bp Damian Muskus

fot. Paulina Krzyżak. Światowe Dni Młodzieży/flickr

Co zrobić gdy chrześcijanie są atakowani? Bp Muskus podaje najskuteczniejszą metodę obrony

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W epoce nieustannego hałasu, zwalczających się stronnictw, brutalnych walk słownych i potoku obraźliwych słów trudno dziś odkryć właściwe znaczenie Jezusowej postawy milczenia – mówił bp Damian Muskus OFM w kościele sióstr norbertanek na Salwatorze w Krakowie. Trwa tam triduum ku czci bł. Bronisławy.

W tym roku mija 760 lat od śmierci Bronisławy i 180 lat od beatyfikacji patronki Krakowa i Polski.

>>> Bp Muskus: słuszny gniew może być mobilizacją do oczyszczenia

Mszy św. w świątyni na Salwatorze, gdzie czczone są relikwie błogosławionej, przewodniczył bp Damian Muskus. W homilii podkreślał, że miłość i prawda bronią się łagodnością, spokojem i ciszą.

– To nie jest łatwe, bo człowiek chce bronić swojej godności i wartości, które są dla niego ważne. Jednak podniesiony głos często potęguje agresję – mówił hierarcha. – W epoce nieustannego hałasu, zwalczających się stronnictw, brutalnych walk słownych i potoku obraźliwych słów trudno dziś odkryć właściwe znaczenie Jezusowej postawy milczenia. Wielką pokusą w takim klimacie społecznym jest odpowiadać w ten sam sposób za każdym razem, kiedy dosięgają nas raniące słowa. Jednak najskuteczniejszą obroną chrześcijanina jest łagodność – wskazywał. Jak zaznaczył, łagodność nie jest słabością, lecz świadczy o „męstwie serca, które wie, że nie musi się bać, bo poruszane jest miłością Boga”. – Łagodność nie mnoży podziałów, nie szuka sensacji, nie powoduje napięć i zniszczenia. W świecie, który rządzi się coraz okrutniejszymi regułami siły i niesprawiedliwości, łagodność staje się świadectwem zaufania Bogu i koniecznym apostolstwem miłosierdzia – dodał.

bo damian muskus

Fot. youtube

Hierarcha stwierdził ponadto, że chrześcijanin ma mądrze rozeznawać, w jaki sposób reagować na zło, by nie powiększać jego obszarów w świecie, by skupić się na budowaniu dobra.

– Przychodzimy do salwatorskiej świątyni nie tylko po to, by modlić się za wstawiennictwem świątobliwej mniszki sprzed wieków. Chcemy wsłuchać się w jej głos, by zrozumieć, że przesłanie jej życia, mimo upływu lat, wciąż pozostaje aktualne, bo żyła Ewangelią Jezusa, a jest to księga żywa i zawsze aktualna – mówił biskup. Jego zdaniem, to przesłanie wskazuje, że w niespokojnym, podzielonym świecie najbardziej wiarygodnym świadectwem uczniów Jezusa jest pokora i uniżenie.

>>> Bp Muskus: jest jeden sposób głoszenia Ewangelii: stać się nią

W kościele na Salwatorze trwa triduum ku czci bł. Bronisławy. Urodziła się ona w pierwszych latach XIII w. jako córka Stanisława Odrowąża Prandoty i Anny z Gryfitów-Jaksów na Śląsku Opolskim. W wieku 16 lat wstąpiła do klasztoru norbertanek na Zwierzyńcu pod Krakowem. Odeszła do Pana 29 sierpnia 1259 r. Święta Kongregacja Obrzędów 23 sierpnia 1839 r. zatwierdziła wydanym dekretem cześć oddawaną przez sześć wieków Bronisławie, a papież Grzegorz XVI zaliczył ją do grona błogosławionych patronów Polski.

Zobacz także
Wasze komentarze