Fot. PAP/Waldemar Deska

Fot. PAP/Waldemar Deska

Jasnogórskie Dożynki „Do Maryi, Pierwszej Nauczycielki” [+GALERIA]

Dożynki, czyli ogólnopolskie święto dziękczynienia za plony, odbywają się na Jasnej Górze w tym roku pod hasłem „Do Maryi pierwszej nauczycielki”. Rolnicy dziękują za dary pól i sadów oraz proszą o błogosławieństwo plonów na przyszły rok. Delegacje z całej Polski od rana prezentują dożynkowe wieńce. W Sumie dożynkowej z błogosławieństwem wieńców żniwnych przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, obecny był także prezydent Karol Nawrocki.

Jednym z nieodzownych i barwniejszych elementów rolniczego świętowania jest właśnie proces przygotowania, a następnie prezentacji wieńca dożynkowego.

Organizatorem rolniczego święta na Jasnej Górze jest Krajowe Duszpasterstwo Rolników. Sekretarz Krajowego Duszpasterstwa Rolników, Ks. Łukasz Grabiasz, podkreślił, że spotkanie w duchowej stolicy Polski służy budowaniu wspólnoty i podkreśleniu znaczenia pracy rolnika. – Przyjechali tu ludzie z różnych regionów, których łączy wspólna troska i miłość do ziemi, troska o chleb i bezpieczeństwo żywnościowe – mówił ks. Grabiasz.

>>> Ks. Kryża: wojna dotyka konkretnego człowieka przeżywającego tragedię i traumę [ROZMOWA]

Fot. PAP/Waldemar Deska
Fot. PAP/Waldemar Deska

– Przybyliśmy tutaj, aby dziękować Bogu za tegoroczne plony i wybiegając myślą w przyszłość prosić o Boże błogosławieństwo dla całej naszej ojczyzny, dla całej polskiej wsi – mówił bp Nitkiewicz i wskazywał na duchowe znaczenie dożynkowych wieńców, które symbolizują współpracę człowieka ze Stwórcą i szacunek do natury. – Te wieńce mówią o wierze, o geniuszu oraz pracowitości tych wszystkich kobiet, mężczyzn, dzieci, młodszych i starszych, którzy współdziałając, współpracując ze Stwórcą zebrali plony – mówił. Podkreślał, że to właśnie wieś pozostaje ostoją normalności i logicznego myślenia. – Polski rolnik zawarł bowiem z naturą trwałe przymierze. Ona, oprócz plonów, daje mu głęboką, życiową mądrość. Ciągle przypomina, kto jest stwórcą i Panem. Ciągle przypomina nam wszystkim, że ziemię trzeba traktować z szacunkiem, jak matkę. Wieś żyjąca zgodnie z rytmem natury pozostaje miejscem wyjątkowym, bezpiecznym, przyjaznym i oby tak było dalej. Pozostańcie sobą, bo od tego naprawdę bardzo wiele dzisiaj zależy – apelował kaznodzieja.

W swoim kazaniu biskup upomniał się o godność rolników, piętnując tych, którzy z wyższością patrzą na polską wieś i lekceważą suwerenność żywnościową kraju. Jednocześnie biskup zachęcał wiernych do bycia odważnymi świadkami prawdy i chrześcijańskiego dziedzictwa w życiu publicznym.

– Mamy stać się nieugiętymi świadkami prawdy, świadkami, którzy odważnie zabierają głos w dyspucie publicznej, by bronić tego, co najważniejsze, by to głosić z miłością oczywiście wartości. Nie dajcie się więc, kochani rolnicy, nikomu skolonizować. Pozostańcie sobą. Od tego naprawdę bardzo wiele zależy – mówił biskup sandomierski.

Fot. PAP/Waldemar Deska
Fot. PAP/Waldemar Deska

Przed rozpoczęciem Eucharystii słowa podziękowania do wszystkich rolników skierował prezydent RP Karol Nawrocki. Prezydent podziękował rolnikom za plony, trud pracy, miłość do polskiej ziemi, przywiązanie do tradycji, ale też za to, że dzięki ludziom polskiej wsi Polska jest bezpieczna żywnościowo.

– Z głębi serca Panu Bogu i Królowej Polski dziękuję za polską wieś i za polskich rolników. Dziękuję, bo jesteście solą tej ziemi mówił prezydent Karol Nawrocki. Przemawiacie tak mocno każdego dnia swoją ciężką pracą, przywiązaniem do ojczyzny, do Rzeczpospolitej, do Pana Boga i do królowej Polski. Wy też nie potrzebujecie codziennych słów i wielkich opowieści, by przemawiać swoją codzienną pracą i trudem, trudem ponoszonym każdego dnia przez milion rolników, którzy każdego dnia pracują na dobrobyt całej Rzeczpospolitej – wskazywał.  

