Kard. Dziwisz: Maryja uczy ewangelicznej wrażliwości

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Matka Najświętsza jako Królowa Polski uczy nas nie tylko poświęcenia i ofiarności dla ojczyzny, ale także wznoszenia się ponad jałowymi podziałami partyjnymi, które często rujnują pokój społeczny i odbierają chęć do współpracy – mówił kard. Stanisław Dziwisz w Zakopanem.

W uroczystość NMP Królowej Polski przewodniczył on Mszy św. w kościele Najświętszej Rodziny na zakopiańskich Krupówkach.

Kard. Dziwisz mówił w homilii, że w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski gromadzimy się w świątyniach, by dziękować za Jej szczególną obecność w życiu narodu, we wszystkich sprawach: zarówno osobistych i rodzinnych, jak i społecznych i narodowych. „Nawiązanie podczas jednej uroczystości do dwóch wydarzeń – do ślubów religijnych i próby reformy społeczno-politycznej państwa – uświadamia nam, że nie powinniśmy tylko wspominać przeszłość, ale powinniśmy stawiać odważnie czoło nowym wyzwaniom, z jakimi spotykamy się w dzisiejszym świecie, w naszym życiu osobistym i społecznym” – podkreślał hierarcha.

Dodał ponadto, że Maryja od ponad tysiąca lat obecna jest w dziejach polskiego narodu, ucząc nas ewangelicznej wrażliwości, wspomagając w trudnościach, zachęcając do większej miłości i służby.

Jak podkreślił, Maryja zachęca nas do pielęgnowania miłości w naszych umysłach i sercach. „Ona przygotowywała ludzkie serca do powstańczych zrywów, ale także do pozytywistycznej, cierpliwej pracy na co dzień, nad doskonaleniem życia społecznego” – przypomniał krakowski metropolita senior.

Kaznodzieja przywołał wydarzenia, które świadczą o tym, że w czasie zaborów patriotyzm był pielęgnowany szczególnie na zakopiańskiej ziemi. Ich zwieńczeniem było proklamowanie w 1918 roku niepodległej Rzeczpospolitej Zakopiańskiej, której władze złożyły przysięgę na wierność Polsce. Podkreślił, że w tamtym czasie zgodnie współpracowały ze sobą wszystkie siły polityczne, prawica i lewica. „Matka Najświętsza jako Królowa Polski uczy nas nie tylko poświęcenia i ofiarności dla ojczyzny, ale także wznoszenia się dla dobra ojczyzny ponad jałowymi podziałami partyjnymi, które często rujnują pokój społeczny i odbierają chęć do współpracy” – mówił.

Matka Boża Fatimska w Zakopanem// Fot. MISERICORS

Kard. Dziwisz stwierdził ponadto, że Maryja nie tylko kształtuje polski patriotyzm, ale także pomaga w przezwyciężaniu słabości i wad narodowych oraz kształtowaniu cnót społecznych. W tym kontekście przywołał słowa Jasnogórskich Ślubów Narodu: „przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu, rozwiązłości. Przyrzekamy zdobywać cnoty wierności i sumienności, pracowitości, oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej”. „Warto powracać do tych słów, do tych przyrzeczeń, bo walka ze złem i walka o dobro toczy się w duszy każdego człowieka, w każdym pokoleniu” – zachęcał.

Przywołując złożony Janowi Pawłowi II w 1997 roku hołd górali, osobisty sekretarz papieża mówił, że w jego sercu Polska zajmowała zawsze szczególne miejsce. „Cieszył się z jej osiągnięć i zwycięstw, smucił się z jej niepowodzeń i słabości. Nikt jak on nie rozsławił imienia Polski w całym świecie, starając się być wszystkim dla wszystkich” – podkreślił. Według niego, św. Jan Paweł II, wnosząc niepodważalny wkład w utrzymanie światowego pokoju oraz uwolnienie krajów Europy Środkowo-Wschodniej od totalitarnego systemu, okazał się ogromnym darem dla Polski. 

Na koniec kard. Dziwisz zawierzył Maryi i Jej Synowi Zakopane i Podhale oraz całą Polskę, by „była krainą ludzi oddanych Bogu i człowiekowi – ludzi ofiarnych i solidarnych serc”.

Kard. Dziwisz: Maryja uczy ewangelicznej wrażliwości
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze