fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl

Boże Ciało ulicami Poznania. „Eucharystia nie należy do nas i to nie my jesteśmy jej centrum” [FOTOREPORTAŻ]

Tysiące wiernych przeszły w czwartek ulicami Poznania w centralnej procesji Bożego Ciała, która wiodła z Sanktuarium Bożego Ciała do Bazyliki Archikatedralnej Świętych Apostołów Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim. Tegorocznym uroczystościom przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.

Już od rana wokół Sanktuarium Bożego Ciała gromadzili się wierni, rodziny z dziećmi, osoby konsekrowane oraz przedstawiciele parafii z całej archidiecezji. Po mszy św. uczestnicy procesji wyruszyli ulicami miasta.

fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl

Procesja przechodziła przez centrum miasta wśród śpiewu pieśni eucharystycznych i modlitwy wiernych. Przy trzech ołtarzach rozważania i kazania wygłosił ks. dr Piotr Szymański. Oprawę muzyczną uroczystości zapewnił Poznański Chór Katedralny pod dyrekcją ks. Szymona Bajona.

– Co roku uczestniczę w tej procesji, ale dzisiaj szczególnie poruszyły mnie słowa o tym, że możemy przyzwyczaić się do Eucharystii. To było przypomnienie, że za każdym razem spotykamy żywego Chrystusa – mówiła Maria, uczestniczka uroczystości.

Podobne odczucia miał Jakub, który szedł w procesji wraz ze swoją rodziną: – To nie jest tylko tradycja. Idziemy za Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Tego świadectwa potrzebuje dziś miasto – podkreślał w rozmowie z misyjne.pl.

fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl
fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl

Na zakończenie procesji Bożego Ciała nuncjusz abp Antonio Guido Filipazzi przestrzegał, że brak zrozumienia istoty Eucharystii prowadzi najpierw do znudzenia liturgią, a następnie do duchowego zagubienia: – Największym zagrożeniem jest to, że chodzimy na mszę świętą, nie zdając sobie sprawy z tego, co naprawdę się podczas niej dokonuje. Konsekwencje są zawsze podobne: najpierw pojawia się nuda. Liturgia eucharystyczna wydaje się długa i uciążliwa. Ale problemem nie jest sama msza, ale nasze serce. Nie kochamy Tego, który jest obecny – mówił.

Nuncjusz wyjaśniał, że problem jest, gdy człowiek stara się zagłuszać nudę, „wypełniając wszystko słowami, śpiewem i działaniem; staje się niespokojny, niemal niezdolny do ciszy”: – Ale to nie jest prawdziwe uczestnictwo, to raczej wewnętrzny niepokój. W końcu, często nawet tego nie zauważając, dochodzimy do najgorszego punktu: zaczynamy świętować samych siebie. Msza święta staje się tłem lub piedestałem dla naszych idei i inicjatyw. Tymczasem eucharystia nie należy do nas i to nie my jesteśmy jej centrum – powiedział.

fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl
fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl

Przywołał również słowa św. Ojca Pio, który miał powiedzieć, że gdyby ludzie naprawdę rozumieli wartość Mszy świętej, przed kościołami trzeba byłoby ustawiać policjantów, by utrzymać porządek wśród tłumów pragnących w niej uczestniczyć.

Zwieńczeniem uroczystości była modlitwa przed poznańską katedrą. Metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński udzielił zgromadzonym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na cztery strony świata. Następnie przedstawił wiernym nowo wyświęconych kapłanów archidiecezji poznańskiej, prosząc o modlitwę w ich intencji.

Galeria (75 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze