Fot. unsplash

Kard. Nycz: żyjąc na pograniczu kultur trzeba z nich czerpać dobro zachowując tożsamość

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Człowiek, który żyje na pograniczu kultur, powinien czerpać z nich to, co dobre, jednocześnie troszcząc się o zachowanie własnej tożsamości – powiedział w niedzielę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas mszy św. inaugurującej II Kongres Młodzieży Polonijnej.

II Kongres Młodzieży Polonijnej pod hasłem „Wiarą powołani” rozpoczął się w sobotę i potrwa do czwartku w Warszawie. Wezmą w nim udział delegacje polonijnych środowisk duszpasterskich w wieku od 18 do 30 lat, w sumie 250 osób z ok. 20 krajów, m.in. z USA, Skandynawii, krajów Europy Zachodniej, Brazylii, Paragwaju, a także z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Rosji i Mołdawii.

Zwracając się w homilii do młodych uczestników kongresu kard. Nycz zaznaczył, że najbliższe 5 dni będzie dla nich okazją do spotkania się „na pograniczu kultur”. „Człowiek mądry, kiedy znajdzie się na pograniczu kultur, staje się jeszcze mądrzejszy, ponieważ potrafi czerpać z każdej z nich to, co piękne i to, co dobre. Gorzej jest, kiedy człowiek ciasny przyjdzie na pogranicze kultur – wtedy może się nie ubogacić, a wręcz przeciwnie – zamknąć” – ocenił kard. Nycz.

Zaznaczył, że żyjąc na pograniczu kultur ważne jest, aby troszczyć się o zachowanie tożsamości, z której się wyrasta. „Jej elementy nosicie w sobie przez to, żeście się urodzili w polskiej rodzinie – niezależnie od tego, czy w Polsce, czy poza jej granicami (…). Troska o doświadczenie powszechności Kościoła, którą macie szansę przeżywać, i troska o własną tożsamość – to jest najważniejsze. Wasz pobyt w tej parafii i w Warszawie temu powinien służyć, byście potrafili zobaczyć naprawdę Polskę i to wszystko, co jest w niej wspaniałe i piękne” – powiedział.

Zdaniem kard. Nycza, najważniejszym zadaniem ludzi dorosłych, zwłaszcza tych, którzy żyją w rodzinach, jest troska o wychowanie młodszego pokolenia. „Dotyczy to także Kościoła i wszystkich formatorów. Troszczyć się o to, co jest najważniejsze w życiu: żeby nie stracić drogi do Pana Boga i żeby nie stracić drogi do ludzi” – zaznaczył hierarcha.

Metropolita warszawski wyjaśnił, że Bóg obdarzył każdego człowieka „zmysłem religijnym”, który szczególnie daje o sobie znać w młodości. „W ramach tego zmysłu religijnego, który jest włożony jakby w naturę człowieka – pojawiają się podstawowe pytania, od których nikt nie ucieknie, jeżeli jest, jako-tako człowiekiem myślącym: skąd jest świat? Po co on został tak stworzony? Po co ja jestem na tym świecie? Po co zostałem stworzony? Kim ja jestem na tym świecie?” – wymienił metropolita warszawski.

Jak ocenił kard. Nycz, te pytania są racjonalne i – kiedy stawiają je ludzie młodzi – domagają się rozumnej odpowiedzi od tych, którzy młodzież wychowują. „Taką odpowiedź na te pytania człowieka, nieustanne wpisane w naturę ludzką, daje Pan Bóg, daje boże objawienie. Jaki jest z tego wniosek dla wszystkich wychowujących – dla rodziców, dla nauczycieli, dla kapłanów, formatorów grup w Kościele? Nie można na te pytania dać odpowiedzi tylko emocjonalnej i próbować młodzieży dać taką posłodzoną potrawę (…). Ta odpowiedź musi być racjonalna i odwołująca się do całego człowieka” – zaznaczył. I dodał, zwracając się do młodych: „Wy chcecie być solą tej ziemi, światłem tego świata. Nie chcecie być słodzikiem tego świata ani nie chcecie, by ktoś wam podawał taki słodzik”.

I Kongres Młodzieży Polonijnej odbył się w 2016 r. przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie

Organizatorami Kongresu Młodzieży Polonijnej są: Komisja KEP ds. Misji, Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIKA oraz Senat RP.

Kard. Nycz: żyjąc na pograniczu kultur trzeba z nich czerpać dobro zachowując tożsamość
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze