fot. X/@JasnaGoraNews

Bp Piotrowski, uczestnik 45 Pieszej Pielgrzymki Kieleckiej: w pielgrzymowaniu jest wiele duchowego dobra

W pielgrzymowaniu jest wiele duchowego dobra, życzę więc wytrwałości tym, którzy z prastarej Wiślicy podążają na Jasną Górę, aby mieli duchową satysfakcję, a tym którzy wspomagają ich duchowo, aby to czynili ochotnie – mówi w rozmowie z KAI biskup kielecki Jan Piotrowski, który jest jednym z pielgrzymów 45 Pieszej Pielgrzymki Kieleckiej na Jasną Górę.

Rozpoczęła się ona wczoraj w Wiślicy. Przed pielgrzymami ok. 210 km drogi. Do jasnogórskiego sanktuarium dotrą 13 sierpnia.

– Pielgrzymki wyrastają z życia religijnego, duchowego, z chrześcijaństwa. Pan Jezus sam był pielgrzymem w drodze. To, co w trakcie pielgrzymki przeżywamy we wspólnocie Kościoła, jest świadectwem wiary, którą wyznajmy modląc się, idąc, śpiewając. Ważność tego odnajdziemy w haśle  „Uczniowie misjonarze”, z którego uczymy się całej prawdy o Jezusie – mówi biskup. Powołuje się także na List Apostolski Rosarium Virginis Mariae Ojca Świętego Jana Pawła II, w którym papież zachęca nas, aby być w szkole Maryi, a w tym kontekście, jak zaznacza biskup, ważne jest wchodzenie w relację z Bogiem i ludźmi.

>>> Bp Jan Piotrowski przebywa z wizytą duszpasterską w Republice Południowej Afryki

bp Jan Piotrowski, fot. EpiskopatNews/Flickr

– Pielgrzymowanie jest  ludzkim, bardzo humanitarnym i oczywiście chrześcijańskim doświadczeniem przeżywania bliskości Boga, ludzi, wiary, ofiarowania wysiłku, a to, co robimy z Bogiem, ma zawsze głęboki sens – tłumaczy bp Piotrowski. Powołuje się także na słowa Leona XIV, który  uczy, że „pielgrzymka to odkrywanie Pana Boga w przestrzeni i w czasie”. – To także dla nas dar doświadczenia przemiany, refleksji, co w sobie zmienić, dla wielu to doświadczenie spotkania Boga w konfesjonale, nieraz po latach – zauważa bp Jan Piotrowski.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze