieczne nie zostały same, bo mogłyśmy ugościć tak wspaniałą osobę – przyznała Barbara Frątczak.
Wspólna modlitwa, rozmowy przy wigilijnym stole i gest dzielenia się opłatkiem sprawiły, że ten wieczór na długo pozostanie w pamięci kobiet przebywających w schronisku. Niezapowiedziana obecność biskupa stała się żywym znakiem bliskości, o której tak często mówi się w czasie Bożego Narodzenia.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Komentarz do Ewangelii (msza św. pasterska), 24 grudnia 2025
Portugalia: niektóre szopki bożonarodzeniowe stoją przez cały rok
Lubliniec: wystrój kościoła na Boże Narodzenie [GALERIA]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny