bp Wiesław Lechowicz, fot. PAP/Marcin Obara

Biskup polowy w liście na Wielki Post przypomina o znaczeniu Dnia Pańskiego

U progu Wielkiego Postu biskup polowy Wiesław Lechowicz skierował do wiernych list pasterski, w którym zachęca do przeżywania 40 dni jako drogi ku spotkaniu ze Zmartwychwstałym oraz proponuje konkretne wielkopostne postanowienie: odnowienie i pogłębienie świętowania niedzieli – „Dnia Pańskiego”.

Autor listu przypomina, że w Środę Popielcową Jezus wskazuje trzy klasyczne drogi nawrócenia: modlitwę, post i jałmużnę, a w niedzielnej Ewangelii daje przykład zwycięstwa nad pokusą. Jak podkreśla, „właśnie perspektywa zmartwychwstania Jezusa i naszego powstania z martwych winna nam towarzyszyć w dniach Wielkiego Postu” – nadając sens wyrzeczeniom i porządkując to, co w życiu najważniejsze.

>>> Oblaci w Skandynawii świętowali 200-lecia zatwierdzenia Konstytucji i Reguł [+GALERIA]

Fot. PAP/Leszek Szymański

Centralnym tematem listu jest niedziela jako pamiątka zmartwychwstania Chrystusa i serce wiary Kościoła. Biskup przypomina, że obowiązek jej świętowania wypływa nie tylko z przykazania, ale także z wdzięczności wobec Chrystusa, „który oddał swoje życie”. W tym kontekście wskazuje również na niepokojącą diagnozę praktyk religijnych: „większość deklarujących się chrześcijan w Polsce nie uczestniczy regularnie w świętowaniu męki i zmartwychwstania Jezusa”. Zachęca, by Wielki Post wykorzystać do decyzji o stałej obecności na niedzielnej Eucharystii i do świadomego wyznania wiary we wspólnocie Kościoła.

W liście przywołane zostają świadectwa pierwszych chrześcijan oraz męczenników, którzy woleli ponieść śmierć, niż zrezygnować z niedzielnego zgromadzenia. Szczególnie mocno wybrzmiewa cytat z męczenników z Abiteny: „nie możemy pozostać bez wieczerzy Pańskiej”. Pada też pytanie, które – jak pisze biskup – ma „zawstydzać i prowokować do przemyśleń”: czy dzisiejsi wierzący potrafiliby powiedzieć to samo „z ręką na sercu”.

Biskup Lechowicz podkreśla, że prawo kościelne – choć ważne – nie jest celem samym w sobie. Najważniejsza ma być „intencja serca” karmiona wdzięcznością, wiarą, miłością i nadzieją. Zwraca uwagę, że w niedzielnej liturgii w centrum jest Chrystus: słuchany w liturgii słowa i przyjmowany w Eucharystii, a świadectwo innych wierzących „umacnia naszą wiarę i podtrzymuje w chwilach zwątpienia”.

Osobne miejsce zajmuje apel do rodziców, chrzestnych i dziadków o odpowiedzialność za wychowanie dzieci w wierze oraz o rachunek sumienia i konkretne postanowienia zgodne z zobowiązaniami chrzcielnymi. Biskup odnosi się także do utrwalonego po pandemii przekonania, że transmisja Mszy św. może zastąpić osobistą obecność w kościele. Przypomina słowa papieża Pius XII: „słuchanie Mszy przez radio to nie to samo, co obecność osobista na niej”, podkreślając, że transmisja jest pomocą w sytuacjach rzeczywistej przeszkody (choroba, podeszły wiek), a nie zwyczajnym „zamiennikiem” praktyki niedzielnej.

W duchu wielkopostnej jałmużny autor prosi też o wrażliwość wobec osób starszych, samotnych i mających trudności z poruszaniem się – często bardzo bliskich – dla których barierą w dotarciu na Mszę bywa brak pomocy. Zachęca do konkretnego czynu miłości: podwiezienia do kościoła. Na zakończenie przywołuje słowa Jan Paweł II z listu Dies Domini: „nie może żyć wiarą i w pełni uczestniczyć w życiu chrześcijańskiej wspólnoty, jeśli nie bierze regularnie udziału w niedzielnym zgromadzeniu eucharystycznym”.

>>> Obra: parafialna taksówka na mszę

List biskupa polowego zostanie odczytany jutro, 22 lutego, w kościołach i kaplicach wojskowych oraz Straż Graniczna. Dokument został również zamieszczony na stronach internetowych Ordynariatu Polowego (www.ordynariat.wp.mil.pl), także w wersji audio.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze