Święcenie pokarmów w Łodzi fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Etnografka: Wielkanoc na Górnym Śląsku łączy chrześcijaństwo i ludowe tradycje

Wielkanoc na Górnym Śląsku łączy chrześcijańskie i ludowe zwyczaje – od święcenia palm, przez oczyszczanie pól, po Śmingus Dyngus – powiedziała PAP Anna Kulikowska, etnografka Muzeum Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie.

>>> W DNA tego miasta wpisana jest droga krzyżowa

Wielkanocne obrzędy na Górnym Śląsku mają głębokie korzenie, sięgające zarówno chrześcijaństwa, jak i dawnych praktyk ludowych. Etnografka w rozmowie z PAP, przedstawiła bogactwo zwyczajów, które od wieków kształtowały regionalną kulturę świąteczną.

– Bardzo ważnym okresem jest czas przed Wielkanocą, czyli Wielki Post, który trwa 40 dni i rozpoczyna się Środą Popielcową, w naszym regionie nazywaną „wstępną środą” – tłumaczyła Kulikowska. – To był czas wyciszenia, wstrzemięźliwości, kiedy dawniej starano się nie jeść mięsa „na biało”. W menu pojawiały się żur z mąki owsianej lub jęczmiennej, ziemniaki, kasze i brukiew, zwana karpielem – dodała.

Okres Wielkiego Postu miał też wymiar praktyczny. Wczesną wiosną, gdy kończyły się zapasy zimowe, ludzie jedli skromnie. Jednocześnie obchodzono rytuały związane z pożegnaniem zimy – palono lub topiono marzannę, a w niektórych wsiach odbywały się obchody z goikiem.

Niedziela Palmowa, zwana na Śląsku także palmianą, kwietną lub wierzbną, była początkiem obchodów wielkanocnych. – Tworzono palmy z wierzby, bylicy, leszczyny, rokity, a czasem także z bukszpanu, jodły czy cisa – wyliczała Kulikowska. – Poświęcone palmy miały chronić domowników i zwierzęta gospodarskie, zapewniały urodzaj i dobrobyt. Z gałązek wierzby wykonywano też krzyżyki, które wtykano w pola, aby plony były obfite – dodała.

Wielka Środa, nazywana w regionie żurową strzodą, wiązała się z oczyszczaniem pól – palono stare szmaty i sprzęty, a młodzi chłopcy biegali po polach z pochodniami, wykrzykując zaklęcia agrarne mające zapewnić urodzaj.

fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Kulminacją obrzędów było Triduum Paschalne. Wielki Czwartek wiązał się z milczeniem dzwonów i używaniem kołatek do symbolicznego wypędzania zła ze wsi. W Wielki Piątek odbywały się rytuały oczyszczające, w tym obmywanie się w potokach przed wschodem słońca.

– Był to także czas czuwania przy grobie Chrystusa, w niektórych miejscowościach pełnili tzw. Turki- straże przy grobie od Wielkiego Piątku do rezurekcji – wyjaśniła etnografka.

Wielka Sobota związana była ze święceniem pokarmów – w Górnym Śląsku zwyczaj ten upowszechnił się po II wojnie światowej, głównie w miejscowościach zamieszkanych przez ludność polską. Wielkanoc, czyli Wielka Niedziela, spędzana była w gronie rodzinnym, ze śniadaniem ze święconych pokarmów. Każdy składnik koszyczka miał symboliczne znaczenie: chleb – ciało Chrystusa, jaja – triumf życia nad śmiercią, sól – oczyszczenie i ochrona, masło – podstawa bytu, a wędliny z chrzanem – fizyczną krzepę.

Wielkanocny Poniedziałek, znany jako Śmingus Dyngus, wiązał się z oblewaniem wodą, dawniej głównie dziewcząt darzonych sympatią, a dziś praktykowany powszechnie.

fot. PAP/Grzegorz Michałowski

– Obrzędy obejmowały także gry i zabawy, jak kulanie jajek czy bitki, a w niektórych miejscowościach, np. w Ostropie koło Gliwic, odbywają się błagalne procesje konne o urodzaj – dodała Kulikowska.

Pochodzenie zwyczajów jest mieszane. – Mamy tu tygiel kulturowy – święcenie pokarmów jest bardziej polskie, niektóre obrzędy mają korzenie w dawnych wierzeniach słowiańskich, a wiele elementów ukształtowało się lokalnie – tłumaczyła etnografka. Zaznaczyła też, że termin Wielkanocy zależy od kalendarza księżycowego, a jego określenie wywodzi się z decyzji Soboru Nicejskiego w 325 r.

– Cały okres wielkanocny jest mocno związany z odradzającą się przyrodą, z wiosną i nadzieją na nowe życie. Tradycje te ewoluowały, tworząc na Śląsku unikalny tygiel świąteczny, który łączy wiarę, symbolikę i lokalną praktykę ludową – podsumowała etnografka. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze