fot. PAP/Mateusz Marek

Kard. Nycz: Jezus, wraz ze swoim krzyżem, był wśród powstańców

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Powstańcy warszawscy dobrze wiedzieli, co jest najważniejsze w życiu – powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas mszy św. na Cmentarz Powstańców Warszawy. Podkreślił też, że nie można budować przyszłości ignorując pamięć o polskiej tożsamości.

fot. PAP/Mateusz Marek


Na wolskiej nekropolii – największym w Polsce cmentarzu wojennym spoczywa około 100 tysięcy wojskowych i cywilnych ofiar zrywu sprzed 76 lat. W mszy św., którą koncelebrował biskup polowy Józef Guzdek uczestniczyła reprezentacja Wojska Polskiego i harcerze.

Pamięć jest konieczna do tego, by myśleć o teraźniejszości i żeby planować przyszłość. Pamięć jest fundamentem i źródłem przyszłości. (kard. Kazimierz Nycz).

Kardynał dodał, że przez 45 lat w Polsce zacierano ślady przeszłości oraz, że takie budowanie nie może być trwałe ani też przynosić dobrych owoców. Metropolita warszawski przywołał też słowa Jana Pawła II, iż bez pamięci nie ma tożsamości. Dodał, że wdzięczność wobec powstańców warszawskich oraz pamięć o nich, obecnie żyjący są zobowiązani przekazywać następnym pokoleniom. Kard. Nycz wskazywał że Bóg nie opuszcza człowieka w najboleśniejszych doświadczeniach historii oraz, że Jezus wraz ze swoim krzyżem, był wśród powstańców walczących przed 76 laty.

kard. Kazimierz Nycz przewodniczy mszy świętej polowej, fot. PAP/Mateusz Marek

Nawiązując do przypowieści, w której Jezus mówił o bogatym człowieku, który chciał zgromadzić jeszcze więcej dóbr, kard. Nycz wskazał, że powstańcy, którzy oddawali życie za wolność, dobrze wiedzieli, co jest w życiu najważniejsze. „Wiedzieli, że są sytuacje w których trzeba oddać swoje życie, w imię miłości bliźniego, w imię podstawowych wartości takich jak wolność, godność człowieka, wolność człowieka” – powiedział kaznodzieja.

Przeczytaj też >>> Agata Puścikowska (autorka „Sióstr z powstania”): momentami nie byłam w stanie pisać, płakałam rzewnymi łzami

Cmentarz Powstańców Warszawy zlokalizowany na terenie Cmentarza Wolskiego jest największym w Polsce cmentarzem wojennym. Spoczywają tam żołnierze powstania warszawskiego i jego ofiary cywilne, a także w niewielkim procencie żołnierze polegli w innych działaniach II wojny światowej w Warszawie. Uroczyste poświęcenie i otwarcie nekropolii, która została nazwana najpierw Cmentarzem Poległych w Powstaniu, a od połowy lat 50. ub. wieku Cmentarzem Powstańców Warszawskich odbyło się 29 listopada 1945 r. Już w listopadzie rozpoczęły się pochówki zwłok zbieranych z terenu całej Warszawy. Nekropolię systematycznie powiększano.

Krd. Kazimierz Nycz i biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, fot. PAP/Mateusz Marek

Cmentarz otwarto z przeznaczeniem na pochówki osób ekshumowanych początkowo do zbiorowych grobów „przejściowych” z ulic i placów Warszawy, poległych głównie podczas powstania warszawskiego. Największy i najbardziej wstrząsający pogrzeb odbył się 6 sierpnia 1946 r. Przez miasto ruszył kondukt pogrzebowy wiozący prochy i szczątki ludzi pomordowanych i spalonych przez Niemców w Powstaniu na Woli, w okolicach Pawiaka, siedzibie gestapo w alei Szucha i ruinach przedwojennego Głównego Inspektoratu Sił Zbrojnych w Alejach Ujazdowskich.

Godzina W

Później – w intencji poległych Powstańców Warszawskich – modlono się w rocznicę godziny „W” pod pomnikiem Gloria Victis (Chwała Zwyciężonym) na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. – Dla kolejnych pokoleń Polaków ich postawa była i nadal pozostaje źródłem mocy i wzorem do zdecydowanego działania w słusznej sprawie– w obronie wolności i godności każdego człowieka – powiedział w 76. rocznicę bohaterskiego zrywu biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

>>> Pamiętaj o powstańcach! Godzina „W” [TRANSMISJA]

fot. PAP/Mateusz Marek

Pod pomnik przybyli prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, przedstawiciele rządu, parlamentu, generałowie Wojska Polskiego oraz kombatanci. Obecni byli też kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski i biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. O godzinie 17.00 rozległo się wycie syren alarmowych. Po wysłuchaniu hymnu państwowego pamięć Powstańców uczczono salwą honorową. Modlitwę w intencji poległych poprowadził biskup polowy Józef Guzdek. – Nie przyszliśmy na powstańczy cmentarz, aby płakać. Tu, w tym świętym miejscu, gdzie spoczywają doczesne szczątki córek i synów „nieujarzmionego miasta”, pragniemy otrzeć nasze łzy. Chcemy wyśpiewać Bogu pieśń wdzięczności za tych, którzy na ołtarzu Ojczyzny złożyli swoje zdrowie i życie – powiedział Ordynariusz Wojskowy.

 

Galeria (5 zdjęć)
Zobacz także
Wasze komentarze