fot. Bruno Cordioli from Milano, Italy / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)

Carlo Petrini: papież nazywa mnie pobożnym agnostykiem

Kolejny włoski publicysta postanowił opowiedzieć czytelnikom o swych spotkaniach z papieżem. Tym razem jest to Carlo Petrini, w przeszłości działacz nie istniejącej już Partii Jedności Proletariatu, czyli radykalnego skrzydła włoskich komunistów, a obecnie publicysta zajmujący się tematyką kulinarną. Treść swych rozmów z Franciszkiem przekazuje w książce pod tytułem „Terrafutura – Przyszła ziemia”.

Carlo Petrini jest dziś znany przede wszystkim jako działacz organizacji Slow Food. Założył ją w 1986 r. na znak sprzeciwu wobec szerzących się fastfoodów, a w szczególności restauracjom McDonalda. Dziś stawia sobie za cel wspieranie tych producentów żywności, którzy zachowują harmonię z „Matką Ziemią”.

>>> Potrzebujemy „ekologicznego nawrócenia”

Opowiadając Radiu Watykańskiemu o genezie tej książki, Petrini przyznał, że punktem wyjścia jest dla niej encyklika Laudato si’. Z papieżem mógł rozmawiać podczas Synodu dla Amazonii, na którym był audytorem, a także ostatnio podczas pandemii. Twierdzi, że on i Franciszek mówią tym samym językiem, nawet jeśli on sam uznaje się za agnostyka. -Papież nazywa mnie jednak pobożnym agnostykiem, bo jak twierdzi, mam nabożny stosunek to natury, a jego zdaniem jest to szlachetna postawa – mówi Petrini.

„Te dialogi są potwierdzeniem naszych osobistych relacji, które trwają od pięciu lat. Choć kontakt z Franciszkiem nawiązałem już 5 miesięcy po jego wyborze na Papieża. Muszę powiedzieć, że cechą charakterystyczną tych relacji zawsze była ta osobista zażyłość, a także łącząca nas troska o wspólny dom, ten wspaniały dokument, którym jest encyklika Laudato si’. Nie jest on przeznaczony wyłącznie dla świata katolickiego, lecz dla wszystkich. Dlatego sądzę, że również dla środowiska laickiego stanowi on doskonałą sposobność do refleksji o tym, jak należy zmienić wzorce gospodarki, a zarazem stworzyć warunki dla nowego humanizmu. To wyróżnia nasze relacje”.

Do lektury książki pod tytułem “Przyszła ziemia” zachęca o. Antonio Spadaro SJ, redaktor naczelny miesięcznika Civiltà Cattolica. – Ukazuje ona bowiem piękno dialogu i uczy nas myśleć w oparciu o dwa filary: Laudato si’ i ludzkie braterstwo, które znajduje się w centrum nowej encykliki papieża Franciszka – mówi o. Spadaro.

>>> Michał Jóźwiak: czas na zielone parafie i diecezje [KOMENTARZ]

– „Przyszła ziemia”  podejmuje jeden z wielkich tematów tego pontyfikatu, związanych z Laudato si’, ale nie tylko, bo także, powiedziałbym, dokumentem z Abu Zabi o ludzkim braterstwie. Tym tematem jest dialog. Te wielkie zagadnienia stają się konkretnym doświadczeniem życiowym, bo zarówno papież, jak i Carlo Pertini, opowiadają o sobie i komunikują się ze sobą. Jest to zatem przesłanie żywe i skuteczne, które w jakiś sposób wprowadza nas w znaczenie encykliki, która już niebawem zostanie ogłoszona.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze