Fot. pixabay

Komentarz do Ewangelii, 1 grudnia 2018

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Jezus powiedział do swoich uczniów: «Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym»” (Łk 21, 34-36). 

 

Kolejna zapowiedź paruzji – powtórnego przyjścia Jezusa na ziemię, w dniu końca świata – w tym tygodniu. Tak po prostu są wyznaczone czytania przed adwentem, który rozpoczyna się już jutro. Ta Ewangelia to przestroga, aby w każdej chwili być gotowym na spotkanie z Jezusem, także w dniu naszej śmierci, powrotu do Domu Ojca. Mamy nie być ciężcy od grzechu, a wypełnieni miłością i świętością. Trzeba, aby nas chrześcijan po nich rozpoznawano. 

 

 

Komentarz do Ewangelii, 1 grudnia 2018
6 (100%) 11 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze