fot. By Fra Angelico and workshop – Unknown source, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1022879
Co sprawiło, że święty Augustyn się nawrócił? [WSPOMNIENIE DNIA]
Augustyn z Hippony jest jednym z najbardziej znanych świętych, chociaż w młodości nic nie wskazywało na to, że Ewangelia będzie dla niego ważna. Całe życie poszukiwał czegoś, co wypełni tęsknotę jego serca. Ostatecznie ukojenie tej swojej tęsknoty znalazł w Bogu. Ale to wcale nie była prosta ścieżka.
Był bardzo inteligentny, posiadał świetną pamięć, uczył się retoryki i był nauczycielem. Ale lubił rozrywki, kobiety, miał syna z nieformalnego związku. Do tego przez prawie 10 lat był zafascynowany manicheizmem, sektą głoszącą radykalny dualizm – podział świata na dobro i zło.
Jego matka, św. Monika, nie zrażając się tym, że przez 17 lat musiała czekać na owoce, modliła się nieustannie o nawrócenie syna.
Na początku była ciekawość
Augustyn spotkał w Mediolanie Ambrożego, po latach obaj zostali świętymi. Przyjechał do tego włoskiego miasta, ponieważ w 384 roku objął prestiżowe stanowisko profesora retoryki. Ich spotkanie było kluczowym momentem, który ostatecznie doprowadził do nawrócenia Augustyna.
Na początku Augustyn nie szukał Ambrożego z powodów religijnych, ale chciał sprawdzić, czy mediolański biskup faktycznie jest tak wybitnym mówcą, jak o nim mówiono. Poszedł więc słuchać jego kazań, żeby je ocenić.
Okazało się jednak, że treść kazań Ambrożego jest pociągająca tak samo, tak ich forma. Ambroży, poprzez mądre interpretacje Pisma Świętego, szczególnie Starego Testamentu, który Augustyn wcześniej odrzucał (jako manichejczyk), burzył sceptycyzm młodego uczonego. W życiu Augustyna rozpoczęła się przemiana.
Zrezygnował ze swoich dotychczasowych zajęć i chciał oddać swoje życie całkowicie służeniu Bogu i poszukiwaniu mądrości.

Uczony, który chciał żyć jak nieuczeni
Pod koniec sierpnia 386 r. Augustyna odwiedził Pontycjan, wysoki urzędnik cesarski z Afryki, który był głęboko wierzącym katolikiem. Opowiedział mu o swoich dwóch przyjaciołach, którzy przyłączyli się do życia monastycznego zapoczątkowanego przez św. Antoniego Wielkiego. Antoni skupił wokół siebie tysiące naśladowców, którzy żyli na pustyni w Egipcie, naśladując jego skromny styl życia. Z czasem zaczęli tworzyć luźne wspólnoty wokół swojego mistrza.
Augustyn poczuł, że bardzo chciałby żyć jak ci nieuczeni, ale całkowicie oddani Bogu ludzie. Wypełnił ostatnie obowiązki profesora retoryki i wyjechał na podalpejską wieś, do Cassiciacum, aby nabrać sił i przygotować się do przyjęcia chrztu. Tam w towarzystwie najbliższych przyjaciół i matki przeżył kilka miesięcy poświęconych poszukiwaniom intelektualnym i duchowym.

„Weź, czytaj”
Na wsi, gdzie przebywał miało miejsce pewne wydarzenie, które ostatecznie przekonało Augustyna do całkowitej przemiany życia. Pewnego dnia targały nim silne emocje. Płakał. Wybiegł do ogrodu, by tam samotnie modlić się pod drzewem.
Wtedy usłyszał z sąsiedniego ogrodu śpiew dziecka, które powtarzało słowa: „Tolle, lege!”, co tłumaczymy jako „Weź, czytaj!”. Augustyn odebrał te słowa jako odpowiedź na jego modlitwę. Wrócił do domu i zaczął czytać List do Rzymian. Jego oczy trafiły na słowa:
„Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości, ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13, 13-14).
Przeżycie to na trwałe zmieniło jego życie. Nie wrócił już do uzależnienia od seksu. Wybrał celibat. Wkrótce powiedział o tym swojej matce, która tak długo modliła się o jego nawrócenie. Na początku marca 387 roku wrócił do Mediolanu i w wigilię Wielkanocy przyjął chrzest z rąk biskupa Ambrożego.
Kiedy mieli wracać do Afryki, w porcie zachorowała matka Augustyna – św. Monika. Wkrótce zmarła.

Modlitwa matki
Święta Monika, nie zrażając się tym, że przez 17 lat musiała czekać na owoce, modliła się nieustannie o nawrócenie syna.
Niezasłużony dar
Augustyn zawsze uważał swoje nawrócenie za niezasłużony dar Boży. W „Wyznaniach” ustosunkował się do błędów swej młodości i opisał doświadczenia, które były powodem całkowitej przemiany życia. Zamierzeniem tego dzieła było uwielbienie Boga i podziękowanie Mu za prowadzenie go przez życie.

Co sprawiło, że Augustyn się nawrócił?
Historia życia świętego Augustyna pokazuje, jak bardzo Bóg poszukuje człowieka i chce żyć z każdym w przyjaźni. Jeśli człowiek szuka tego, co może dać mu ukojenie, co może dać sens życia, to Bóg zrobi wszystko, by do człowieka dotrzeć. Stawia na jego drodze ludzi, którzy się za niego modlą, którzy dobrze doradzą, którzy „przez przypadek” staną się znakami w trudnościach przeżywanych na drodze zmiany życia. Będzie chciał dotrzeć przez naturalne zdolności, a nawet przez wady, kiedy np. tak jak Augustyn ktoś będzie chciał sprawdzić, czy rzeczywiście ta książka jest tak dobra, jak o niej mówią, albo czy ten ksiądz rzeczywiście tak fajnie mówi.
Oczywiście, każdy człowiek to inna historia. Jeśli człowiek pozostaje otwarty, to Bóg na pewno znajdzie sposób, by przez „zbiegi okoliczności”, „przypadki” przyjść z odpowiedzią i spełnieniem. „Niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie” to słynny cytat św. Augustyna z Hippony, otwierający jego „Wyznania”, w których opisał swoje nawrócenie. To właśnie w Bogu znalazł pokój serca.
Święto nawrócenia św. Augustyna to dzień radości z naszej drogi do Boga. To okazja do wdzięczności za te wszystkie „przypadki”, które sprawiają, że nawet w zagubieniu, zwątpieniu odnajduje nas światło wiary. Ale także dzień pamięci o tym, że jeśli widzimy kogoś pogubionego, to warto się za niego modlić. Nie wiemy, na jakim etapie życiowej drogi spotkaliśmy go. Może jeszcze będzie z niego kolejny święty Augustyn.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
20 najpiękniejszych cytatów ze świętego Augustyna
Jan Paweł II o św. Augustynie – nagranie archiwalne z 1986 roku
Św. Augustyn „gwiazdą polarną” dla Leona XIV i Benedykta XVI





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny