Jak wolna niedziela wpływa na więzy rodzinne?

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Bp Krzysztof Włodarczyk przewodniczył Mszy św. w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca, poprzedzającej koszaliński Marsz dla Życia i Rodziny. Biskup wskazał, że instytucja rodziny, w wyniku braku czasu dla siebie, podupadła. „Uczymy się przeżywać czas razem. Po pierwszych niedzielach wolnych od handlu ponad połowa Polaków uznała, że jest to dobre rozwiązanie” – podkreślił hierarcha.

Bp Włodarczyk przywołał dane z sondażu przeprowadzonego przez pracownię IBRIS. Ponad 80 proc. Polaków ten czas spędziło z rodziną w domu lub na spacerze. 13 proc. ankietowanych odpoczywało samotnie. Do kościoła wybrało się blisko 30 procent badanych. Zdaniem biskupa, to efekt m.in. nieustannej gonitwy za pieniądzem.

– Tak, jak dobrze jest usiąść razem przy stole w domu, tak dobrze najpierw jest zjednoczyć się przy stole eucharystycznym. Być razem. Zbudować jedność z Bogiem, który pokazał swój zamysł jedności małżeńskiej. Zbudował ze wspólnoty ludzi rodzinę. Przy tym stole otrzymujemy wszystkie słowa, które są niezbędne do tego, aby budować więzi w rodzinie – to są słowa: „przepraszam”, „proszę” i „dziękuję”. Bez nich trudno budować relacje międzyludzkie – mówił biskup.

Bp Włodarczyk podkreślił, ze słowo „przepraszam” stwarza możliwość rozpoczęcia wszystkiego od początku. Słowo „proszę” pokazuje, że nie jesteśmy samotną wyspą, że potrzebujemy bożej i ludzkiej pomocy. Formą dziękczynienia powinna być Eucharystia.

– Podczas niej dziękujemy Bogu za Jego ofiarę, dzięki której mamy dostęp do źródła miłości. Tragiczne statystyki rozwodowe nie pozwalają nie bić na alarm. Brak wspólnie spędzanego czasu nie pomaga w budowaniu wspólnego życia i uczeniu się siebie nawzajem. Wolne niedziele trzeba potraktować nie tylko jako dzień wolny, ale jako szansę dla rodziny – okazję na odbudowę więzi. Rodzina w tym względzie wymaga reperacji – zaakcentował bp Włodarczyk.

Jak wolna niedziela wpływa na więzy rodzinne?
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze