Fot. arch. PAP/Jacek Bednarczyk

Bp Nitkiewicz: patrzyłem na o. Hryniewicza jak na proroka

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

To był prorok natchniony Duchem Pańskim – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz, wspominając zmarłego dziś o. Wacława Hryniewicza OMI. Przewodniczący Rady KEP ds. Ekumenizmu ocenił, że otwartość i wizje ekumeniczne tego teologa przerastały czas, w którym żył i dlatego doświadczał przykrości.

Bp Nitkiewicz zaznaczył, że jego kontakty ze śp. o. profesorem Hryniewiczem były częstsze w okresie pracy w Rzymie niż obecnie. – Ale patrzyłem na niego zawsze jak na proroka natchnionego Duchem Pańskim, który jest przecież Duchem jedności – wskazał biskup sandomierski.

>>> Ks. prof. Wacław Hryniewicz: przywyknięcie do podziału to wielki grzech chrześcijan [ROZMOWA-PRZYPOMNIENIE]

Zdaniem bp. Nitkiewicza zmarły duchowny był i wciąż pozostaje najbardziej znanym i cenionym polskim ekumenistą na świecie – począwszy od Kurii Rzymskiej, Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan po Międzynarodową Komisję Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Katolickim i Kościołem Prawosławnym. Biskup zwraca uwagę, że przy okazji każdego spotkania weterani tej Komisji stale dopytywali o prace i stan zdrowia polskiego zakonnika.

Iwona Burdzawoska / aG

– Z powodu swojej otwartości ekumenicznej i wizji, które niewątpliwie przerastały czas w którym żył, doświadczał także przykrości ale bynajmniej się tym nie zrażał. Uważał, że taka jest funkcja proroka – stwierdził bp Nitkiewicz.

Ocenił też, że o. Hryniewicz pozostawił po sobie ogromny dorobek naukowy. – Nie należał jednak do tej kategorii naukowców, którzy, jak mówi św. Efrem o niektórych teologach, „rozcierają wiarę niczym oko palcem czyniąc je ślepym” – zaznaczył biskup.

>>> Zmarł o. prof. Wacław Hryniewicz OMI, nasz autor

– Jego charyzmatyczne wizje będą nas dalej mobilizowały do tego, żeby dać całych siebie na drodze do jedności chrześcijan – zakończył przewodniczący Rady KEP ds. Ekumenizmu.

***

O. prof. Wacław Hryniewicz był kapłanem Zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej (OMI), wybitnym polskim teologiem i ekumenistą, cenionym w kraju i na świecie. Był twórcą Instytutu Ekumenicznego KUL przez lata zasiadał też w Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu. Przez 25 lat ks. Hryniewicz był członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym a także członkiem zespołu miesięcznika „Znak” i stałym autorem „Tygodnika Powszechnego”.

Urodził się 23 lipca 1936 r. w Łomazach k. Białej Podlaskiej w rodzinie rolniczej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 roku. Studiował teologię dogmatyczną na KUL, a następnie m.in. w Belgii, Anglii i Włoszech, habilitując się w 1974 r.; w roku 1992 r. uzyskał stopień profesora zwyczajnego. Od 1964 r. był pracownikiem naukowym KUL, następnie pełnił szereg ważnych funkcji kościelnych, m.in. był konsultorem watykańskiego Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan, członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym oraz członkiem Komisji KEP ds. Ekumenizmu.

Opublikował kilkadziesiąt książek, m.in. „Nadzieja zbawienia dla wszystkich”, „Pascha Chrystusa w dziejach człowieka i wszechświata”, „Dramat nadziei zbawienia”, „Nadzieja woła głośniej niż lęk. Eseje wokół Jezusa historycznego”. Był znanym orędownikiem, popularyzatorem i kontynuatorem „teologii nadziei”, a więc nadziei zbawienia wszystkich ludzi. Swoją, rozwijaną od dziesięcioleci myśl budował na gruncie intuicji wyrażanych u początków chrześcijaństwa przez wielkie postacie niepodzielonego jeszcze Kościoła, w tym żyjących w IV wieku Grzegorza z Nyssy czy Ambrożego z Mediolanu (święty Kościoła katolickiego i prawosławnego). W jego tekstach stałymi punktami odniesienia są także późniejsi myśliciele wschodniego chrześcijaństwa: Sołowiow, Bierdiajew, Evdokimov. Pogrzeb o. prof. Wacława Hryniewicza OMI, odbędzie się w sobotę 30 maja w Kodniu. Po mszy św. pogrzebowej w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia – Matki Jedności ciało zmarłego spocznie na cmentarzu parafialnym. Eucharystia transmitowana będzie na stronie internetowej prowincji ojców oblatów.

Zobacz także
Wasze komentarze