epa06653968 Russian women walk with candles lit from the Holy Fire delivered from Jerusalem during Easter church service in Moscow, Russia, early 08 April 2018. In Russian tradition people celebrate Easter, the main holiday in Russian Orthodox church, in red dresses. EPA/SERGEI CHIRIKOV Dostawca: PAP/EPA.

Dzisiaj prawosławna Wielkanoc

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, m.in. grekokatolicy, rozpoczęli w niedzielę obchody Świąt Wielkanocnych, które w tym roku przypadają u nich tydzień później niż u katolików.

Wielkanoc w Kościele zachodnim i wschodnim przypada w tym samym terminie tylko raz na jakiś czas (tak było np. przed rokiem); w obu obrządkach data tego święta wyliczana jest nieco inaczej. Przeważnie prawosławni świętują Wielkanoc później, maksymalnie nawet pięć tygodni po katolikach.

Nad ranem w niedzielę w cerkwiach zakończyły się kilkugodzinne jutrznie paschalne i liturgie, rozpoczynające się o północy. Zwierzchnik Cerkwi w Polsce metropolita Sawa przewodniczył takim uroczystościom w katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie.

Fot. EPA/DUMITRU DORU

Przed rozpoczęciem jutrzni najpierw do tej katedry, a stamtąd do wielu prawosławnych parafii w całym kraju dotarł Św. Ogień z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, po raz dziewiąty przywieziony do kraju przez delegację polskiej Cerkwi. W tym roku przewodniczył tej delegacji biskup hajnowski Paweł.

Sobór biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (PAKP) w wielkanocnym orędziu skierowanym do wiernych i duchowieństwa zwraca uwagę na znaczenie wiary we współczesnym świecie, jak i tragiczne dla wiernych Cerkwi w naszym kraju wydarzenia z lat 30. i 40. ubiegłego wieku. W 1938 r. w ramach tzw. akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej prowadzonej przez władze na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu zburzono jedną trzecią obiektów sakralnych Cerkwi, a protesty prawosławnej ludności tłumiła policja.

„Przybycie Św. Ognia do Polski i naszej Cerkwi jest swojego rodzaju błogosławieństwem i podziękowaniem za to, co przeszli nasi ojcowie i matki” – napisali hierarchowie w orędziu. „Dzisiaj wspominamy to, abyśmy pośród różnego rodzaju pokus współczesnego świata mogli zachowywać swoją wiarę, unikać niedowiarstwa i nie tracić wiary w przyszłość, w ludzi i siebie samych. Tak jak w ciągu całej historii naszej Cerkwi, tak też i dzisiaj Zmartwychwstanie Chrystusa wypełnia nas nadzieją i wiarą” – podkreślili.

Fot. EPA/DUMITRU DORU

Wielkanoc świętują w niedzielę również wierni innych obrządków wschodnich, np. grekokatolicy z Podkarpacia.

Główne nabożeństwo rezurekcyjne w greckokatolickiej archidiecezji przemysko-warszawskiej odbyło się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu. W liście pasterskim biskupi greckokatoliccy w Polsce zaapelowali, by Wielkanoc przeżywać nie „powierzchownie” a „z głęboką wiarą”. Hierarchowie zaznaczyli, że Zmartwychwstanie Pańskie przypomina o konieczności zwrócenia uwagi na „troski drugiego człowieka”.

Na Podkarpaciu grekokatolicy uczestniczyli w nabożeństwach wielkanocnych m.in. w Komańczy, Mokrem i Zyndranowej. „W ich trakcie modlono się o pokój i wzajemne zrozumienie” – powiedział PAP ks. Andrzej Żuraw, dziekan sanocki i proboszcz parafii greckokatolickiej w Komańczy.

Niedzielne śniadanie wielkanocne, to u wielu wiernych pierwszy obfity posiłek po tygodniu bardzo ścisłego postu, a dla niektórych – nawet po miesiącu bez spożywania mięsa. W niektórych rodzinach śniadanie rozpoczyna się bardzo wcześnie rano, od razu po powrocie z nocnych uroczystości w cerkwiach.

Podobnie jak u katolików, śniadanie wielkanocne zaczyna się od dzielenia święconym w Wielką Sobotę jajkiem. Wśród wielu potraw na stole są też tradycyjna pascha, zwana też w północno-wschodniej Polsce paską.

Fot. EPA/KATIA CHRISTODOULOU

W Białymstoku tradycyjnie organizowane są dwa śniadania wielkanocne przygotowywane przez cerkiewne organizacje i bractwa dla osób potrzebujących: samotnych, rodzin w trudnej sytuacji materialnej i bezdomnych.

Przedstawiciele polskiej Cerkwi liczbę wiernych w kraju szacują na 450-500 tys. osób. Według danych GUS w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób. Dane te uznawane są jednak przez hierarchów PAKP za niemiarodajne.

Administracyjnie Kościół greckokatolicki w naszym kraju tworzą: archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem biskupa Włodzimierza Juszczaka. Liczba grekokatolików w Polsce szacowana jest na ok. 50 tys.

Fot. EPA/SERGEI CHIRIKOV 

Dzisiaj prawosławna Wielkanoc
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze