fot. Vatican Media

fot. Vatican Media

Kard. Pietro Parolin: pokusa „bycia jak Bóg” pozostała

Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin, 28 października otworzył na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim międzynarodową konferencję poświęconą stosunkowi Stolicy Apostolskiej do systemów totalitarnych w XX wieku.

Hierarcha podkreślił, że choć nazizm, komunizm i faszyzm należą już do przeszłości, sama pokusa totalitaryzmu nie zniknęła. Wskazał, że wynika ona z ludzkiego pragnienia „bycia jak Bóg”, czyli kontrolowania sposobu życia i myślenia ludzi i narzucania im własnej ideologii. „Stąd – mówił hierarcha – obrona wolności, prawdy i godności człowieka nadal jest konieczna”. 

Kard. Parolin nawiązał do encykliki „Magnifica humanitas”, w której Leon XIV podkreślił, że wolność i demokracja nie opierają się wyłącznie na zasadach i procedurach, lecz także na prawdzie oraz trosce o dobro człowieka i społeczeństwa.

Totalitaryzmy jako świeckie religie

Kardynał przypomniał, że XX-wieczne reżimy totalitarne obiecywały zbudowanie utopii społecznej na ziemi. W miejsce Boga stawiały klasę społeczną, rasę lub państwo, nadając swoim ideologiom charakter quasi-religijny. Tworzyły własne rytuały, bohaterów i zasady, podporządkowując jednostkę zbiorowości. Wskazał, że komunizm i narodowy socjalizm pozostawały w zasadniczej sprzeczności z chrześcijaństwem i prześladowały Kościół katolicki.

Hierarcha przypomniał, że Pius XI początkowo próbował chronić katolików poprzez negocjacje z ZSRR, faszystowskimi Włochami i nazistowskimi Niemcami. W 1937 roku opublikował trzy encykliki potępiające nazizm, komunizm i antykatolicki reżim w Meksyku. Wskazywał w nich, że te ideologie wyrastały z materializmu odrzucając Boga.

fot. Vatican Media

Jego następca, Pius XII – mówił hierarcha – uznał, że źródłem wojny jest odejście od nauki Chrystusa, prawa naturalnego i uniwersalnych zasad moralnych. Za warunek trwałego pokoju uważał powrót do Boga, sprawiedliwości i wartości chrześcijańskich. 

Przypomniał, że podczas II wojny światowej Watykan prowadził szeroko zakrojoną pomoc dla prześladowanych i potrzebujących, a po wojnie  próbował negocjować z komunistycznymi rządami Czechosłowacji, Węgier i Polski, bezskutecznie apelując o poprawę sytuacji katolików  w tych krajach. Władze komunistyczne sięgnęły po opresje, co doprowadziło do zaostrzenia stanowiska Watykanu wobec komunizmu. Jednocześnie Kościół wyrażał solidarność z prześladowanymi wspólnotami, o których mówiono „Kościół milczenia”.

Dialog z krajami komunistycznymi

Jan XXIII i Paweł VI postawili na dialog z państwami Europy Wschodniej. Ich głównym celem było zapewnienie Kościołowi większej swobody działania i ochrony wiernych. Tę strategię, nazwaną „watykańską Ostpolitik”, realizował watykański dyplomata ks. Agostino Casaroli, mianowany później przez Jana Pawła II kardynałem i sekretarzem stanu (1979-1990). Miała łagodzić napięcia i poprawiać położenie katolików. 

Paweł VI starał się niekiedy ograniczać publiczne protesty przeciw komunistycznym prześladowaniom, obawiając się, że wywoła to jeszcze ostrzejsze represje. Zdaniem kard. Parolina ta polityka przyczyniła się do międzynarodowego odprężenia. Zwrócił uwagę, że historycy na ogół uznają ją za słuszną, mimo ograniczonych rezultatów. 

Jan Paweł II i upadek komunizmu

Hierarcha ocenił, że Jan Paweł II kontynuował rozmowy z państwami Europy Wschodniej, ale szczególny nacisk kładł na mobilizację chrześcijańskich sumień, umacnianie tożsamości historycznej i kulturowej narodów europejskich oraz odbudowę jedności kontynentu. 

Kard. Parolin podkreślił, że celem Jana Pawła II było nie tylko obalenie komunizmu, lecz także ponowne zakorzenienie Europy w chrześcijaństwie. Jak podsumował kard. Parolin, nadzieja papieża na taką odnowę nie zrealizowała się jednak w pełni.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze