Fot. Vatican Media
Bp Varden na rekolekcjach dla papieża o walce duchowej i pokoju
Bp Erik Varden rozpoczął głoszenie rekolekcji wielkopostnych dla papieża i przełożonych Kurii Rzymskiej. Jest on biskupem Trondheim w Norwegii i przewodniczącym Episkopatu Krajów Nordyckich. W przeszłości był opatem trapistów w Anglii. Jest konwertytą z luteranizmu. Publikujemy skrót jego pierwszego rozważania.
>>> Denerwuje Cię post? to objaw przesytu, a nie skutek postu
Wielki Post konfrontuje nas z tym, co istotne. Prowadzi nas — materialnie i symbolicznie — w przestrzeń ogołoconą z nadmiaru. I tak rzeczy, które łatwo nas rozpraszają, nawet te same w sobie dobre, zostają na pewien czas odsunięte. Podejmujemy wstrzemięźliwość zmysłów.

Wierność przykładowi i przykazaniom Chrystusa jest znakiem rozpoznawczym chrześcijańskiej szczerości. Zakres pokoju, który w sobie nosimy — tego szczególnego pokoju „którego świat dać nie może” — wskazuje na trwałą obecność Jezusa w nas. Musimy na to nalegać zwłaszcza teraz, gdy Ewangelia bywa wykorzystywana jako broń w wojnach kulturowych.
>>> Abp Zieliński: Wielki Post wzywa do dobrych uczynków
Instrumentalne używanie języka i znaków chrześcijańskich powinno być kwestionowane nie tylko z oburzeniem, lecz także powinno być nauczanie o prawdziwej walce duchowej. Chrześcijański pokój nie jest bowiem obietnicą łatwego życia; jest warunkiem przemienionego społeczeństwa.
Warto dziś ukazać radykalizm chrześcijańskiego „pokoju”, przypominając sobie i innym prawdę zawartą w słowach, które powiedział Jan Klimak: „Nie ma większej przeszkody dla obecności Ducha w nas niż gniew”.
Kościół przenika nasz wielkopostny program pokojem. Nie umniejsza przy tym wezwania do walki z wadami i szkodliwymi namiętnościami — jego język to „tak, tak”, „nie, nie”, a nie „czasem tak”, „czasem inaczej”.
>>> Papież chciał wstąpić do… salezjanów
Zamiast tego daje nam, gdy rozpoczynamy wielkopostną walkę, spokojną melodię jako dźwiękową oprawę tego czasu: śpiew o wielkim pięknie, który od ponad tysiąca lat rozbrzmiewa w Kościele w Pierwszą Niedzielę Wielkiego Postu, wprowadzając opis kuszenia Chrystusa na pustyni.
Ów śpiew podejmuje tekst Psalmu 90 — „Qui habitat” (Kto przebywa w pieczy najwyższego – przyp. red.). To dzieło melodyjnej egzegezy zasługuje na uwagę. Nie jest jedynie reliktem dawnej estetyki. Niesie żywe przesłanie.
Bernard z Clairvaux był uważny na to przesłanie. W Wielkim Poście 1139 roku wygłosił cykl 17 kazań o „Qui habitat”,rozważając, co znaczy żyć łaską, gdy walczymy ze złem, pomnażamy dobro, strzeżemy prawdy i podążamy drogą wyjścia z niewoli ku ziemi obietnicy, nie zbaczając ani w prawo, ani w lewo, zachowując pokój i świadomość, że pod tym, co czasem wydaje się chodzeniem po linie, „są odwieczne ramiona”.
Wzywa nas do bycia uczniem pełnym miłości i jasnego myślenia.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Były rektor anglikańskiego seminarium w Oxfordzie został katolikiem
USA: potężny cyklon zagraża 100 milionom Amerykanów
„Jeżeli nasz skauting miałby być bez Boga, lepiej żeby go nie było”. Dzień Myśli Braterskiej





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny