PAP

fot. EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA.

Francja: wizyta papieża Leona XIV ma dwa wymiary, religijny i dyplomatyczny

Francuska prasa podkreśla w piątek, że rozpoczynająca się tego dnia wizyta papieża Leona XIV we Francji jest wydarzeniem zarówno religijnym, jak i dyplomatycznym. Zwraca uwagę na punkty wizyty odnoszące się do spraw międzynarodowych i na aktualność przesłania dotyczącego pokoju.

Dziennik „Le Monde» podkreśla, że czterodniowa wizyta „jest bardzo wyczekiwana przez wiernych» Kościoła katolickiego.

„W oczach katolików francuskich trzeba prawdopodobnie cofnąć się 30 lat, do Światowych Dni Młodzieży z 1997 roku, by wskazać równie ważne spotkanie» – relacjonuje dziennik. Zaznacza, że wizyta zawiera punkty zarówno skierowane go wspólnoty katolickiej, jak i odnoszące się do wyzwań międzynarodowych.

PAP
fot. PAP/ EPA/ FABIO FRUSTACI

„Le Figaro», o profilu prawicowym, zauważa, że „obiektywnym faktem» jest „mobilizacja wiernych», czyli spodziewana duża frekwencja na wydarzeniach z udziałem papieża, i zastanawia się, „kto jest w stanie we Francji zgromadzić takie tłumy?». Opisując etapy wizyty, dziennik zwraca uwagę, że pochodzący z USA papież „wygłosi pierwsze duże przemówienie europejskie przed przywódcami» z krajów UE (28 września w Metz — PAP).

>>> Kulisy papieskiej podróży apostolskiej do Francji. Dlaczego ta wizyta jest tak ważna?

„Hołd dla postaci Roberta Schumana, który działał na rzecz pojednania francusko-niemieckiego i był współtwórcą (zjednoczonej — PAP) Europy, wpisuje się w agendę europejską, zawsze wspieraną przez Watykan, ale i w perspektywę francuskich wyborów prezydenckich (w 2027 roku — PAP)» – ocenia „Le Figaro».

Lewicowy „Liberation» ocenia, że prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi zależało na wizycie papieża, ponieważ „Kościół ma jeszcze we Francji dużą siłę mobilizacyjną», choć kraj ten jest „coraz mniej katolicki».

„Jeśli Macron rozwija (dla papieża — PAP) dyplomatyczny czerwony dywan, to niewątpliwie również ze względu na realizm geopolityczny. Leon XIV głosi pokój, co oczywiście nie jest nieoczekiwane w przypadku człowieka wiary, ale mile widziane w obecnych czasach konfliktów» – ocenia dziennik, dodając, że niezależnie od tego, „czy się jest katolikiem, czy nie, można poświęcić chwilę, by posłuchać, co ma on do powiedzenia».

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze