Fot. cathopic.com

Bp Muskus: dziś Jezus u ciebie chce urządzić Paschę

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
„Nie możemy mówić, że zostaliśmy pozbawieni Pokarmu, bo kapłani na całym świecie nie odchodzą od ołtarzy w swoich kościołach i wciąż sprawują Eucharystię” – pisze bp Damian Muskus OFM na FB w wielkoczwartkowym rozważaniu zatytułowanym „Nie tylko nogi”. Zwracając się do księży hierarcha podkreśla, że świat po pandemii będzie potrzebował „herosów ducha”.
 
Bp Muskus, który był niegdyś kustoszem sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, w mediach społecznościowych zachęca do duchowego udziału w misteriach kalwaryjskich, odwołanych w tym roku z powodu pandemii.

W słowie na Wielki Czwartek podkreśla, że powszechnym dziś doświadczeniem jest „dojmująca tęsknota, zatrwożenie, samotność i izolacja”. „Jak szukać Boga w takim klimacie? Dlaczego nie możemy iść tam, gdzie zawsze Go spotykaliśmy: w murach naszych świątyń i na liturgii? Dlaczego wydaje nam się, że zostaliśmy Go pozbawieni właśnie teraz, gdy najbardziej potrzebujemy Jego bliskości? Dlaczego nie możemy się posilić Boskim Chlebem teraz, gdy intensywnie doskwiera nam głód?” – zapytuje.

>>> Jak przeżyć Wielkanoc w domu? [DUCHOWY PORADNIK]

Jego zdaniem, te pytania nabierają mocy w Wielki Czwartek, gdy „świętujemy tajemnicę Eucharystii i patrzymy na Boga klęczącego przed człowiekiem”.

„Nie możemy mówić, że zostaliśmy pozbawieni Pokarmu, bo kapłani na całymświecie nie odchodzą od ołtarzy w swoich kościołach i wciąż sprawują Eucharystię. Dopóki trwa ta nieustająca liturgia, dopóty w Kościele jest życie. To życie trwa i nawet nie muszą go podtrzymywać transmisje online” – podkreśla krakowski biskup pomocniczy.

fot. cathopic

„Bóg jest blisko, choć my musimy zachować bezpieczny dystans, a drzwi naszych świątyń zostały przymknięte. Boga nie dotyczą zasady społecznego dystansu. Puste kościoły w czasie zarazy nie są oznaką bezbożności. Są świadectwem szacunku dla życia” – dodaje.

„Wiem, że dla wielu z nas jest to trudne do przyjęcia. Bywamy jak Szymon Piotr: gorliwi, ale po swojemu; kochający, ale na własnych warunkach. Za chwilę zabrzmi pianie koguta, zaraz będzie płakał nad swoją słabością, ale w Wieczerniku wciąż próbuje dyktować Bogu, co ma robić” – pisze hierarcha.

>>> Watykan o celebracjach paschalnych w czasie pandemii

„A my? Czy słyszymy słowa Zbawiciela: „Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną”? Pozwólmy Mu na to. Niech obmyje nas z rutyny, niech oczyści z mechanicznie odmawianych paciorków. Nie stawiajmy granic Jego miłości. Niech nas przygotuje na drogę Jego śladami” – zachęca.

„W ten Wielki Czwartek Chrystus chce uczynić Wieczernikiem twój dom. U ciebie chce urządzić Paschę, pochylić się do twoich stóp i przekonać cię, że chrześcijaństwo bez miłości, bez służby i wrażliwości na potrzeby bliźnich nie istnieje. Bądźmy ludźmi Eucharystii. Bądźmy darem dla innych, a wtedy – w naszych relacjach – spotkamy ukochanego Pana” – apeluje.

>>> Komunia duchowa. Krótki przewodnik

Na zakończenie podziękował kapłanom za „wierność Chrystusowi, oddanie ludziom, odwagę w pełnieniu misji”. Złożył im też życzenia: „Jeszcze więcej wierności, więcej oddania, więcej odwagi, gdyż nowy świat, który wyłoni się po pandemii, będzie potrzebował herosów ducha”.

Zobacz także
Wasze komentarze