wikipedia

fot. Autorstwa Fallaner – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=117475496

Cuda, które wprowadziły pastuszków fatimskich na ołtarze

Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.

Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.

>>> Leon XIV: śpiew kościelny integralną częścią liturgii

Cud prowadzący do beatyfikacji (13 maja 2000)

Procesy beatyfikacyjne dzieci zainaugurowano w 1946 r. Do ekshumacji ich doczesnych szczątków doszło w 1935 i 1951 r. 13 maja 1989 r. Jan Paweł II podpisał dekret uznający heroiczność ich cnót. Hiacynta była najmłodszym beatyfikowanym dzieckiem, które nie zginęło śmiercią męczeńską.

Oficjalnie uznanym wydarzeniem, które utorowało pastuszkom drogę na ołtarze, była niewytłumaczalna medycznie poprawa zdrowia kobiety z Portugalii o imieniu Maria Emília Santos. Przez 22 lata cierpiała na paraliż ciała i była medycznie uznana za nieuleczalnie chorą. W modlitwach – m.in. podczas nowenny w sanktuarium w Fatimie – zwrócono się o ratunek do Boga przez wstawiennictwo pastuszków Marto. Maria Emília również sama gorąca modliła się o to, aby mogła zatroszczyć się o siebie, aby inni nie musieli się nią opiekować. Początkowo stan chorej poprawił się na tyle, że mogła siedzieć na łóżku, ale nadal potrzebowała pomocy ze strony opiekujących się nią osób.

Kobieta odzyskała pełnię zdrowia w rocznicę śmierci Hiacynty 20 lutego 1989 r., co nie znalazło medycznego wyjaśnienia. „W pewnej chwili usłyszałam jakby głos w moim wnętrzu: Wstań, wstań. Możesz to zrobić. Myślałam, że to jakaś autosugestia. Nikt nie mógł mówić w moim pokoju: byłam sama. Ale głos ten dał się słyszeć raz jeszcze w sposób wyraźny i jasny: Wstań, chodź, możesz to zrobić. A potem jakby jakaś tajemnicza siła zaczęła wypychać mnie z łóżka. – czytamy relację chorej na stronie sekretariatfatimski.pl – Stałam na nogach. Zrobiłam jeden krok, potem drugi. Nagłe poczułam, jak oczy zalewają mi łzy, bo zrozumiałam, że wreszcie mogę chodzić. Również mój kręgosłup na powrót stał się prosty. Czułam, że jest elastyczny i spróbowałam się zgiąć, co udało mi się doskonale. Zaczęłam chodzić szybkimi krokami, opuściłam mój pokój”. Kościół uznał to wydarzenie za cud. W konsekwencji 13 maja 2000 r. w Fatimie papież Polak ogłosił dzieci fatimskie błogosławionymi.

wikipedia
Fot. Autorstwa Nieznany – cny.comSecretariado Nacional da Pastoral da Cultura – „Francisco e Jacinta Marto, candeias que Deus acendeu”santiebeati.it, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3552368

Cud prowadzący do kanonizacji (13 maja 2017)

W przypadku Hiacynty i Franciszka cudem, który skutkował ogłoszeniem ich świętymi, był dramatyczny przypadek uzdrowienia 6-letniego chłopca z Brazylii, którego to uzdrowienie przypisano ich wstawiennictwu. 3 marca 2013 r. mały Brazylijczyk Lucas bawił się z siostrą i w pewnym momencie wypadł z mieszkania na wysokości ponad 6 metrów. Doznał bardzo poważnego urazu głowy. Uraz był na tyle silny, że pomimo iż chłopiec przeżył, groziła mu niepełnosprawność umysłowa. W trakcie akcji ratunkowej ojciec chłopca modlił się do Matki Boskiej Fatimskiej oraz do błogosławionych pastuszków. Za chorego modliły się też m.in. siostry zakonne przed relikwiami pastuszków. Po trzech dniach od wypadku okazało się, że chłopiec jest zupełnie zdrowy, co potwierdzili lekarze. 15 marca opuścił szpital.

23 marca 2017 r. Ojciec Święty Franciszek podpisał dekret uznający cud za wstawiennictwem błogosławionych pastuszków. 20 kwietnia 2017 r. podczas konsystorza wyznaczył datę ich kanonizacji, do której doszło 13 maja 2017 r., w setną rocznicę objawień fatimskich, podczas uroczystej Eucharystii na placu przy sanktuarium w Fatimie. Pastuszkowie stali się pierwszymi i najmłodszymi kanonizowanymi niebędącymi męczennikami.

Podsumowując, obydwa wydarzenia zostały poddane rygorystycznej analizie przez komisje medyczne i teologiczne Kościoła, w których skład wchodziły też osoby niewierzące. Badania potwierdziły ich nadprzyrodzony charakter, co umożliwiło uznanie Hiacynty i Franciszka Marto za błogosławionych i świętych Kościoła katolickiego.

Znaczenie cudów w drodze na ołtarze

Kościół katolicki uczy, że cud jest szczególnym znakiem i dowodem na to, że dana osoba, której wstawiennictwa dotyczy, znajduje się w niebie i może skutecznie orędować u Boga za wiernymi. W przypadku Hiacynty i Franciszka Marto oba oficjalnie uznane cuda są potwierdzeniem świętości tych dwojga dzieci oraz ich misyjnej roli jako wzorów wiary, pokory i ofiary, nawet mimo młodego wieku.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze