Kabul: samobójczy atak koło ambasady Iraku

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Afgańskie siły bezpieczeństwa walczą w poniedziałek z uzbrojonymi napastnikami w pobliżu posterunku policji w centrum Kabulu i na terenie pobliskiej ambasady Iraku. Wcześniej doszło tam do samobójczego ataku, do którego przyznało się Państwo Islamskie (IS).

Jak pisze agencja Reutera, cel zamachu nie jest na razie jasny. Według policji napastnicy najpewniej schronili się w budynku ambasady w biznesowej części Kabulu. Unosi się nad nią dym. Przedstawiciele sił bezpieczeństwa cytowani przez Reutera twierdzą, że napastników jest pięciu. Na razie nie ma informacji o ofiarach. AFP, powołując się na przedstawiciela władz, który chciał zachować anonimowość, podaje, że zamachowiec samobójca wysadził się przed wejściem do ambasady, a „dwóch napastników próbuje wejść na teren kompleksu” budynków.

„Na miejscu są siły specjalne, a cywile są ewakuowani z pobliskich terenów” – dodało źródło. Ambasada Iraku mieści się w pobliżu siedziby afgańskich sił, utworzonych do ochrony nieoficjalnych budynków. Agencja prasowa dżihadystów, Amak, podała, że za samobójczym atakiem stali bojownicy IS. W ub. poniedziałek co najmniej 35 zginęło w samobójczym ataku w zachodniej części Kabulu. Do przeprowadzenia ataku przyznali się talibowie, którzy twierdzą, że celem zamachu był autokar przewożący członków afgańskich służb wywiadowczych. 

Fot. Twitter

Kabul: samobójczy atak koło ambasady Iraku
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze