Fot. youtube/vaticanNews

Franciszek: Duch jest ogniem miłości, z którym uczniowie mogą „podpalić świat”. Wierni już na placu św. Piotra

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

O znaczeniu święta Pięćdziesiątnicy, przypominającego nam o obecności Ducha Świętego oraz powołaniu do misji, mówił dziś papież w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Regina Coeli”. Po raz pierwszy od 1 marca Ojciec Święty odmówił ją wspólnie z wiernymi obecnymi na placu św. Piotra.

Na wstępie papież Franciszek zauważył, że czytany dzisiaj fragment Ewangelii (J 20,19–23) cytuje pierwsze słowa wypowiedziane przez Jezusa Zmartwychwstałego: „Pokój wam”. Podkreślił, iż są to słowa pojednania i przebaczenia. – Jezus daje swój pokój właśnie tym uczniom, którzy się boją, którym trudno uwierzyć w to, co zobaczyli, czyli pusty grób, i którzy nie doceniają świadectwa Mari Magdaleny oraz innych kobiet. Jezus przebacza i daje swoim przyjaciołom swój pokój – stwierdził papież.

Fot. youtube/vaticanNews

Ojciec Święty wskazał, że przebaczając i gromadząc wokół siebie swoich uczniów, Jezus tworzy z nich swój Kościół: wspólnotę pojednaną i gotową do misji. Apostołowie mają kontynuować tę samą misję, którą Ojciec powierzył Jezusowi. I właśnie w celu ożywienia misji, Jezus daje apostołom swojego Ducha, będącego ogniem, który pali grzechy i tworzy nowych mężczyzn i kobiety; jest ogniem miłości, z którym uczniowie mogą „podpalić świat”.

Franciszek przypomniał, że wierzący otrzymali Ducha Świętego w sakramentach chrztu i bierzmowania. – Święto Pięćdziesiątnicy odnawia świadomość, że przebywa w nas ożywiająca obecność Ducha Świętego. Daje On także i nam odwagę, by wyjść poza mury obronne naszych „wieczerników” – powiedział papież, zachęcając do modlitwy o żarliwego ducha misyjnego dla Kościoła.

Fot. youtube/vaticanNews

Zobacz także
Wasze komentarze