Prezydent podkreślił rolę wsi jako fundamentu bezpieczeństwa. – Dzisiaj polski rolnik i polska wieś jest też strażnikiem polskiej ziemi, bo tyle jest Rzeczypospolitej, ile jest polskiej ziemi w polskich rękach. (…) Strażnicy polskiego bezpieczeństwa, strażnicy polskiej ziemi są też strażnikami dziedzictwa kulturowego – mówił Karol Nawrocki.

– Polska wieś zachowała religię, zachowała troskę o rodzinę, naszą ludową, wspaniałą kulturę, która jest częścią, fundamentem tożsamości narodowej. Polska wieś jest dzisiaj tak ważnym elementem tego, co nazywamy społeczeństwem obywatelskim. Dziękuję wszystkim kołom gospodyń wiejskich, ochotniczym strażom pożarnym, sołtysom, wójtom, starostom, wszystkim wam, którzy budujecie społeczeństwo obywatelskie, gdzie tak mocno każdego dnia bije serce Polski – mówił Prezydent.

>>> Leon XIV: bez wiary każdy mógłby czuć się samotny i podejrzliwie patrzeć na innych, widząc w nich obcych i wrogów

Fot. PAP/Waldemar Deska
Fot. PAP/Waldemar Deska

Zebranych na błoniach pielgrzymów przywitał przeor Jasnej Góry, o. Grzegorz Prus, przypominając, że tegoroczne święto plonów odbywa się pod hasłem „Do Maryi – Nauczycielki”.- Hasło tegorocznych dożynek przypomina, że Najświętsza Maryja Panna jest jako nasza Matka także nauczycielką. Maryja uczy nas wsłuchiwania się w Boże słowo. Przyjmowania go i wypełniania w swoim życiu zawartych w nim wskazań. Pani Jasnogórska od wieków wskazuje na swojego Syna i mówi „Zróbcie wszystko co On wam powie”. To jest sedno przekazu, który kieruje do nas nasza Matka – przypominał jasnogórski przeor. W swoim wystąpieniu z szacunkiem odniósł się też do trudu pracy na roli.

Symboliczny chleb podczas dożynkowej Mszy złożyli w darze starostowie dożynek Barbara i Robert Rajzerowie z Jarosławia, z diecezji przemyskiej. Są małżeństwem od dwudziestu czterech lat, rodzicami ósemki dzieci: Ignacego, Franciszka, Karola, Antoniego, Wiktorii, Marceliny, Melanii i Laury. Od czternastu lat na ponad 120 hektarach prowadzą na Podkarpaciu ekologiczne gospodarstwo rolne, specjalizujące się w hodowli bydła mięsnego. Wyrazili radość i dumę z reprezentowania rolników przed obliczem Matki Bożej i że mogli uczestniczyć w dożynkach.

Dożynkom na Jasnej Górze towarzyszy 35. Krajowa Wystawa Rolnicza.

Sołtys Libiszowa-Kolonii, Krystyna Rytczak, opowiedziała o wieńcu, który zaprezentowała jej wieś. Jego głównym elementem była figura św. Franciszka z Asyżu oraz napis z przodu, którego słowa to „Pokój i Dobro”. – Przy św. Franciszku umieszczone są gołąbki, bo wiadomo, że kochał zwierzęta. Stopy Biedaczyny z Asyżu okolone są kwiatami, a całość wieńca złożona jest z kłosów różnych zbóż – wyjaśniła Krystyna Rytczak. 

Koło Gospodyń Wiejskich nr 1 z Jasionka zaprezentowało wieniec wykonany ze zboża, ziół i kwiatów. Został on zaprojektowany tak, aby przedstawiać Hostię. – Chciałyśmy, aby złote kłosy przybrały piękną szatę w bochen chleba – oiwiedziała członkini Koła, Wiesława Guzek.

Wieniec zaprezentowany przez stowarzyszenie „Wszyscy razem” z Łąki ukazuje Matkę Bożą Gietrzwałdzką. Został wykonany ze zbóż, owoców, ziół i maku. – W tym roku pogoda nie do końca sprzyjała rolnikom, ale należy podziękować Matce Bożej za to, co udało się uratować – stwierdziła Maria Kloc członkini stowarzyszenia.

Pierwsze centralne dożynki w Polsce odbyły się 28 sierpnia 1927 roku w Spale pod patronatem prezydenta RP Ignacego Mościckiego. W 1982 roku odbyły się pierwsze dożynki jasnogórskie. Dożynki należą do najważniejszych świąt na wsi, podczas których obchodzi się uroczyste zakończenie żniw. Tradycje związane ze ścinaniem ostatnich kłosów zbóż znane były w Polsce już w XVI w.

Galeria (11 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze