fot. freepik/freepik

Dlaczego u osób starszych nie widać objawów choroby?

Lekarze widzą to w swoich gabinetach: u osób starszych przebieg wielu infekcji jest skąpoobjawowy – ostrzega konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, prof. Agnieszka Mastalerz-Migas. Zaznacza, że u seniorów nawet zapalenie płuc może nie powodować wysokiej gorączki lub silnego kaszlu.

Specjalistka tłumaczy, że układ immunologiczny seniorów słabiej reaguje na zakażenia. – Lekarze muszą być bardzo uwrażliwieni na infekcje u osób starszych, a przede wszystkim robić wszystko, by do nich nie doszło – zaznaczała w informacji przekazanej PAP. A najlepszym sposobem na zapobieganie infekcjom są szczepienia.

Osoby starsze często cierpią nawet na kilka chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, choroby serca, przewlekła obturacyjna choroba płuc, a każda infekcja powoduje ich zaostrzenie. – Stosowane wcześniej leki przestają działać, konieczne jest podawanie silniejszych. Niestety, po przechorowaniu choroby zakaźnej – szczególnie, jeśli konieczna była hospitalizacja, osoba starsza często nie wraca już do dawnego stanu i następuje trwałe pogorszenie kondycji. Dlatego starajmy się nie dopuszczać do zachorowania, m.in. poprzez szczepienia – podkreślała konsultanta krajowa prof. Agnieszka Mastalerz-Migas.

>>> Okulistka: krótkowzroczność chorobą cywilizacyjną XXI wieku

Prof. Karina Jahnz-Różyk, która jest konsultantem krajowym w dziedzinie alergologii, zwraca uwagę, że infekcje powodują zaostrzenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POCHP). Przypomina, że powodujący zakażenie układu oddechowego wirus RS może inicjować, jak również zaostrzać przebieg astmy oskrzelowej. – Dlatego szczepienie przeciw RSV zalecamy wszystkim pacjentom z astmą, podobnie jak np. szczepienie przeciw grypie – podkreśla.

Szczepienie przeciw RSV, grypie czy COVID-19 chroni nie tylko przed tymi chorobami, ale też przed incydentami sercowo-naczyniowymi. – Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne wykazało, że po przebyciu infekcji w naczyniach krwionośnych utrzymuje się wielomiesięczny stan zapalny, który sprzyja destabilizacji blaszki miażdżycowej, uszkadza śródbłonek naczyń krwionośnych, stąd większe ryzyko zawału serca i udaru mózgu – wyjaśnia prof. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

fot. freepik/freepik

Specjalista ostrzega, że dla starszej osoby infekcja to nie tylko zachorowanie, ryzyko ciężkiego przebiegu pod postacią zapalenia płuc, to może być wręcz wyrok. – Nawet, jak przeżyje chorobę o ciężkim przebiegu, może stracić samodzielność, staje się zależna od innych osób, przykuta do łóżka. Dzięki szczepieniu można tego uniknąć – zapewnia.

Dla osób powyżej 65 lat dostępne są bezpłatne szczepionki przeciw grypie, COVID-19, RSV. W przypadku półpaśca i pneumokoków, żeby otrzymać bezpłatne szczepienie, konieczna jest też obecność chorób współistniejących.

– Rok 2025 był przełomowy pod względem szczepień, po wielu latach stagnacji – twierdzi prof. Marcin Czech, kierownik Zakładu Farmakoekonomiki i Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. – Farmaceuci mogą wystawić receptę farmaceutyczną i szczepić przeciw 26 jednostkom chorobowym, a od stycznia 2026 r. w przypadku 13 szczepień zaszczepienie w aptece jest bezpłatne dla pacjenta. Zaczynamy mieć szczepienia coraz lepiej zorganizowane, na wzór innych krajów – dodaje.

W Głównym Inspektoracie Sanitarnym prowadzone są prace nad jednolitym kalendarzem szczepień dla osób dorosłych oraz kalendarzem szczepień dla seniorów. – Brakuje nam pieniędzy w systemie opieki zdrowotnej, dlatego te, które mamy, powinniśmy wydawać mądrzej i racjonalniej, a elementem racjonalnego zarządzania jest stawianie na profilaktykę, w tym szczepienia ochronne. To najlepsza inwestycja – uważa prof. Marcin Czech.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze