Carlo, święty od Internetu

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Urodził się 1991 roku. Jak wiele chłopców w jego wieku, interesował się techniką, tworzeniem stron internetowych czy szeroko pojętym Internetem. Był wręcz komputerowym geniuszem – jego rówieśnicy go podziwiali. Miał jednak swoją tajemnicę – był zakochany z Jezusie. Dzisiaj jest kandydatem na ołtarze.

Carlo Acutis był niezwykłym nastolatkiem. Już w wieku 12 lat zaczął spowiadać się co tydzień i codziennie uczestniczył w Eucharystii. Nazywał to wprost: drogą do Nieba. Lubił robić różne rzeczy na komputerze – tworzyć strony internetowe, edytować i składać filmy czy układać komiksy. Jednym z jego większych przedsięwzięć, była strona internetowa, która katalogowała wszystkie cudy Eucharystyczne, które miały miejsce na świecie. Powiedział wtedy:

Im więcej Eucharystii otrzymujemy, tym bardziej stajemy się podobni do Jezusa, tak że już na ziemi doświadczamy przedsmaku Nieba!

Albo będziesz świętym albo będziesz nikim

A jednak, Acutis chodził jak wszyscy do szkoły, wykonywał swoje obowiązki a w wolnym czasie realizował swoje internetowe projekty i oczywiście gdy tylko mógł, adorował Najświętszy Sakrament. Stał się inspiracją dla tysięcy nastolatków, którzy być może mają wątpliwości, czy będąc świętym, można też być „normalnym”. Carlo wypowiedział kiedyś słowa, które idealnie odpowiadają na pytanie, czy świętym może być każdy z nas:

Wszyscy rodzimy się jako oryginały, ale wielu umiera jako kopie.

Osobiście są dla mnie synonimem słów z Ewangelii Mateusza:

Wielu jest powołanych, lecz mało wybranych.

Fot. carloacutis.com

Według mnie słowa te znaczą jedno. Każdy z nas urodził się dla Nieba, jednak sami musimy wybrać, czy chcemy do Niego iść. To wolność, którą Chrystus pozostawia nam każdego dnia. Wolność ta nie jest łatwa, wymaga od nas bowiem odpowiedzialności za decyzje, które co chwile w swoim sercu dokonujemy. Jednak gdy tylko spojrzymy na sylwetkę Acutisa – możemy znaleźć odpowiedź. Bóg jest w sakramentach, o które Carlo tak bardzo dbał. To One, jak zresztą potwierdza wiele papieskich encyklik – pomagają nam trwać w prawdziwej jedności z Bogiem. Myślę, że to właśnie, Carlo chciał nam swoim życiem pokazać.

Fot. carloacutis.com

Oficjalna Modlitwa o Beatyfikację i Kanonizację Sługi Bożego Carla Acutisa:

(Boże) Ojcze,

który dałeś nam gorliwe świadectwo
młodego Sługi Bożego Carla Acutisa,
który z Eucharystii uczynił centrum swojego życia
i siłę w codziennych obowiązkach,
tak, aby również inni mogli pokochać Cię ponad wszystko
spraw, aby mógł rychło
zostać zaliczony do grona Błogosławionych i Świętych Twojego Kościoła.

Potwierdź moją wiarę,
ożyw moją nadzieję,
odnów we mnie pragnienie czynienia uczynków miłosierdzia,
na wzór młodego Carlo,
aby, wzrastając w tych cnotach,
od teraz mógł żyć z Tobą.
Udziel mi łaski, której tak bardzo potrzebuję….

Ufam Tobie, Ojcze,
i Twojemu ukochanemu Synowi Jezusowi,
w Najświętszą Maryję Pannę, naszą najsłodszą Matkę
i we wstawiennictwo Twojego Sługi Carlo Acutis.

Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu

Imprimatur Kurii w Mediolanie, 6.X.2014 +Angelo Mascheroni

Fot. carloacutis.com

[Zobacz też: Skończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Carlo Acutisa]

Carlo, święty od Internetu
6 (100%) 5 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze