sklep

fot. Pexels

GIS zapewnia. Nie ma dowodów, że koronawirus przenosi się przez żywność

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przekazał, że zgodnie z aktualną wiedzą nie ma dowodów na to, by żywność mogła być źródłem lub pośrednim ogniwem transmisji wirusa SARS COV-2 – podał Główny Inspektorat Sanitarny.

GIS przywołał stanowisko EFSA, mówiące m.in., że na podstawie doświadczeń z wirusami SARS i MERS można sądzić, iż nie dochodzi do infekcji człowieka poprzez żywność wirusem SARS COV-2.

Sanepid akcentuje jednocześnie, że w zachowaniu bezpieczeństwa mikrobiologicznego żywności istotne jest rygorystyczne zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa zapobiegających zanieczyszczeniu, także temu wtórnemu na etapie dystrybucji i sprzedaży.

Zachowaj bezpieczeństwo

Nowy koronawirus przenosi się bezpośrednio – poprzez kontakt z wydzielinami zainfekowanej osoby (droga kropelkowa, ale również kał i mocz). Pośrednio – poprzez kontakt z powierzchniami, na których znajdują się wydzieliny osoby zainfekowanej np. poprzez kichanie i kaszel.

>>> NA ŻYWO: Koronawirus w Polsce [14 marca]. 68 zakażonych; dwie ofiary pandemii 

zdrowe jedzenie

pixabay

GIS przypomina, że aktualnie dostępne dane wskazują na to, że wirus może przetrwać kilka godzin na powierzchniach. Wirusa można pozbyć się ze środowiska, podobnie jak w przypadku większości mikroorganizmów, za pomocą środków dezynfekcyjnych stosowanych w gospodarstwie domowym.

W informacji zamieszczonej na stronie GIS wskazano, że koronawirusy potrzebują do namnażania gospodarza, którym jest człowiek.

Co niszczy wirusa?

Przekazano też, że dokładna obróbka termiczna niszczy wirusa – koronawirus ulega zniszczeniu, gdy zastosuje się odpowiednią kombinację czasu i temperatury np. 60 st. C przez 30 min. „Tak więc w przypadku mięsa, produktów surowych, typowa obróbka cieplna eliminuje zanieczyszczenie mikrobiologiczne, w tym również SARS COV-2” – zauważono.

GIS wyjaśnia, jakie działania może podjąć przedsiębiorca i pracownik branży spożywczej. Sanepid przypomina, że dobre praktyki higieniczne, w tym właściwe mycie rąk mają na celu zapobieganie zanieczyszczeniu żywności potencjalnie chorobotwórczymi mikroorganizmami, których źródłem mogą być osoby mające kontakt z żywnością. Dotyczy to również SARS COV-2.

Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby stosować standardowe praktyki w celu zredukowania ekspozycji i transmisji chorób. Obejmują one m.in. właściwą higienę rąk, higienę kasłania/kichania, zasady bezpieczeństwa żywności, ograniczenie przez pracowników bliskiego kontaktu z każdą osobą, która ma objawy chorobowe ze strony układu oddechowego (kichanie, kaszel). W informacji GIS zaznaczono, że osoby chore wykazujące takie objawy nie mogą pracować w zakładach spożywczych.

Publiczna kuchnia w Sarajewie. Fot. PAP/EPA/FEHIM DEMIR

Pracownicy – uważajcie

Jak podano, pracownicy branży spożywczej muszą myć ręce: przed rozpoczęciem pracy; przed kontaktem z żywnością, która jest przeznaczona do bezpośredniego spożycia, ugotowana, upieczona, usmażona; po obróbce lub kontakcie z żywnością surową, nieprzetworzoną; po zajmowaniu się odpadami/śmieciami; po zakończeniu procedur czyszczenia/dezynfekcji; po skorzystaniu z toalety; o kaszlu, kichaniu, wydmuchaniu nosa; po jedzeniu, piciu, lub paleniu, a także po kontakcie z pieniędzmi.

GIS podaje, że zarówno producenci żywności jak również sklepy, hurtownie powinny przypominać pracownikom o zasadach higieny osobistej, mycia rąk, obowiązku informowania o złym stanie zdrowia, nie tylko osobom mającym bezpośredni kontakt z zakładem i żywnością, ale również pracownikom biurowym, kierowcom, dostawcom, współpracującym rolnikom czy serwisantom.

Przedsiębiorcy powinni też przeanalizować wewnętrzne procedury czyszczenia i dezynfekcji powierzchni roboczych, podłóg, maszyn, również w sklepach, tam gdzie klienci są potencjalnym źródłem zanieczyszczenia (koszyki sklepowe, kasy, taśmy przy kasach, poręcze, uchwyty) i jeśli to wymagane – zwiększyć częstotliwość wykonywanych zabiegów.

Zaleca się też m.in. ograniczanie w miarę możliwości ekspozycji w sklepach żywności nieopakowanej, przeznaczonej do bezpośredniego spożycia szczególnie pieczywa, ciast, a tam gdzie żywność nieopakowana jest pakowana przez konsumenta- zwracać uwagę na właściwą higienę (nie kasłanie/kichanie w stronę innych osób i w stronę towaru.

Świadomy klient-konsument przebywając w sklepach, supermarketach, centrach handlowych powinien zawsze pamiętać o tym, że jest współodpowiedzialny za zdrowie swoje i innych osób.

>>> Wielka Brytania: najmłodszy zakażony koronawirusem 

Odkażanie publicznego transportu fot. EPA/José Jácome

Jak się nie zakazić?

W miarę możliwości należy unikać przebywania w miejscach zatłoczonych, utrzymywać odstępy w kolejkach. Dlatego należy pamiętać o higienie rąk oraz higienie kichania i kasłania, w szczególności przy pakowaniu żywności luzem, nieopakowanej np. pieczywo, produkty cukiernicze, orzechy.

Do pakowania należy używać dostępnych rękawic foliowych oraz torebek. Niehigienicznym zachowaniem jest przebieranie i dotykanie produktów, które są przeznaczone do spożycia bez mycia i obróbki termicznej (np. pieczywo, bułki, wyroby cukiernicze).

W domu należy zachowywać właściwą higienę mycia i przygotowania żywności. Jest to priorytet nie tylko w przypadku koronawirusa, ale przede wszystkim typowych zanieczyszczeń mikrobiologicznych prowadzących do zatruć pokarmowych.

GIS przypomina, że należy myć ręce, narzędzia kuchenne, blaty robocze, deski. Zawsze pamiętać o separacji produktów surowych i produktów już przygotowanych do spożycia, w celu uniknięcia zanieczyszczeń krzyżowych w kuchniach.

Zobacz także
Wasze komentarze