fot. Autorstwa Philippe de Champaigne – Los Angeles County Museum of Art: online database: entry 171584, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8481227
Św. Augustyn „gwiazdą polarną” dla Leona XIV i Benedykta XVI
W murach Watykanu sensację wywołał historyczny dokument, który rzuca zupełnie nowe światło na ciągłość między zmarłym Benedyktem XVI a obecnym papieżem Leonem XIV (Robertem Francisem Prevostem). List, który ojciec Prevost napisał tuż po rezygnacji Benedykta, świadczy o głębokim duchowym pokrewieństwie, wykraczającym daleko poza dyplomatyczną grzeczność. Donosi o tym włoski dziennik „Il Giornale”.
Już dzień po historycznej deklaracji o rezygnacji Benedykta XVI 11 lutego 2013 r. ówczesny przełożony generalny augustianów chwycił za pióro. W poruszających słowach przyszły papież wyraził swoją „wdzięczność, lojalność, podziw i wsparcie”. Szczególnie docenił „wielką odwagę”, jaką Benedykt wykazał, podejmując decyzję o zrzeczeniu się urzędu Piotrowego – czyn, który wówczas wstrząsnął światem, a który o. Prevost odebrał jako służbę Kościołowi.
Szczególne znaczenie ma uznanie przez o. Prevosta postawy Benedykta XVI wobec skandali związanych z nadużyciami seksualnymi. Podziękował papieżowi z Niemiec za jego „niezmienne przewodnictwo w tej tragicznej i bolesnej sprawie”. Ojciec Prevost podkreślił „determinację” i „wzorowy zmysł duszpasterski”, z jakim Benedykt prosił ofiary o przebaczenie.
>>> Jan Paweł II o św. Augustynie – nagranie archiwalne z 1986 roku

To uznanie „wewnętrznej pracy oczyszczenia”, którą Joseph Ratzinger zapoczątkował już w 2005 roku, ubolewając nad „brudem w Kościele”, jest dziś postrzegane jako zapowiedź wytycznych, które Leon XIV konsekwentnie realizuje w swoim pontyfikacie.
To, co łączy obu papieży, to coś więcej niż tylko polityka kościelna: jest to teologia św. Augustyna. W rozmowie z „Il Giornale” arcybiskup Georg Gänswein, wieloletni sekretarz osobisty Benedykta, wyjaśnił, że obaj mężczyźni „mówią tym samym językiem”. Święty Augustyn był dla Ratzingera „gwiazdą polarną” jego życia, pasją, którą dzielił z ojcem Prevostem, augustianinem.
Abp Gänswein podzielił się osobistym wspomnieniem: już w 2007 roku podczas wizyty w Pawii Benedykt XVI był pod głębokim wrażeniem przemówienia ojca Prevosta. „Było piękne” – skomentował wówczas Benedykt w prywatnej rozmowie.
Podobieństwa w ich życiowych drogach są zadziwiające: podobnie jak święty z Hippony, który tak naprawdę chciał być tylko teologiem, ale musiał zostać biskupem, tak i Joseph Ratzinger nie chciał zostać papieżem, ale uległ temu wezwaniu. Wydaje się, że Leon XIV podąża tą drogą z głębokim podziwem dla swojego poprzednika.

List, który teraz ponownie ujrzał światło dzienne, jasno pokazuje: obecny pontyfikat nie jest odejściem od Benedykta XVI, ale organiczną kontynuacją tego ducha, który dąży do prawdy i jedności – mocno zakorzenionych w tradycji augustianów.
Oryginał tego listu można przeczytać: List o. Roberta Francisa Prevosta OSA do Benedykta XVI z okazji jego rezygnacji z urzędu, 22 lutego 2013 r., w: Mitteilungen. Institut Papst Benedikt XVI. (= MIPB 18 / 2025), s. 13 i nast.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Św. Augustyn – największy Ojciec Kościoła łacińskiego
Tajemnica pierwszego wizerunku św. Augustyna





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny