fot. Vatican Media

fot. Vatican Media

Kard. Fabio Baggio: technologia ma służyć człowiekowi. „Nie przeciw Bożemu zamysłowi”

Troska o stworzenie nie może być oddzielona od troski o człowieka. Każda osoba jest wyjątkowa i ma swoje miejsce w Bożym planie, dlatego ochrona świata oznacza również strzeżenie godności innych – podkreślił kard. Fabio Baggio po Eucharystii sprawowanej w Castel Gandolfo z okazji Światowego Dnia Modlitw o Ochronę Stworzenia, jak informuje Vatican News.

Dyrektor generalny Ośrodka Wyższych Studiów „Laudato si'” kard. Baggio wskazał na ścisły związek między troską o stworzenie, braterstwem i ludzką godnością. Człowiek nie jest jedynie odbiorcą dóbr natury, ale również jej opiekunem. Jednocześnie został powołany do troski o swoich braci i siostry. Jak zaznaczył duchowny, własną godność odkrywamy w pełni wtedy, gdy potrafimy ją dostrzegać i szanować także w drugim człowieku.

„Wszyscy jesteśmy opiekunami tej ziemi, tej wspaniałej natury i tego świata, ale równocześnie jesteśmy także opiekunami naszych braci i sióstr oraz ich godności” – powiedział.

Piękno i rany świata

Kapłan zwrócił uwagę na wymowę miejsca, w którym odbyła się celebracja. Piękno otaczających ogrodów pozwala zachwycić się bytem, ale nie powinno przesłaniać obrazu świata zranionego i potrzebującego uzdrowienia.

fot. Vatican Media
fot. Vatican Media

Boży zamysł wobec człowieka i stworzenia był zamysłem harmonii, pokoju i dobra dla wszystkich. Ludzkość jednak często wybierała własne plany i projekty. Nie oznacza to jednak, że jest za późno na zmianę.

Nawiązując do słów Leona XIV, kardynał podkreślił, że zawsze możliwe jest nawrócenie. Kontakt z pięknem świata może pomóc człowiekowi odkryć na nowo piękno własnego życia i dążyć do tego, by było ono „piękne w oczach Boga”, a przez to także pomagało innym wzrastać w godności.

Miasto i technologia dla człowieka

Refleksja kardynała dotyczyła również sposobu kształtowania przestrzeni, w której żyjemy. Wskazał na odpowiedzialność architektów i inżynierów projektujących miasta, a także twórców nowych technologii.

Wśród nich wymienił sztuczną inteligencję. Jego zdaniem technologia powinna być narzędziem służącym Bożemu zamysłowi, a nigdy działającym przeciwko niemu. Nie chodzi więc o odrzucenie rozwoju, lecz o rozeznanie jego celu.

„Musimy zawsze stawiać sobie podstawowe pytanie: czy to, co wymyślamy, produkujemy i tworzymy, rzeczywiście jest narzędziem, które pozwala nam lepiej wypełniać naszą rolę i misję na tej ziemi?” – zaznaczył.

Ostatecznym kryterium pozostaje godność człowieka. To ona powinna znajdować się w centrum rozwoju miast, technologii i wszelkiej ludzkiej działalności, a wraz z nią pamięć o Tym, który jest źródłem tej godności – o Bogu, Stwórcy.

Troska o stworzenie okazuje się zatem czymś więcej niż ochroną środowiska. Jest pytaniem o sposób, w jaki człowiek korzysta ze swojej wiedzy i możliwości, jak buduje świat oraz jak traktuje innych. Rozwój ma sens wtedy, gdy pomaga mu lepiej realizować otrzymane powołanie i służyć życiu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze